Poprzedni temat :: Następny temat
Nie dla psa kiełbasa!
Autor Wiadomość
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
  Wysłany: 2012-02-21, 19:44   Nie dla psa kiełbasa!

Często spotykamy się ze zdziwionymi właścicielami zwierzaków, którzy w życiu nie podejrzewają, że dając coś pupilowi do zjedzenia wbijają mu gwóźdź do trumny... Chodzi o to, że organizm zwierzaka naprawdę dość mocno odbiega od ludzkiego i to, co człowiek zje bez problemu i z przyjemnością, zwierzak przypłaca zdrowiem. I życiem też. Niektóre substancje są tym bardziej niebezpieczne, że ilość wchłonięta przez człowieka, a ilość wchłonięta przez kota czy średniego psa - to naprawdę spora różnica!
No to jedziemy.


Czekolada. Zawiera substancje, które nie są trawione przez czworonogi, a wręcz powoduje uszkodzenia porównywalne do stężonego octu wprowadzonego do ukł. trawiennego i wydzielniczego. Jedne psy jakoś to znoszą (skutki bywają zawsze, ale mniej widoczne i długofalowe), inne umierają w męczarniach w ciągu kilku-kilkunastu godzin. Podejrzewa się, że w pewnej mierze zależy owa reakcja od predyspozycji rasowych.

Gorczyca. Jak u ludzi - reakcja alergiczna może być bardzo gwałtowna, znam przypadek owczarka, który po zjedzeniu mortadeli udusił się, właściciel nie zdążył odpiąć mu obroży a obrzęk rósł w oczach. Czasem bywa tak, że małe ilości nie dają objawów, większa ilość natychmiastowo powoduje duszenie się.

Pestki i orzechy. Cyjanidy zawarte w pestkach śliwek, brzoskwiń, jabłek itp. stanowią śmiertelną truciznę, w mniejszym stężeniu uszkodzenia neurologiczne. Orzechy włoskie mają w skorupkach, tych zielonych - toksynę, która doskonale odrobacza z nicieni, w większych ilościach niszczy wątrobę i serce; fistaszki i orzechy brazylijskie są silnie alergizujące.

Cytrusy. Ani pies, ani kot nie powinny w ogóle ich spożywać! Chinina i kilka innych substancji - to paskudne trucizny, mogące uśmiercić -często trwale uszkadzając układ oddechowy i pokarmowy. Mogą występować także alergie świądowe, na skórze i śluzówkach.

Papryka i pieprz. Zawierają szkodliwe alkaloidy, które mogą w znaczny sposób uszkodzić śluzówki układu pokarmowego i wydalniczego.

Soja. W diecie zwierzęcej mięsożerców ma tylko... 20% strawialności efektywnej! To znaczy, że pies czy kot po zjedzeniu karmy z wysoką zaw. soi chodzi głodny i robi wielkie kupy... Duże psy to pół biedy, natomiast mniejsze zwierzaki bardzo często mają problem z niealergicznym przyswajaniem soi; białko to jest tak odległe od mięsa, że nie zastępuje go, wbrew obiegowym opiniom. Z soi Chińczycy robią udane kredki świecowe i margaryny, natomiast białko to w rzeczywistości ma kiepskie zastosowanie dietetyczne chociaż stanowi tanie "wypełnienie" białkowe pokarmów ludzi i zwierząt.

Kości. Mączki kostne to pół biedy (są wypełniaczami w karmach); natomiast ogryzanie kości - to dramat! Gruz kostny z żeber wołowych czy giczka wieprzowa potrawi tkwić w żołądku psa nawet kilka tygodni! Zdarza się, że trzeba złogi gruzu kostnego z żołądka i jelit usuwać operacyjnie, gdy pojawi się tam stan zapalny. Znam przypadek owczarki kaukaskiej karmionej kośćmi, gruz kostny w prostnicy zablokował jej ujście pęcherza moczowego. Niestety, psa nie dało się uratować, był zatruty moczem, którego nie wysikiwał! Kości drobiowe (długie) rozszczepiają się na ostre szpilki, które przedziurawiają przełyk, żołądek, jelita. W naturze psowate i kotowate nie jedzą kości; najpierw jedzą rarytasy: wnętrzności i tkanki mięśniowe. Zwierzaki ostatnie w hierarchii stada, zdesperowane głodem bez możliwości spożycia mięsa usiłują wydłubać szpik i zjeść kość. Badacze na sawannie odkryli tę samą prawidłowość - stare lwy i wypędzone ze stada hieny ginęły w większości przypadków z powodu awarii układu pokarmowego po zjedzeniu resztek kostnych.

