Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: agusia16
2012-01-13, 12:31
Hydrophobia: Prophecy - recenzja
Autor Wiadomość
agusia16 



Wiek: 49
Dołączyła: 27 Paź 2009
Posty: 1082
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-01-13, 12:17   Hydrophobia: Prophecy - recenzja

Wszelkie prawa do recenzji są moją własnością.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione.
agusia16


Hydrophobia: Prophecy

Autor - agusia16




Woda - symbol życia, płodności i oczyszczenia, a jednocześnie jeden z żywiołów, który sieje spustoszenie, budzi strach oraz podziw. Taki właśnie lęk ukryty jest w tytule gry "Hydrophobia: Prophecy",pozycji wydanej przez studio Dark Energy Digital, bardziej znanej pod nazwą Blade Interactive Studios, twórcy wirtualnego snookera. W Polsce dystrybucją gry zajęła się firma IQ Publishing. Pierwotnie gra nosiła tytuł "Hydrophobia" i była wydana jedynie na Xboxa 360. Niestety nie odniosła większych sukcesów, nie zachwyciła graczy. Mało komercyjne studio postanowiło dzieło nieco ulepszyć zmieniając silnik gry, poprawiając grafikę.



Jest rok 2051. Statek o nazwie Królowa Świata ( Queen of de World), miejsce pełne przepychu, miasteczko na wodzie gdzie bogacze tego świata spędzają swój wolny czas. Na takim właśnie "cudzie" pracę zaczyna Kate Wilson młoda, dobrze zapowiadająca się pani inżynier. Spotykamy ją w jej kajucie pełnej przyrządów do ćwiczeń, a także licznych pamiątek z dotychczasowego jej życia, z dzieciństwa, czy szkoły. Poznajemy jej umiejętności zerkając na dyplom otrzymany za niezwykłe umiejętności pływackie. Wdrażanie się w nowe obowiązki przerywa atrakcyjnej pani naukowiec, eksplozja za którą jak się później okaże, stoi grupa terrorystyczna zwana " Neo Multuzjanie", która wierzy w proroctwo w którym to na ziemi pozostanie tylko pół miliarda, jak to mówią"sprawiedliwych dusz". I tak Kate zostanie wypchnięta na "głęboką wodę", uzbrojona jedynie w swoją sprawność fizyczną, umiejętność pływania i dorywczą pomoc współpracownika, z którym w czasie rozgrywki będzie się komunikować.



"Hydrophobia: Prophecy" to połączenie gry akcji i zręcznościówki z elementami zabawy przygodowej. Ważną, a nawet najważniejszą rolę w podzielonej na akty rozgrywce, odgrywa woda. Nowy silnik HydroEngine sprawia, że wspomniany przeze mnie żywioł, wygląda i zachowuje się bardzo realistycznie. Gracz może zatem obserwować kręgi
na wodzie, jej nurt, odbicie światła na tafli , czy też rzeczywistą siłę wody. Rzucony przedmiot, czy przestrzelona beczka realistycznie wzburza jej powierzchnię. Gra na początku skupia się na przeskakiwaniu po poręczach na wyższe piętra i na walce z wodnym przeciwnikiem, by w pewnym momencie stać się typową" strzelanką" skupiająca się na likwidowaniu przeciwników, za pomocą broni z wszelakimi rodzajami pocisków elektrycznych,dźwiękowych, czy żelowych, które w miedzy czasie musimy zabierać od zabitych przez nas przeciwników. Ci nie należą do zbyt skomplikowanych, choć w zależności od poziomu trudności (a jest ich w grze trzy). Stopień trudności w eliminacji terrorystów, podnosi się.



