Poprzedni temat :: Następny temat
Gadżety dla psa i kota
Autor Wiadomość
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
  Wysłany: 2011-09-05, 15:10   Gadżety dla psa i kota

Postanowiłam przybliżyć Wam ten ważny temat. Niby proste - obrożę, szelki, miskę czy zabawkę kupuje się ładną i już. A stare wyrzuca. Niekoniecznie manewrowanie psim i kocim asortymentem jest takie proste - trzeba dobrze wybrać i kupić, żeby nie zmarnować pieniędzy czy nie skrzywdzić zwierzaka.

Smycze
Smycz musi być odpowiednia do psa/kota/fretki. Zasada jest taka: im mniejszy pies, tym dłuższa smycz. Pamiętajcie - smycz wyznacza stały dystans, jest uwiązem, którego orientacyjną długość zna i opiekun, i zwierzak. Do miejskich spacerów prawidłowa smycz ma max. 2,2 m. jesli jest regulowana. Nie polecam automatycznych regulowanych, bo sporo z nich przyczynia się do przykrych wypadków (mamy kilka ofiar rocznie w lecznicy kiedy np. zawiedzie blokada, albo zerwie się linka czy właściciel nie zdąży w porę ściągnąć smyczy i psiak jest pogryziony lub uderzony przez auto) Te smycze są przydatne jedynie w plenerze, gdy obawiamy się, że biegający pupil zapędzi się za daleko albo jest nieposłuszny i nie wróci na wołanie. Używanie tego w mieście to wariactwo, karane zresztą w niektórych zagranicznych miastach, gdzie przepisy jasno określają czym jest smycz. Są w sprzedaży smycze regulowane na 3 długości z maksymalną 2,2 m. I są o wiele bezpieczniejsze! Psy duże i silne w ogóle nie powinny chodzić na regulowanych smyczach, ale na mocnych krótkich czy ewentualnie na krótkich pejczach. Smyczy NIGDY nie zawijamy sobie na nadgarstku, bo możemy sobie zafundować poważną kontuzję ręki, nawet gdy pociągnie nas malutki psiak.

Szelki i obroże, dławiki - kolczatki i łańcuszki
To nieprawda, że szelki powodują schorzenia stawów i zwyrodnienia, są bezpieczne i wygodne, mają rozmaite fasony; niektóre rasy rzadko się w nie ubiera, bo trudno je dopasować np. do jamnika z wypukłym wyrostkiem piersiowym. Jeśli pies czy kot uporczywie nas ciągnie, wkładanie mu szelek nie ma sensu. Należy zdecydować się na obrożę lub w przypadku psa - dławik, czy kolczatkę. W warunkach stadnych, szef stada, gdy inny pies nadszarpuje jego pozycję i np. wybiega przed przodownika, tenże szef karci go przyszczypaniem za kark czy gardło. Dobra kolczatka spełnia właśnie tę funkcję. Nie wolno kolców ostrzyć, a długie kolce są tylko dla psów o długiej i gęstej sierści. Kolczatka ma kolcami dotykać skóry. Lżejsza i bardziej lajtowa jest półkolczatka. Łańcuszek pełni rolę ozdobną, choć jak każdy dławik - także dyscyplinuje. I dławiki i obroże nie mogą uciskać szyi - po zapięciu nasz kciuk musi wchodzić między szyję a obrożę!
Obroże - najlepsze są skórzane podszyte filcem lub cielęcą skórką; nie odparzają i są trwałe; dobre i wygodne są także parciane, plecionkowe. Natomiast szyte z materiałów ozdobnych (welur, bawełna z lycrą itp.) są ładne, ale nietrwałe i pękają.
Oczywiście, na obroży czy szelkach a nawet na kolczatce powinniśmy zawsze umieścić adresówkę lub medalik z numerem telefonu właściciela i imieniem psa. Kotom, które wychodzą na samodzielne spacery nie zalecam wkładania żadnych szelek czy obroży, nawet przeciwpchelnych: niejeden kot skończył jako wisielec męczennik na drzewie czy ogrodzeniu...

Kagańce
Każdy pies mieć powinien... jeśli nie gryzie i z natury wcale go nie potrzebuje, ale pro forma trzeba mieć "michę na michę" w pociągu, to kupmy materiałowy; ja lubię najbardziej te z Trixi, bo są trwałe i nie odparzają, no i dobrze się piorą. Plastikowy kaganiec można zakładać psu, ale tylko takiemu, który nim nie uderza o ziemię i np. słupki. Metalowy kaganiec jest dla psów agresywnych, dość trwały ale ma jedną wadę - zostawia nam sińce na nogach... uderzenie nim jest bardzo bolesne i może zagrażać zdrowiu, zwłaszcza gdy huknie nas łbem owczarek alzacki czy dog. Bardzo dobre są gęste, skórzane kagańce, trzeba jednak co jakiś czas przetrzeć je tranem lub łojem po uprzednim przetarciu denaturatem. Prawidłowo założony kaganiec: nie dotyka nosa, pies nie zsuwa go z głowy, nie ma pasków na oczach.

