Poprzedni temat :: Następny temat
NOWOTWORY
Autor Wiadomość
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 51
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2011-09-06, 16:04   NOWOTWORY

Coraz częście zwierzaki zapadają na choroby nowotworowe, tak jak i populacja ludzi żyjąca w coraz brudniejszym środowisku, jedząca nienajzdrowiej, zestresowana.
Nowotwór u zwierzaka, rozpoznany wcześnie, daje się leczyć, zaleczyć, wyleczyć lub na tyle ustabilizować, by przedłużyć życie w jakim takim komforcie.
U kotów leczenie onkologiczne może być prowadzone radioterapeutycznie, operacyjnie lub/i lekami sterydowymi; cytostatyki (chemioterapia) odpadają, bo kot ma malutkie nerki, które nie podołałyby oczyszczaniu organizmu ze skutków terapii. Najczęstsze u kotów: chłoniaki, nowotwory kości, wątroby i nerek.
U psów najwięcej spotyka się chłoniaków, nowotworów układu pokarmowego i płuc. W wielu przypadkach skuteczna jest chemioterapia.
U zwierząt niesterylizowanych częściej występują nowotwory. Zwłaszcza u tych, które dostawały hormonalną antykoncepcję! Niestety, rak dróg rodnych i gruczołów mlekowych jest częstą chorobą (ale wcześnie wykryty daje się dobrze zaleczyć).
Zwierzaki inaczej jak ludzie znoszą chemioterapię, prawie nie wymiotują i nie łysieją. W okresie leczenia dużo śpią i piją, mają zwiększone łaknienie.
W każdym większym mieście są lekarze weterynarii podejmujący się terapii onkologicznych. Radioterapia i pełna diagnostyka tomograficzna oraz inna są dostępne w kilku akademickich klinikach wet. - w Warszawie, i Wrocławiu (SGGW AR).
Koszt leczenia jest różny, ale np. sama chemioterapia standardowa to dziś kilkaset złotych jedna (serii jest kilka).
TO MIT, ŻE RAKA U ZWIERZĄT SIĘ NIE LECZY...

Co mam zrobić, żeby mój pupil nie zachorował/miał szansę w chorobie onkologicznej?
1. Pilnuj, by zdrowo się odżywiał, był w dobrej formie, nie przebywał w miejscach zanieczyszczonych dymem nikotynowym, spalinami w garażu, nie wdychał oparów chemicznych czy innych paskudztw w miejscu stałego przebywania.
2. Wysterylizuj samiczkę i wykastruj samczyka: zmaleje ryzyko raka prostaty, macicy, jajników, sutka itp.
3. Regularnie odrobaczaj pupila i zabezpieczaj przed ukąszeniami kleszczy.
4. Oglądaj zmiany skórne - po kleszczach, egzemach, zapaleniach gruczołu mlekowego itp. i jeśli się jakkolwiek zmieniają - biegnij ze zwierzakiem do weta.
5. Raz na dwa lata zrób mu kontrolną morfologię krwi z biochemią (ALAT,ASPAT,fosfataza)
6. W razie niepokojących objawów idż z nim do lekarza, nie zwlekaj!
7. Jeśli wet na podstawie badań stwierdzi chorobę nowotworową, a nie jest doświadczonym onkologicznie lekarzem, udaj się na konsultację do fachowca.

Objawy, które powinny niepokoić: Kulawizna lub oszczędzanie nóg, usztywniona postawa z zadyszką i wygląd ogólnego przytycia (obrzęki, zatrzymanie płynów w organizmie).
Bóle i próby wygryzania sobie sierści na ciele w okolicach brzucha, nerek.
Kłopoty z oddawaniem moczu i kału.
Dziwne przebarwienia, opuchlizny, guzki, narośle, zmiany pigmentowe, sączące się spękliny na znamionach, wypadanie sierści w dziwnych miejscach bez objawów świądu.
Brak apetytu, wymioty i biegunki - bez wyraźnego powodu.
Niepokój, dziwne zachowanie z szukaniem odosobnionego miejsca.
Wypływ płynów lub krwi z sutków, pupy, ucha, nosa.
Piski bólowe przy dotyku nabrzmiałych miejsc, kłopot ze sprawną zmianą pozycji ciała.
Oczopląs, utrata słuchu, pokasływanie, zataczanie się, nerwowość.