Jako, że mamy rok 2051, nasza bohaterka wyposażona jest w zdobycze nowej technologii. Takim przedmiotem jest MAVI, rodzaj niewielkiego przenośnego komputera. Podczas rozgrywki, używać go będziemy niemal cały czas, klikając nim na różnych dokumentach i przedmiotach. Przy pomocy tego urządzenia, skanować będziemy rysunki i oznaczenia, które pozostawiają terroryści, pomocne będą one w poruszaniu się. Dzięki strzałkom na ścianach, które widoczne są tylko po przeskanowaniu MAVI, gracz będzie wiedział w którą stronę należy się udać, czasami jest to niezwykle trudne, bywają bowiem chwile w których zupełnie nie wiadomo gdzie się udać. Tym przyrządem odkrywać będziemy szyfry i łamać kody, klikając nim na stacjonarne komputery. Elementy te można zaliczyć do zadań typowo przygodowych, są jednak one niezwykle proste i nie wymagają od gracza niezwykłych zdolności umysłowych. Nieco uwagi i zaangażowania wymaga odszukiwanie kolejnych rysunków, szczególnie gdy lokalizowanie ich odbywa się pod wodą. Zadanie jest o tyle trudne, że nie dość, że nie wiadomo w którą stronę płynąć, to dodatkowo kontrolować trzeba oddech Kate, która co jakiś czas musi wypłynąć na powierzchnię, gdy do tego dochodzą wrogowie, którzy atakują z różnych stron, ginie się nieustannie. Na szczęście wyczyny pani inżynier, powtarzać można wielokrotnie. Minusem gry jest to, że nie można jej zapisywać w dowolnym, wybranym przez siebie miejscu, a jedynie w przewidzianych przez twórców punktach kontrolnych.



Zapisywanie odbywa się wtedy automatycznie. Niestety utrudnia to nieco zabawę, bowiem gdy tylko gra się zawiesi, co mnie zdarzyło się dwa razy, po jej ponownych uruchomieniu, musiałam powtarzać część gry, a tego zwyczajnie nie lubię. Niestety wychwyciłam kilka drobnych błędów językowych oraz nieścisłości w tłumaczeniach. W pewnym momencie gry tekst pisany ( gra posiada spolszczenie kinowe) jest w języku rosyjskim, trochę mnie to rozbawiło. Nie mniej jednak jest to błąd, który należałoby poprawić. Najmocniejszym punktem tej pozycji, oprócz oczywiście wody, jest postać samej bohaterki. Pannę Wilson nie da się nie polubić, jest niebywale ludzka i wiarygodna. Jej postać nie jest kreowana na super bohatera natomiast jest pokazana w naturalny, człowieczy sposób. Dodatkowo niezwykle dobrze wypada animacja jej osoby. Mimika twarzy Kate jest różnorodna i adekwatna do sytuacji. Kobieta złości się, dziwi, weseli, przestrasza. Równie dobrze, powiedziałabym nawet doskonale się porusza, stąpając, biegając, skacząc i pływając w sposób zupełnie naturalny i rzeczywisty. Tu w stronę twórców wielki ukłon z mojej strony.



Dodatkowo podczas rozgrywki zbierać możemy punkty, przyznawane za odkrywanie dokumentów, strzelanie do wszelakich przeszkód, czy za likwidowanie przeciwnika. Na koniec każdego z aktów otrzymujemy określoną ich liczbę za walkę, interakcje z otoczeniem i odznaczenia. Po zakończeniu rozgrywki wszystkie bonusy są sumowane, a w nagrodę graczowi zostanie udostępniony dodatkowy poziom gry, nazwany "pokojem wyzwań". Na tym poziomie walczyć będziemy z kolejną zgrają terrorystów.



Podsumowując " Hydrophobia: Prophecy", to dla graczy lubiących wartką i obfitującą w liczne zadania zręcznościowe akcję, wypełnioną licznymi przeciwnikami, a złagodzoną przemiłą postacią Kate Wilson, osobą interesującą i godną uwagi. Wadą gry jest jej długość, która obejmuje zaledwie kilka godzin. Moja ocena to 7,5/10.

Zalety:

- fizyka wody;
- animacje postaci;
- dodatkowy bonus;
- główna bohaterka;
- wyważony stopień trudności

Wady:

- za krótka;
- błędy językowe;
- za mało inteligentni przeciwnicy;
- za mało zróżnicowanych zadań.
_________________
http://przygodowki.net/
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template junglebook v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Blog Gry Escape The Room
Kopiowanie i rozpowszechnianie tekstów zamieszczonych na forum bez pisemnej zgody autorów
jest surowo zabronione, gdyż jest naruszeniem praw autorskich do solucji i poradników.
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 13