Transportery, szelki transportowe, maty
Dla małych zwierzaków należy mieć wygodny transporter otwierany z boku i od góry; to ważne, bo nie zawsze może chory zwierzak być wpychany czy wsuwany tylko od góry czy tylko z boku. Bardzo wygodne są tekstylne usztywniane torby-transportery, polecam, mam na myśli te całkowicie zamykane jak torba turystyczna.
NIE POLECAM transporterów plastikowych z pojnikami i miskami w środku! Zwierzę zalane, zasypane jedzeniem, stresuje się dodatkowo. Może też zrobić sobie krzywdę o te elementy. Lepiej jest w trakcie podróży poić i karmić zwierzaka po wyjęciu go z transportera.
W samochodzie, podczas hamowania czy dachowania, nasz pupil to żywy pocisk! Zawsze należy go zabezpieczyć szelkami dopinanymi do pasa bezpieczeństwa lub/i matą. Kupując szelki transportowe zawsze sprawdźcie, czy są odpowiednie do pasów w waszym aucie, starsze typy szelek nie grają z automatycznymi regulatorami pasów i zwierzak może się przyduszać. Mata transportowa to świetny wynalazek: obicia samochodowe są czystsze i mniej zniszczone, psiak nie poleci na podłogę między fotele. Mata powinna zajmować całą kanapę, względnie pół i być umocowana na zagłówkach. Dobre maty mają także mocowanie bezzagłówkowe. Tu znowu polecami niemiecką firmę Trixi.

Miski i kuwety
Każdy szanujący się czworonóg powinien posiadać 3 miski: na wodę, na suchy pokarm, na mokry pokarmi i gratisy (tiaaa... niby nie wolno dawać nic ze stołu, ale wiem jak to jest). Jeśli nasz zwierz ma zwisające uszy albo jest wysoki, warto mu kupić michy na stelażu, żeby się mocno nie pochylał no i żeby długouch nie moczył uszu w wodzie i strawie. Bardzo duże psy mają tendencję do śmiertelnego skrętu żołądka, więc tym bardziej nie powinny jeść i pić dużych porcji z podłogi.
Małe psiaki (papillony, chichuachua itp.) oraz koty korzystają często z kuwet. Uwaga - modne obecnie kuwety zabudowane, z wejściem z klapką, są głupim pomysłem! Mało który zwierzak daje się przekonać do takiego zamykanego kibelka, bo jest jak w pułapce no i amoniak z moczu - mimo filtra - gryzie w nos i oczy. Dobra kocia kuweta ma ramkę wokół i wystarczy. Psia jest bez ramki, bo psy rzadko rozkopują żwirki. Do kuwet możemy używać specjalne pochłaniacze smrodu, które wsypujemy jako podkład pod żwirek. Nie zastąpi to jednak regularnego czyszczenia zookibelka! Jeśli kuweta jest "nieodpowiednia" zwierzak z niej pewnego dnia nie skorzysta, znajdzie miejsce dla ekskrementów i nie będzie to miłe, bo najczęściej jest to pościel, dywan czy doniczka.

Zabawki
Jeśli kupujemy zabawkę, to zwracamy uwagę na to, żeby nie miała ostrych krawędzi, cienkiej gumy, miejsc, któe można łatwo i szybko odgryźć (i połknąć!), przyklejanych elementów; radzę wyjąć z gumowych zabawek piszczki, bo jeżeli nasz zwierzak umie je wyjmować, to mogą utkwić w jelicie czy żołądku. Nie szkodzi, jeżeli z zabawki ściera się farba. Gorzej, jeśli kruszy się tworzywo. Jeśli kupujecie maskotki np. w lumpeksie, to koniecznie sprawdźcie co jest w środku - bezpieczna jest tylko zabawka wypchana watą, szmatkami, gąbką. Nigdy granulatem!!!
Żeby zabawki były długo atrakcyjne i fajne, raz na dwa tygodnie robimy przegląd, pierzemy i myjemy gadżety, wyrzucamy lub naprawiamy część z nich, chowamy do pudła niektóre, a w ich miejsce z tegoż pudła wyjmujemy na podmiankę inne. Pudło trzymamy z dala od psiego / kociego nosa, no i nigdy nie robimy porządków zabawkowych w obecności zwierzaka!

