Poprzedni temat :: Następny temat
Cała prawda o blondynkach
Autor Wiadomość
tygrys 



Wiek: 42
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2012-08-30, 09:30   

:hahaha: :hahaha:

[ Dodano: 2012-09-07, 06:07 ]
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
Lulka
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-13, 07:11   

Blondynka kupiła szczotkę toaletową, ale po dwóch dniach przyszła ją oddać.
- Czy coś jest nie tak z tą szczotką? - pyta zaskoczony sprzedawca.
- Właściwie, to nie, ale chyba jednak wolę papier toaletowy.
 
 
Lulka
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-18, 04:46   

Dwie blondynki rozmawiają o wczorajszej przerwie w dostawie energii elektrycznej:
- Wyobraź sobie, że przez 4 godziny stałam uwięziona w windzie!
- To jeszcze nic! Ja 5 godzin stałam na schodach ruchomych!
 
 
Lulka
[Usunięty]

Wysłany: 2012-10-12, 12:38   

 
 
rafi1972 



Wiek: 48
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 12078
Skąd: Katowice
Wysłany: 2012-10-12, 18:38   

:szok2: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

[ Dodano: 2012-10-12, 20:08 ]
Trzy blondynki zginęły w wypadku samochodowym. Po śmierci stają przed bramą niebios. Święty Piotr wita je słowami:
- Możecie dostać się do nieba, jeśli odpowiecie na jedno proste pytanie religijne. Pytanie brzmi: co to jest Wielkanoc?
Pierwsza blondynka odpowiada:
- Wielkanoc to takie święto, kiedy odwiedzamy groby naszych bliskich...
- Źle! Odpowiada Święty Piotr. Nie przestąpisz bram królestwa niebieskiego, bezbożna ignorantko!
Odpowiada druga blondynka:
- Ja wiem! To takie święto, kiedy stroi się choinkę, śpiewa kolędy i rozdaje prezenty!
Święty Piotr załamany wali głową we wrota do niebios, a następnie patrzy z nadzieją na trzecią blondynkę.
Ostatnia blondi uśmiecha się spokojnie i nawija:
- Wielkanoc to święto Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, który został ukrzyżowany przez Rzymian. Po tym, jak oddał życie za wszystkich ludzi, został pochowany w pobliskiej grocie, do której wejście zostało zamknięte głazem. Trzeciego dnia Jezus zmartwychwstał...
- Świetnie! Wykrzykuje Święty Piotr, wystarczy, widzę, że znasz Pismo Święte.
Blondynka nawija śmiało dalej:
- ...Zmartwychwstał i tak historia powtarza się co roku. Jezus w czasie Wielkanocy odsuwa głaz i wychodzi z groty, patrzy na swój cień i jeśli go zobaczy, to zima będzie sześć tygodni dłuższa :D
_________________

 
 
Lulka
[Usunięty]

Wysłany: 2012-10-26, 11:20   

 
 
rafi1972 



Wiek: 48
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 12078
Skąd: Katowice
Wysłany: 2012-11-05, 07:18   

wprawdzie brunetka, ale była z blondyną :chytry: :hahaha:

http://www.youtube.com/watch?v=6L8qIo_gr8M
_________________

 
 
Anet 



Wiek: 48
Dołączyła: 18 Cze 2007
Posty: 13768
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2012-11-08, 21:24   

Dwie blondynki napadły na bank. Ukradły dwa duże worki. Podzieliły się nimi bez zaglądania, co zawierają. Po 2 latach jedna z nich postanowiła odszukać numer telefonu do koleżanki i zapytać jakie wiedzie życie. Podczas rozmowy telefonicznej, pada pytanie:
- Co było w twoim worku? - pyta pierwsza.
- 2 mln złotych.
- Super!Co z nimi zrobiłaś?
- Kupiłam dom, samochód, podróżowałam po świecie. A co było w twoim worku?
- Same rachunki.
- I co z nimi zrobiłaś?
- Pomalutku spłacam je… :luzik:

Mąż łapie za telefon i dzwoni do żony blondynki do pracy:
– Słuchaj – mówi podekscytowany. Wróciłem wcześniej do domu a tu tragedia! Twoja mamusia, a moja teściowa weszła na drzewo a konar, na którym stanęła, złamał się i ona zginęła!
Na to żona blondynka:
– A pod drzewem dokładnie szukaliście :tongue:
_________________
.
Miłości do gór nauczyć się nie można. Trzeba je pokochać z samego siebie
.
 
 
tygrys 



Wiek: 42
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2012-11-13, 07:03   

no może nie tylko o blondynkach.......... :rotfl: :rotfl:


_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
tygrys 



Wiek: 42
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2012-11-13, 08:04   

dla porównania mężczyźni...... :rotfl:


_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2012-11-18, 19:42   

_________________

 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2012-11-19, 12:10   

Blondynka do koleżanki:

- Byłam wczoraj u okulisty.

- I co Ci powiedział?

- Żebym się alfabetu nauczyła :
_________________

 
 
Lulka
[Usunięty]

Wysłany: 2012-11-20, 00:08   

Blondynka dostała od swego faceta wypaśnego Merca.
Za dnia samochód jeździł jak trzeba, jednak z nastaniem nocy z miejsca nie ruszył . Blondynka przemęczyła się tydzień i pojechała do salonu.
Mechanik sprawdził wszystko i nie znalazł żadnej usterki.
Spytał zatem delikatnie:
- Proszę pani, a jak pani obsługuje automatyczną skrzynię biegów?
- Normalnie. Za dnia D, w nocy N.
 
 
Lulka
[Usunięty]

Wysłany: 2012-11-23, 12:24   

z pamiętnika blondynki


PONIEDZIAŁEK - Dziś w biurze kurs sztucznego oddychania. Okazało się, że gdzieś wcięło manekina. Szef zadecydował, że to ja zastąpię manekina. Nie rozumiem tylko dlaczego musiałam się rozebrać. Ale wytłumaczono mi, że będą też ćwiczenia z masażu serca. Na stringi się nie zgodziłam. Muszę dbać o moją cnotę. Ci faceci, flejtuchy. Mają taki śmierdzący oddech. Papierochy i wóda. W trakcie szkolenia zginął mój stanik.

WTOREK - Szef zażyczył sobie, że dziś kurs sztucznego oddychania odbędzie się w jego gabinecie. Jedynym kursantem będzie On. Przypadkowo znalazłam w szafie Szefa manekina. Szef nie wydawał się zachwycony odnalezieniem zguby. Doszedł do wniosku, że nauka sztucznego oddychania lepiej mu idzie na mnie.

ŚRODA - W szufladzie Szefa znalazłam mój stanik. Szef był równie zdumiony jak ja tym odkryciem. Był w dobrym humorze. Zgodził się go oddać.

CZWARTEK - Dziś pracowałam głową. Cały dzień nosiłam na mej ślicznej główce dokumenty. Bardzo mnie potem bolała.

PIĄTEK - Jutro początek weekendu. Wczorajsza praca umysłowa tak mi się spodobała, że postanowiłam również dzisiaj popracować głową. Założyłam się z Kaśką, że przebiję głową mur. Mur ocalał. Siedem szwów na mojej głowie.

SOBOTA - Jak zwykle dyskoteka. Tomek powiedział mi, że szuka żony. Bardzo się ucieszyłam. Ja przecież też szukam męża. Potem okazało się, że szukał żony na jedną noc. Ale dobre i to.

NIEDZIELA - Kumple wyciągnęli mnie do knajpy. Piliśmy cały dzień. Nie wiem jak trafiłam do domu.

PONIEDZIAŁEK - Dzisiaj pół godziny spacerowałam pod prysznicem. Chyba zmienię szampon Wash & Go na inny.

WTOREK - Zmieniłam szampon na szampan. W rezultacie spacerowałam pod prysznicem godzinę. Na czworakach. Chyba jednak wrócę do Wash & Go.

