Poprzedni temat :: Następny temat
OSTRZEŻENIA !!!
Autor Wiadomość
tygrys 



Wiek: 42
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2014-02-08, 17:19   

nie chodze na solarium................. zresztą nie podobają mi sie kobiety/dziewczyny zbyt opalone
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
Cama 
Gaduła
camawruk


Dołączyła: 15 Gru 2012
Posty: 1558
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-02-08, 17:44   

Bogda napisała:

"z tego co czytaliśmy w domu na ten temat, wynika, że Orange zabezpieczyło swoich klientów przed hakerami. "

[ Dodano: 2014-02-08, 17:47 ]
Tak, wyłączając im internet. A nieświadomi tego zdarzenia internauci nie wiedzieliby, co się dzieje.
W związku z tym warto było podzielić się wiadomościami nie tylko w domu, ale i tu, na forum.
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2014-02-08, 20:53   

Na oddziale onkolog. leżała razem ze mną kobitka lat 40, która manią opalania w solarium załatwiła sobie czerniaka i trwały zanik śluzówek nosa... Miała tak zniszczoną skórę, że wyglądała na 60 lat, a co po chemiach... nie wiem bo zaczynała leczenie, ale... :szok:
We wszystkim trzeba znać umiar, naprawdę!

Co do Orange i TPSA to od lat omijam je z daleka po bardzo smutnych oraz kosztownych doświadczeniach. I jak widzę nadal nie zmienia się polityka firmy :dobani:
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
tynieczka 
Rozkręca się


Wiek: 80
Dołączyła: 10 Lis 2009
Posty: 502
Skąd: lodz
Wysłany: 2014-02-08, 22:06   

No, ale w tym przypadku to Orange nic złego nie zrobiła, wręcz przeciwnie ;)
_________________
forum.przygodomania.pl
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2014-03-05, 20:04   

Dostałam dziś sms z numeru 7455. JUŻ ZA SAMO PRZYJŚCIE SMSA (NIEISTOTNE CZY GO OTWORZYCIE) pobierana jest kwota 4,92 zł netto - znika doładowanie lub do rach. abonamentowego jest doliczony wydatek.
Zadzwoniłam do mojego operatora (T-Mobile, ale kumpela dostała toto a jest w Orange), doradził napisać protest i wysyłkę go meilem, podał adres złodzieja. To firma Didital Virgo S.A. i jej córka DigitalAlea. Jeśli nie daj bóg potwierdzicie udział na podany inny numer 66coś tam - dostajecie 3 smsy tygodniowo po dychu każdy...
Na podany meil
reklamacje@digitalvirgo.pl wysłałam zastrzeżenie swoich numerów telefonów z adnotacją, że jak mi będą przesyłać informacje i reklamy oraz będą handlować moimi danymi wówczas zgłoszę wyłudzanie i nękanie na policję.
Oby podziałało...

Pytanie - skąd gnojki mają numery telefonów? od naszych operatorów właśnie, kto z was w umowie nie zastrzegł iż nie życzy sobie by jego dane były przekazywane partnerom operatora, jest skazany na takie sytuacje. Oto Polska właśnie.
:wacko:
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
tygrys 



Wiek: 42
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2014-03-31, 16:34   

Ama i co pomogło??????????????




ja znalazłam taką stronę bo mnie gnębi ten numer .... : http://usundane.pl/sms-72309.html a nie za bardzo chce wpisywać mój numer telefonu... czy ktoś to zna ? czy jest bezpieczne? i czy działa w ogóle?