Kojce, budy, leżanki, pontony
Buda na zewnątrz musi być ocieplona, musi też posiadać na zimny czas przysłonięcie wejścia (filc, kawałek koca itp.). Co 2 miesiące stosujemy tam preparat owadobójczy bezpieczny dla psa. Co 6 miesięcy wymieniamy w niej koce, derki, słomę, siano itp.
Buda w mieszkaniu, przeważnie z gąbki i materiału - musi być prana co pół roku!
Kojce i pontony obecnie szyje się z tzw. kodury (wodoodporny materiał podobny do spodów namiotowych) i weluru. Najlepsze są jednak bawełniane. Idealna leżanka to taka, która daje się prać, czyścić na sucho z sierści, materiał jest odporny na drapanie pazurami; najlepiej jeśli składa się z wyjmowanej poduchy i ma zapasowe pokrowce. Wielkość leżanki, niezależnie od kształtu ma być taka, żeby pies czy kot mogły leżeć zwinięte w luźny kłębek albo wyprostowane z łbem na brzegu.
Dla kotów są teraz sprytne leżanki-hamaki wieszane na kaloryfer, bardzo zacny wynalazek doceniany przez ciepłolubne mruczki.

Inne "dziwne" gadżety
Ubranka zimowe, poszukiwane ostatnio także dla psów ras większych. Powinny być tak dobrane, żeby nigdzie nie uciskać, nie przylegać ciasno do ciała psa. Dobra kurtka jest minimum dwuwarstwowa, od spodu ma wszywkę z polaru lub flaneli. Sweterki powinny obejmować także szyję.
Nie jestem zwolenniczką czapeczek i perfum psich, bo to całkowite i sadystyczne pogwałcenie psiej natury.
W mieście, gdzie zimą jest dużo solanki, można psiakowi zakładać butki. Psie obuwie to nic nowego, mają je psy pracujące w ratownictwie a od lat na łapy z urazem zakładają je lekarze weterynarii. Ładne i ozdobne można kupić w sklepach zoologicznych, ale muszą być one: elastyczne z mocną i elastyczną jednocześnie podeszwą, nieco większą od powierzchni łapki, muszą być kilkuwarstwowe i nadawać się do prania.
Spinki dla długowłosych psów i kotów - powinny być tak skonstruowane, żeby zwiarzak ich nie ściągał. Nie powinny mieć ostrych krawędzi.
Cążki do manicure - cążki i nożyczki należy wypróbować, zanim się kupi (podejrzeć u weta, u znajomych); nie mogą przymiażdżać ani siepać pazurów. Można użyć ludzkich nożyczek czy cążek, ale muszą być ostre a ostrze musi być czołowe a nie boczne.
Majtki cieczkowe - fajne, sprawdzają się w domu, bo suczka nie plami, zwłaszcza, że do majteczek wkładamy wkładki higieniczne (zwykłe!). Natomiast, wbrew obiegowym opiniom, nie zapobiegną kopulacji, to nie pas cnoty. Pies umie sobie z tym poradzić i to bardzo szybko...
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2011-09-07, 00:20   

.

Moim JAMNICZKOM do zabawy wystarczają kamyki :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Nie dają odporu . Jak znajomi przyjdą - pod nogi swoimi pyskami im podsuwają kamyk , żeby im rzucać . Nie ma końca rzucaniu i aportowaniu . Zawsze znajdą , obojętne gdzie upadnie (no chyba , że na dach :lol: ; tam nie dostaną ) . Na drugi dzień jest cisza - odsypiają wysiłek .

Kamaz każdy kawałek koca , derki , obojętne czego wywleka z budy ... niestety .
Jamniczki w sweterki zapakowują się . Takie materace-budki z gąbki starczały na tydzień - pazurami rozdrapane od razu .

Czyli każde zwierzę to też indywidualność :rotfl: :rotfl:

..
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
tygrys 



Wiek: 41
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2011-09-07, 07:56   

Bogda napisał/a:
Moim JAMNICZKOM do zabawy wystarczają kamyki :rotfl: :rotfl: :rotfl:


no i sweterki z długimi rękawami.... :rotfl: :rotfl:
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2011-09-07, 22:12   

Kamyki są fajne, ale psy, które non stop się nimi bawią, mają potwornie pościerane i spękane zęby. No ale jeśli są to małe kamyki to zabawa super :D
Nasz jamnik aportuje pluszaki i piłki. Kamyki odbieramy mu zawsze, bo zwykł nam wszystko co rzucamy rzucać na nogi... :rotfl:
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template junglebook v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Blog Gry Escape The Room
Kopiowanie i rozpowszechnianie tekstów zamieszczonych na forum bez pisemnej zgody autorów
jest surowo zabronione, gdyż jest naruszeniem praw autorskich do solucji i poradników.
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 11