ŚRODA - Dziś miałam pasjonującą lekturę. Ta książka wyjątkowo mi się spodobała. Małego formatu i niewiele stron. W dodatku cała jest o mnie.

CZWARTEK - Kontynuuję lekturę. Książka bardzo mi się podoba. Na pierwszej stronie jest moja fotografia. W środku jest dużo pieczątek. Jest nawet mój adres. Nie będę miała teraz kłopotów z trafieniem do domu.

PIĄTEK - Kubeł zimnej wody. Kaśka powiedziała mi, że ma podobną książkę. Obejrzałam ją. Ale jej książka jest gorsza - nie ma tam mojego zdjęcia.

SOBOTA - Okazuje się, że moi kumple też mają podobne książeczki. Ale tam też nie ma mojej fotografii. Książki mają ten sam tytuł "Dowód osobisty". Ale treść jest nieco inna.

NIEDZIELA - Cały dzień poświęcałam się lekturze. Dowiedziałam się z tej książeczki, że mam męża i dzieci. Szukam teraz męża. Tego z tej książeczki. Mniejsza o dzieci.

PONIEDZIAŁEK - Dziś na czacie oddałam się tylko 5 razy. Ach ten poziom czatu. Ciągle spada. Szukam męża.

WTOREK - Niesamowita przygoda! Dzisiaj całowałam się z kobietą. Miała usta słodkie jak maliny. Szukam żony.

ŚRODA - Kobiety są bardzo interesujące. Nie to co ci faceci - flejtuchy i prosiaki. Gdyby tylko nie ta rzecz, którą mają między nogami... Może jednak powinnam szukać męża?

CZWARTEK - Dziś przyszedł facet z Muzeum Techniki. Chce mego małego fiata. Muszę mu jedynie zapłacić 500 zł. Chyba się zdecyduję.

PIĄTEK - Cały dzień spekulowałyśmy z Kaśką. Od poniedziałku ma być w biurze nowy pracownik.

SOBOTA - Oczywiście dyskoteka. Z początku było bardzo miło. Potem chłopaki pobili się o to, kto zostanie mym mężem dzisiejszej nocy. Niestety pojedynek nie został rozstrzygnięty. Pogotowie zabrało Jacka i Tomka. Musiałam spać sama. Chyba powinnam znaleźć sobie męża.

NIEDZIELA - Kumple wybrali mnie Miss Dyskoteki. W nagrodę mogłam się całować z każdym z nich do utraty tchu. Kiedy tchu mi zabrakło musieli mi robić sztuczne oddychanie. Prosiaki. Szkoda, że nie było Jacka i Tomka. Znów bez męża w łóżku.

PONIEDZIAŁEK - W biurze jest nowy pracownik. Ma na imię Kuba. Ubranie bardzo dobrze na nim leży. Ciekawe czy ja też?

WTOREK - Dziś widziałam jak Kuba na korytarzu podszczypywał kolegę. Ohyda.

ŚRODA - Nie wiem, jak tak dalej pójdzie to zajmę się listonoszem. W końcu to facet w mundurze. Albo leśniczym. Ach te lasy. Jakie to romantyczne....

CZWARTEK - Dziś całym biurem poszliśmy do teatru. Kumple w biurze mówili mi, że to rodzaj dyskoteki. Ja i Kaśka chciałyśmy nawet zatańczyć na scenie, ale wytłumaczono nam, że tam mogą tańczyć tylko aktorzy. Bezczelność. Jednak dyskoteka jest lepsza. Wystawiali jakiś kryminał. "Hamleta" zdaje się. Słabe. Facet podobno zginął bo nalali mu coś do ucha. Bzdura. Na próbę Kaśka nalała mi denaturatu do ucha. Pogotowie przyjechało szybko. Zrobili mi płukanie mego ślicznego uszka. Przez kilka miesięcy nie będę słyszeć na lewe ucho, ale po co mi słuch na dyskotekach. A najważniejsze, że przeżyłam.

PIĄTEK - Zajęcia w terenie. Woziłyśmy z Kaśką dokumenty do oddziału zamiejscowego. W przyszłym tygodniu będziemy je wozić z powrotem do naszego biura.