.
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2014-04-01, 16:26   

Pomogło :hura:
Hmmm... napisz meila z żądaniem usunięcia twojego numeru z bazy i nieprzysyłania ci żadnych ofert, informacji
wykluczenia@mobiltek.pl

Jeśli nie chcesz już korzystać z serwisu specjalnego możesz go wyłączyć wysyłając SMS o treści: STOP nazwausługi pod numer, z którego otrzymujesz powiadomienia. Serwisy specjalne możesz także wyłączyć poprzez operatora, a jak nie, operator powinien ci pomóc i wskazać gdzie napisać w sprawie zaprzestania wysyłki smsów.
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2014-07-14, 18:53   

przerywnik :D
_________________

 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2015-01-06, 22:02   

Moja ciocia od wielu lat jest wiejskim lekarzem, była też radną i działa społecznie dla najbiedniejszej w kraju, choć pięknej enklawy piskiej na Mazurach. I nie mogąc znieść piekła zgotowanego przez rządzących napisała list otwarty, który publikuję, albowiem z rozpaczą potwierdzam każde słowo, a wiem, że wiele osób jest zdezorientowanych w sytuacji. Pozostaje trzymać kciuki, że pacjent i lekarz wygrają...

Koniecznie do przeczytania! - list Lekarza Rodzinnego
"Do moich pacjentów, znajomych i przyjaciół!
Postanowiłam napisać list z prośbą o przesłanie go dalej jak najliczniejszej grupie ludzi.
3 stycznia po dzienniku widziałam rozmowę z politykami na temat sytuacji jako zaistniała w POZ.
Prowadząca wielokrotnie mówiła, że nie rozumie postępowania Porozumienia Zielonogórskiego. Cała sprawa została sprowadzona do nadmiernych żądań finansowych , braku odpowiedzialności i krzywdzenia pacjentów.
Jak pewnie wszyscy zauważyli do tej rozmowy nie został zaproszony nikt ze strony lekarzy a o tym czego chcą lekarze wypowiadał się autorytatywnym głosem przedstawiciel PO.
Przekłamania i oszczerstwa są poważne i poważne jest to o co walczy Porozumienie Zielonogórskie.
Bardzo poważnym problemem POZ (myślę, ze nie tylko) są starzejący się lekarze. W województwie opolskim średnia wieku lekarza pracującego w POZ przekroczyła 57 lat. Gdyby w tej chwili z systemu odeszli emeryci to system by się zawalił. Młodych kształcących się lekarzy jest niewielu.
Ja miesięcznie przyjmuję ponad 1200 pacjentów. Średnio 50-70 osób dziennie. Zdarzają się dni gdzie tych pacjentów przyjmuję i 100. Każdego roku dochodzi nowa praca. Część jest widoczna dla wszystkich bo większą część czasu patrzę w monitor i stukam w klawiaturę. Dużej części państwo nie widzicie. Skraca się czas poświęcony na kontakt z pacjentem a wydłuża czas biurokratyczny. Lekarze i tak nie są w stanie prowadzić kartotek w sposób zgodny z przepisami i bezpieczny dla siebie, bo starają się wypełnić swoje podstawowe zadanie leczenia pacjentów.
W nowej umowie jest kilka niemożliwych do przyjęcia zadań. Jest ona skierowana przeciwko pacjentom i stawia pacjentów i lekarzy naprzeciwko siebie. Tylko razem jesteśmy w stanie zawalczyć o wspólne dobro.
Po pobieżnej lekturze nasuwają mi się liczne uwagi. Pierwsza sprawa - pakiet kolejkowy. Wszystkiego nie wiem, ale to do czego doszłam jest bulwersujące. Lekarz endokrynolog jak wszyscy wiedzą leczy najczęściej choroby tarczycy. W nowej umowie to lekarz POZ będzie zobowiązany do leczenia niedoczynności tarczycy. Wszyscy państwo, którzy jesteście pod kontrolą poradni endokrynologicznej, teraz wrócicie do POZ. Lekarz nie będzie mógł państwa skierować do specjalisty. Rozwiązany problem kolejki u endokrynologa? Ma pan minister sukces? Łagodny przerost gruczołu krokowego też w gestii lekarza POZ. Zniknie kolejka do urologa? Takich jednostek chorobowych wrzuconych do POZ jest więcej.