Oczywiście, nie dajcie się zwariować, wystąpienie kilku wymienionych objawów to nie od razu rak ;) ale sygnał, że robimy badania i sprawdzamy co się faktycznie dzieje w psie czy kocie... Badamy krew i robimy rtg, czasem też USG. (RTG lepsze, bo widać ewentualną rozległość rozsiewu guzków).
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Bogda 



Wiek: 106
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2011-09-07, 00:24   

Foksterierka moich dzieci skazana już była ... podejrzenie - rak dróg rodnych .
Wyleczona .
Jak było wiadomo , że szczeniaków już nie będzie , nie pilnowana była ....
A to efekty




To jeden ze szczeniaków ; z drugiego już miotu :rotfl: :rotfl:
Mieszka teraz we Wrocławiu .


Foksia - po lewej ; Dino -ten z długim ogonem (pies z pierwszego miotu )SUPER OPIEKUN szczeniaków - swojego rodzeństwa .



Nie wiadomo z kim poszła w "długą " , ale szczeniaki - pełne foksteriery - zdanie weta.
teraz nie obcina się już ogonów , nawet foksterierom .
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 51
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2011-09-07, 21:17   

Baardzo ładne efekty leczenia :D
Foxy z ogonami wyglądają dziwnie, choć najgorzej wyglądają nieformowane uszy doga... Wszystko kwestia przyzwyczajenia, aczkolwiek niektóre rasy były wyprowadzone z uwzględnieniem cięcia tego i owego, teraz psiaki mają niecięte uszy i ogony, co czasem je szpeci i powoduje schorzenia uszu i urazy ogona u psów myśliwskich gończych.
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Anita 



Wiek: 45
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 4621
Skąd: **** zdrapka
Wysłany: 2011-09-16, 19:43   

jak ja kocham takie zwierzaczki..........
_________________
Jestem Sierra od Leone
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 51
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2011-09-17, 00:00   

:radocha: MUSZĘ SIĘ Z WAMI PODZIELIĆ RADOCHĄ!!!
Nasza kocia pacjentka Alhambra pokonała raka. kotkę wzięli Państwo ze schronu, była jakaś dziwna, badanie wykryło nowotwór, najprawdopodobniej ziarnicę złośliwą (tak tak, to właśnie chłoniak, który poznałam na sobie). Terapia przyniosła efekt zaniku komórek złośliwych, teraz musimy ją podleczyć jeszcze ze stanu zapalnego po terapii, ale to już kwestia diety i leków niesterydowych. Moim zdaniem, jeszcze się nacieszy dobrym życiem domowej przytulanki.
:cwaniak:
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
rafi1972 



Wiek: 47
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 12078
Skąd: Katowice
Wysłany: 2011-09-17, 05:46   

:hura: :)
_________________

 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-09-17, 08:14   

:> też się cieszę :) brawo Ama z Małżem że się nie poddajecie :okok:
_________________

 
 
ana555 



Wiek: 37
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 8607
Skąd: znad morza :)
Wysłany: 2011-09-17, 10:12   

:>
_________________
"Być może dla świata jesteś nikim , ale dla kogoś możesz być całym światem ."
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 51
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2011-09-17, 11:04   

Jak dotąd nie zdarzyło się, żebyśmy się łatwo poddali... :wacko:

:rafi:

Teraz wojujemy z bardzo chorym pudlem, nikt nie wie co mu jest, my też. I nic nie działa, a on już jest niemal łysy, odporność zerowa a wyniki w normie :zly:
Wystrzelaliśmy się z pomysłów, teraz oddaliśmy go pod opiekę naszej bioenergoterapeutce. Ona zaś twierdzi, że terapia srebrem koloidalnym i bioenergoterapią powinny coś pomóc, bo on ma genetyczny problem z niedoczynnością wątroby mimo że ma w normie wszystkie enzymy, to komórki się nie detoksykują, ten kłopot ujawnił się po kastracji. I to ma wszystko sens, ale chyba bez niej byśmy na to nie wpadli :szok2: :dontgetit:
Dwa dni temu pani przyniosła psa na wizytę, a po zabiegu z naszą energoterapeutką, pies wyszedł spokojnie z przychodni sam, podczas zabiegu twarda zaskorupiała skóra zaczęła się krążeniowo poprawiać i odpadały strupy. Właścicielka pudla to stara farmaceutka, powiedziała, że gdyby nie widziała to by nie uwierzyła...
A ludzie nie wierzą w medycynę naturalną. My na zwierzakach często widzimy piękne efekty właściwie prowadzonej homeopatii czy innych metod. A zwierzaka nie oszukasz, jemu się nie wmówi działania czegoś. I jak pomyślę, że w UE chcą zakazać homeopatii i medycyny naturalnej, to mnie groza bierze. :zly: :hajja: :mur:
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template junglebook v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Blog Gry Escape The Room
Kopiowanie i rozpowszechnianie tekstów zamieszczonych na forum bez pisemnej zgody autorów
jest surowo zabronione, gdyż jest naruszeniem praw autorskich do solucji i poradników.
Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 12