Świeże mleko. Mleko krowie jest dość alergizujące, dlatego zaleca się karmić psie i kocie maluchy mlekiem kozim. Wszystkie dorosłe zwierzaki powinny spożywać ukiszone produkty mleczne i twaróg, ponieważ kazeina ze słodkiego mleka zalepia kosmki jelitowe, powoduje biegunki i wzdęcia: dorosły ssak, gdy minimum przez 30 dni nie pije słodkiego mleka, zatraca na zawsze możliwość produkcji enzymu rozkładającego kazeinę.

Kurczak. Mięso sklepowych kurczaków jest dietetycznie niewskazane także dla dzieci. Od jaja do uboju wiek kuraka to 6 tygodni (!) w mięsie jest o dużo za dużo hormonów, samo mięso zawiera dużo białka, ale małe psy i koty zbyt często karmione kurczakiem z czasem mają poważne kłopoty zdrowotne (alergia i przebiałczenie u psów, alergie u kotów).

Sklepowe wędliny. Skarmianie zwierzaków okrawkami wędlin to nie ekonomia, ale głupota! Większość psów i kotów po kilku razach może mieć już choroby refluksowe, uszkodzenia żołądka. Głównym sprawcą są azotany, azotyny, syntetyki dymu wędzarniczego, sól. W plasterku dobrej wędliny nie widzę nic zdrożnego, ale problem pojawia się przy większej ilości i jakości.

Ryba maślana. Podawana często jako przysmak kotom, powoduje potężną niestrawność: mięso jest bardzo tłuste (tłuszcz tranowy przepalony wędzeniem) powoduje obrzęk wątroby, wymioty.

Białe proso senegalskie. Kupując ptakom proso czerwone (senegalskie) musimy uważać - powinno mieć czerwoną lub ciemnozłotobrązową barwę! Jasne kłosy są niedojrzałe i mogą bardzo zaszkodzić łakomemu ptakowi. Dojrzały ber jest wysokokaloryczny, więc żeby nie zatuczyć papug, trzeba go rozważnie porcjować.

Przegotowana woda. Woda do picia powinna być nisko zmineralizowana, źródlana. Przegotowana nie zawiera nic cennego a wypłukuje z organizmu potrzebne pierwiastki; woda z kranu lub mineralna może powodować kamicę, choroby nerek. Wodę kranówkę filtrujmy lub zaopatrzmy się w zwykłą źródlankę.

Wieprzowina. Mięso to jest dość tanie, nawet gdy kupujemy je w stanie surowym, w sklepie, jest niezbyt czyste chemicznie; do tego zbyt bogate w ciężkostrawne tłuszcze - w tym śródtkankowe, których nie widać. Zwierzęta i ludzie z wysoką wrażliwością pokarmową powinni unikać wieprzowiny, która może trawić się nawet 8 godzin (dla porównania: mięso indyka organizm trawi około 2-3 godzin). A co zbyt długo trawimy, tym więcej kupkamy...

Sałata, szczaw. Zawierają bardzo dużo kryształków szczawianu wapnia, powodując problemy i uszkodzenia układu moczowego. Zwierzakom lepiej zatem serwować inną zieleninę. Z wyjątkiem koniczynki i trawki z pobliża ulic i szos, bo ilość metali ciężkich w takiej zielenince dla królika jest masakryczna... Każdą świeżą zieleninę warto przez 1 godz. namoczyć w zimnej wodzie; sporo szkodliwych substancji z różnych liści i korzeni marchwi czy pietruszki przejdzie do wody, po odlaniu mamy produkty zdrowsze i uboższe także o szkodliwszą część tablicy Mendelejewa.

Kora drzewna, gałązki. Czy to w ramach zabawki, czy przysmaku, gałęzie powinny pochodzić z drzew liściastych (z wyjątkiem wiśni, czereśni, moreli i śliwy). Kora wierzbowa ma wysoką zawartość salicylanów, więc nie jest wskazana jako jedzonko dla małych ptasząt i gadów. Gałązki powinny mieć właściwą grubość by rozgryzione nie utkwiły pupilowi w przełyku.
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
mo36 
Niszowa dewiantka!



Wiek: 51
Dołączyła: 19 Maj 2007
Posty: 1841
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2012-02-21, 20:25   

Co ja teraz dam jeść Sabuni- koniec z jej ukochaną "kurą" :wacko:
 
 
jednorogini 
Robi Rozeznanie


Wiek: 37
Dołączyła: 27 Sie 2010
Posty: 251
Skąd: PL NW
Wysłany: 2012-02-21, 21:01   

z tego wynika, że powinniśmy żywić zwierzaki (i się też) energią kosmiczną :szok2:
_________________
"Walk ahead of me and I may not follow.
Walk behind me and I may not lead.
Walk beside me, like a friend."
 