SOBOTA - Kumple na dyskotece odebrali mi koronę Miss Dyskoteki. Podobno słabo się całuję. Szybko tracę głowę i potem szukam męża. A ponadto ponoć przestałam tańczyć do taktu. Chyba niepotrzebnie poszłam na tego Hamleta... Ci faceci. Flejtuchy i świniaki.

NIEDZIELA - Do południa stałam przed lustrem. Potem przyszedł do mnie kumpel. Powiedział, że zrobi mi profesjonalną sesję fotograficzną. Wprawdzie nie miał ze sobą aparatu fotograficznego, ale podobno zdjęcia wyszły dobrze. Zwłaszcza dwa. Zdjęcie stanika i zdjęcie stringów. Ach, te zdjęcia... Szukam męża.
 
 
Lulka
[Usunięty]

Wysłany: 2012-12-06, 15:47   

zwróćcie uwagę, jak powieszona jest tablica rejestracyjna :lol3:

 
 
Anet 



Wiek: 48
Dołączyła: 18 Cze 2007
Posty: 13768
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2012-12-06, 16:50   

bo to sie dobrze czyta jak się klęczy na tylnym siedzeniu tyłem do jazdy :D :rotfl:
_________________
.
Miłości do gór nauczyć się nie można. Trzeba je pokochać z samego siebie
.
 
 
Lulka
[Usunięty]

Wysłany: 2012-12-06, 17:06   

Anet, :rafi: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
 
 
Jolinek 



Wiek: 100
Dołączyła: 16 Lis 2008
Posty: 4251
Skąd: Polska
Wysłany: 2012-12-10, 19:00   

:hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha:


.


Dlaczego blondynka się cieszy jak ułozy puzzle po 4 miesiącach??

- bo na opakowaniu jest napisane: od 5 do 8 lat ...:D


.


‎- Są kolorowe telewizory?
- Tak - odpowiada sprzedawca
- To poproszę żółty

.


Przychodzi blondynka do sklepu elektrycznego i mówi:
- Poproszę lotnika.
- Nie mamy lotników, ale chyba pani chodzi o pilota do telewizora.
- O tak, tak. Proszę się ze mnie nie śmiać. W tej dziedzinie jestem lajkonikiem.


.
_________________
Nie ufam nikomu,
ufam tylko tym,
którzy na to zasłużyli
 
 
rafi1972 



Wiek: 48
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 12078
Skąd: Katowice
Wysłany: 2012-12-30, 08:29   

Mamy taką znajomą, która jeśli chodzi o technikę jest przysłowiową blondynką, akcje: typu laptop mi się zawiesił restart nie działa, na podane rozwiązanie -wyciągnij baterie, wykręciła śrubokrętem coś ze spodu laptopa i zdziwko że laptop nadal pracuje są już niczym niezwykłym.

Ale wczoraj.. zadzwoniła i poprosiła o ustawienie zegarka w piekarniku i że koniecznie musimy jej powiedzieć co i jak.
- Ale jak do tej pory ustawiałaś czas na tym zegarze?

- Czekałam do 12.00 i włączałam do prądu :etoile:
_________________

 
 
rafi1972 



Wiek: 48
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 12078
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-01-02, 08:00   

:chytry:

W kosmos wysłano małpę i blondynkę. Pierwsza kopertę z zadaniami otworzyła małpa:
"Nacisnąć przycisk, włączyć akumulatory, założyć skafander, wyjść w przestrzeń, przeprowadzić badania i wrócić".
Instrukcja dla blondynki brzmiała:
"Nakarmić małpę i położyć się spać".
_________________

 
 
rafi1972 



Wiek: 48
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 12078
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-01-06, 19:23   

No może kolor włosów nie wzorcowy, ale... :hahaha:

http://www.joemonster.org...ystra_odpowiedz
_________________

 
 
Lulka
[Usunięty]

Wysłany: 2013-01-06, 21:56   

Martunia :lol3: bystrzacha, szkoda, że jeszcze nie nie zastanowiła, czy czosnek myśli :hahaha:
 
 
tygrys 



Wiek: 42
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2013-01-07, 05:57   

nie mogę zobaczyć bo jest przeciążony :/
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2013-01-21, 15:49   

nie wiem czy blondynka ale że idiotka to nie ma wątpliwości :szok2:

_________________

 
 
Anet 



Wiek: 48
Dołączyła: 18 Cze 2007
Posty: 13768
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2013-01-23, 18:55   

spotykają się dwie blondynki, jedna wyjmuje torebkę z cukierkami i pyta drugiej:
- chcesz cukierka?
- a jakie masz? - pyta tamta
- częstuj się, krówki
- nie, dzięki, jestem wegetarianką :tongue:

Przychodzi blondynka do banku i mówi, że wylatuje na wakacje za
granicę i prosi o kredyt w wysokości 3000 PLN na 2 tygodnie. Urzędnik
prosi ją o przedstawienie jakiegoś zabezpieczenia pod pożyczkę. Blondi
wyjmuje kluczyki od Jaguara stojącego przed bankiem. Po sprawdzeniu
wszystkiego, bank zgadza się na przyjęcie samochodu pod zastaw.
Pracownik banku odbiera kluczyki i odprowadza samochód do
podziemnego garażu w banku. Po 2 tygodniach blondynka oddaje dług
w wysokości 3000 PLN i odsetki 22,50 PLN.
Urzędnik bankowy mówi:
"Cieszymy się z udanego interesu i mamy nadzieję, że wakacje się
udały. Jednakże w czasie Pani nieobecności sprawdziliśmy, że jest Pani
multimilionerką. Zastanawia nas, po co zawracała Pani sobie głowę
pożyczką na 3000 PLN ?"
Blondi odpowiada:
"A gdzie do diabła w Warszawie znalazłabym parking strzeżony dla
Jaguara na 2 tygodnie za 22,50 złotych?" :chytry: (ta była mądra :D )

Blondynki! Jeżeli macie czarne odrosty, to znaczy, że mózg się jeszcze sprzeciwia !!! :oko:
_________________
.
Miłości do gór nauczyć się nie można. Trzeba je pokochać z samego siebie
.
 
 
tygrys 



Wiek: 42
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2013-01-24, 05:57   

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Anet napisał/a:
Blondynki! Jeżeli macie czarne odrosty, to znaczy, że mózg się jeszcze sprzeciwia !!! :oko:



ja znam tak:
Jeżeli u blondynki widać odrosty to znaczy że mózg jeszcze walczy :rotfl:
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
Lulka
[Usunięty]

Wysłany: 2013-02-01, 06:32   

Przychodzi Mariolka do super marketu.
- Chciałam złożyć reklamację.
- Tak?
- Kupiłam u was deskę do krojenia.
- I co się z nią stało?
- No, kurna, nie kroi!
 
 
Ann 



Wiek: 38
Dołączyła: 30 Maj 2007
Posty: 3465
Skąd: Czeladź
Wysłany: 2013-02-01, 15:03   

moja też nie kroi :mlotek: :mlotek: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
_________________
Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu.
Antoine de Saint-Exupery
 
 
Lulka
[Usunięty]

Wysłany: 2013-02-05, 06:27   

Mariolka kupuje frytki w McDonaldzie
- Sprzedawca - duże czy małe?
- Mariolka - trochę takich, trochę takich

[ Dodano: 2013-02-05, 06:49 ]
Czterech facetów gra w parku w brydża.
Podchodzi do nich blondyn i mówi:
- Fajna gra! Mogę popatrzeć? Może się nauczę?
- Siadaj pan.
Po kilku minutach:
- Wiecie co? Już umiem! Tym razem rozdajcie karty na pięciu!
 
 
ana555 



Wiek: 38
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 8607
Skąd: znad morza :)
Wysłany: 2013-02-10, 14:59   

zaplułam się :hihi:

_________________
"Być może dla świata jesteś nikim , ale dla kogoś możesz być całym światem ."
 
 
ana555 



Wiek: 38
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 8607
Skąd: znad morza :)
Wysłany: 2013-02-23, 20:50   

:glupek:

_________________
"Być może dla świata jesteś nikim , ale dla kogoś możesz być całym światem ."
 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2013-02-27, 13:17   

Telimena? :brwi:

_________________

 
 
Ann 



Wiek: 38
Dołączyła: 30 Maj 2007
Posty: 3465
Skąd: Czeladź
Wysłany: 2013-02-27, 13:30   

taaa :hihi:
ciekawe kto jej będzie te mrówki wyciągał z różnych zakamarków :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
_________________
Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu.
Antoine de Saint-Exupery
 
 
Cama 
Gaduła
camawruk


Dołączyła: 15 Gru 2012
Posty: 1558
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-02-27, 21:44   

autentyk z wakacji:
po hucznym wieczorze i nocy nasze towarzystwo odpoczywa. Jedni śpią, inni leżą rozleniwieni i rozmawiają, ja wraz z trzema kumpelkami rozwiązujemy każda swoją krzyżówkę. W pewnym momencie nasza "blondi" rzuca ze zdziwieniem hasło ze swojej krzyżówki czekając na podpowiedź:
- chiński ginekolog
-cipeng - podrzuca natychmiast koleżanka /znana z refleksu/
Mnie zamurowało, ale czekam na rozwój wypadków.
Nie było jednak żadnego rozwoju, bo blondi spokojnie wpisała podaną podpowiedź, po czym zdziwiona zauważyła.
- ależ ty jesteś obcykana
Wyłyśmy do samego wieczora. Z naszej blondi i z faktu, że "wcisnęła" w pięć kratek pisząc przez ć.
 
 
Ann 



Wiek: 38
Dołączyła: 30 Maj 2007
Posty: 3465
Skąd: Czeladź
Wysłany: 2013-03-03, 23:29   

_________________
Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu.
Antoine de Saint-Exupery
 
 
Lulka
[Usunięty]

Wysłany: 2013-03-03, 23:37   

Ann hihi a nigdy w życiu nie zdarzyła Ci się taka "wpadówa"? :oczko:

camawruk, kochaniutka :luzik: a jakie ja przykłady mogłabym podać z seansów rozwiązywania krzyżówek przez "blondi" :hahaha:
 
 
Ann 



Wiek: 38
Dołączyła: 30 Maj 2007
Posty: 3465
Skąd: Czeladź
Wysłany: 2013-03-03, 23:44   

Fiesta nie raz :luzik: :D :D
Raz jak wywinęłam orla w przedpokoju to normalnie jak na filmach nogi w górę, a ja grzmotnęłam koncertowo łepetyną o podłogę. Chyba sie poślizgnęłam na czymś :mysli: juz nie pamiętam, ale jak sie juz pozbierałam to żałowałam, ze nikt tego nie nagrał :hihi:
_________________
Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu.
Antoine de Saint-Exupery
 
 
Lulka
[Usunięty]

Wysłany: 2013-03-04, 16:25   

Na przyjęciu chłopak proponuje blondynce:
- Może porozmawiamy?
- Och, nie! Jestem taka zmęczona... Może lepiej zatańczymy?

[ Dodano: 2013-03-04, 17:09 ]
 
 
ana555 



Wiek: 38
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 8607
Skąd: znad morza :)
Wysłany: 2013-03-19, 15:51   

Na imprezie blondynka pyta się chłopaka :
-Skąd jesteś?
-Przemyśl.
-Przemyślałam i dalej nie wiem . :lol2:
_________________
"Być może dla świata jesteś nikim , ale dla kogoś możesz być całym światem ."
 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2013-03-21, 22:49   

..



.
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template junglebook v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Blog Gry Escape The Room
Kopiowanie i rozpowszechnianie tekstów zamieszczonych na forum bez pisemnej zgody autorów
jest surowo zabronione, gdyż jest naruszeniem praw autorskich do solucji i poradników.
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 11