 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2012-02-21, 21:52   

ja żywię psy zupką na kościach już tyle lat i nigdy nie miały żadnych problemów :) może ta dieta dotyczy "maskotek" bo moje bez kości to ani dudu :D
_________________

 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2012-02-22, 15:46   

Moje Drogie, bez przesady. Zwierzakom można dawać mnóstwo pysznych rzeczy. Natomiast należy unikać, z podanych powodów, niektórych produktów. Wielu świadomych hodowców doskonale sobie radzi z żywieniem; natomiast pamiętajcie o jednym: jeśli zwierzak się pochoruje, zadławi, czy pewnego dnia organizm przesilony wieloletnią toksykacją skapituluje, czy będziecie się czuć dobrze? Ja do dziś ze smutkiem wspominam czekoladki i cukierki, którymi mój tata po cichu karmił naszą Iskierkę i Ramba. Mogły zdrowo pożyć - sunia była otyła i na starość refluksowała, nie mogła iść bo serducho ledwo biło; Psiul nasz odszedł na raka w kwiecie wieku, rak trzustki z przerzutami do płuc. Zdrowe żywienie to minimum, jakie powinniśmy zapewniać naszym kochanym ludziom i zwierzakom. Choćby dlatego, że innych szkodliwych czynników się nie wyeliminuje, ale praca nad zdrowym posiłkiem i odpornością to minimum, które pomaga wojować z innym szajsem z zatrutego środowiska.
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Lulka
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-24, 18:47   

miałam psy, jadły z "pańskiego stołu" i nie przypominam sobie, aby musiała być wymagana interwencja weta....ale cóż....my też...kiedyś jedliśmy produkty z innym składem.... :
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2012-02-29, 15:57   

Fiesta, mój chow chow 14 lat żył na kaszance, ale dzisiejszej bym mu nie dała :rotfl:

[ Dodano: 2012-02-29, 16:03 ]
Nacka napisał/a:
ja żywię psy zupką na kościach już tyle lat i nigdy nie miały żadnych problemów :) może ta dieta dotyczy "maskotek" bo moje bez kości to ani dudu :D


Nacuś, zupa na kościach, z jarzynami to bardzo dobre pożywienie dla psa, lepsze niż tanie marketowe chrupy. O ile psiaki nie łykają zgryzionych kości, które mogą uszkodzić kiszki, czy zablokować z czasem prostnicę (taki przypadek u suki miałam w ub. roku, gruz odkładał się miesiącami i w końcu suka przestała sikać i kupkać). Mojemu jamniorowi kupuję kolanka wieprzowe, on je ogryza, ale nie daje rady pyszczkiem rozłupywać gnata i o to chodzi. Najlepsza zupa dla psa to wywar mięsny, można nawet dowalić tam mielonych płucek czy serc, z marchwią, pietruszką, selerem, kaszą czy makaronem, kromką razowca lub łyżką płatków owsianych czy otrębów, kapką oliwy. Żadna filozofia, a zdrowe żarcie bez cudowania.
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
jednorogini 
Robi Rozeznanie


Wiek: 37
Dołączyła: 27 Sie 2010
Posty: 251
Skąd: PL NW
Wysłany: 2012-02-29, 17:36   

Nasze były karmione kaszą z mięskiem, podrobami, chrząstkami, do tego trochę marchwi, siemię lniane, chrupki jedynie na deserek, leżały w misce, psy miały do nich dostęp, ale nie jadły żeby się najeść. Żaden z 4 psów nie miał nadwagi, dożyły słusznego wieku (Akela i Reks po 15 lat, Figa 16,5, jedynie Lunka 12, Luna była w typie collie, reszta to kundle), z kompletem zębów (tylko Luna miała problem z kamieniem nazębnym, u reszty problem nie występował). Psy oczywiście dostawały czekoladę, cukierki, ciastka... a żeby było śmieszniej to Luna miała to najbardziej ograniczone (była najmłodsza i staraliśmy się ją ułożyć :) )
_________________
"Walk ahead of me and I may not follow.
Walk behind me and I may not lead.
Walk beside me, like a friend."
 
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2012-02-29, 19:50   

Z wyjątkiem tej czekolady to... chciałabym być twoim psem :buja w oblokach: :)
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template junglebook v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Blog Gry Escape The Room
Kopiowanie i rozpowszechnianie tekstów zamieszczonych na forum bez pisemnej zgody autorów
jest surowo zabronione, gdyż jest naruszeniem praw autorskich do solucji i poradników.
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 11