Na wykonanie tych zadań lekarz POZ nie dostaje żadnych dodatkowych pieniędzy, a minister może zaoszczędzić na wykupieniu tych wizyt u specjalistów. Tyle że specjaliści mieli wykupioną konkretną ilość wizyt a my nie mamy limitu. Przyjąć należy wszystkich pacjentów.
Niestety nie potrafię już w sposób bezpieczny dla pacjentów przyjmować większej ilości ludzi.
Liczni moi koledzy mają już przyjmowanie na godzinę. Pacjent endokrynologiczny na kontrolnej wizycie będzie musiał zająć 30 minut tak jak u specjalisty. Już ostatnio pojawiły się kłopoty gdzie niegdzie z dostaniem się do lekarza w dniu rejestracji. Niestety teraz obejmie to już wszystkie praktyki.
Co zrobić z pacjentami potrzebującymi zwolnienie do pracy. Z nagłymi zachorowaniami. Ludźmi z wymiotami, biegunkami, bólami, gorączkami. Nie potrafię w sposób uczciwy w stosunku do pacjenta przyjąć na siebie nieskończonej ilości zadań i przejąć pacjentów moich kolegów specjalistów tylko po to by minister miał wyborczy sukces.
Kolejna sprawa - umowa. Umowa ma być bezterminowa. Tą umowę może zmieniać aneksem NFZ bez jakiejkolwiek konsultacji. Ja tylko mogę ją wypowiedzieć. Będzie można do POZ wrzucać wszystko co się nie zmieści gdzie indziej. My staniemy się pierwszą twarzą NFZ w opozycji do pacjenta. Sami już niewydolni będziemy tak jak teraz dostawać nowe zadania i nasza niemożność wykonania zadań będzie uderzała w pacjentów.
Kolejna sprawa - skierowania do okulisty i dermatologa. Okulistycznie leczymy zapalenia spojówek i powtarzamy zalecone przez okulistę leki. Po co wypisywać skierowania do okulisty na dobranie okularów? Ja i tak nie mogę nic w tej dziedzinie zrobić. To jest i Wasz i nasz czas. Żeby pójść z dzieckiem po korektę szkieł będziecie musieli zarejestrować się wpierw do POZ po skierowanie. Kolejny dzień u lekarza w kolejce. Podobnie u dermatologa. Do dermatologa zawsze szło się bez skierowania. Była to najskuteczniejsza metoda wczesnego leczenia chorób wenerycznych. Teraz najpierw do mnie a później dalej.
Kolejna rzecz - pakiet onkologiczny. To już jest grubsza sprawa. W mojej praktyce mam w ciągu roku od 7-10 wykrytych pierwszorazowych zachorowań na nowotwór. Z tego 1-3 pacjentów to tacy, którzy nigdy nie byli wcześniej u lekarza i przychodzą w stanie zaawansowanym. Wielokrotnie tych kieruję od razu do szpitala bo są w złym stanie i wymagają natychmiastowego leczenia. Oni też zawsze byli przyjęci od razu, najczęściej na internę. Kilka pacjentek to pacjentki z nowotworami piersi i narządów rodnych. Tutaj swoją rolę jak dotąd widzę na wpajaniu pacjentkom konieczności wizyt u ginekologa i namawianiu na badanie piersi. System działa. Zostaje więc kilku pacjentów z pozostałymi nowotworami. Skupię się na nowotworach jelita grubego. Przez kilka lat funkcjonowało przesiewowe badanie kolonoskopowe i to dawało rezultaty. Za rządów ministra Arłukowicza to zostało zaniechane, albo mocno okrojone. Fakt, ze moi pacjenci nie mają do tych badań dostępu. Pozostaje planowana kolonoskopia. Większość placówek ma wykupione przez NFZ to badanie bez znieczulenia.
Bardzo bym chciała zobaczyć twarz ministra po wykonaniu tego badania bez znieczulenia.
Jeżeli rak jelita grubego daje jednoznaczne objawy to często jest już za późno na pełne wyleczenie. Jest to więc wyjątkowy wyścig z czasem. Jakie są wczesne objawy raka jelita grubego? Mogą być pojawiające się biegunki, mogą być zaparcia, może być krew w kale, mogą być pobolewania, może być utrata wagi. Dotąd dawałam skierowanie na kolonoskopię. U większości pacjentów były polipy, które lekarze od razu usuwali. Wszyscy Ci pacjenci to potencjalni chorzy na raka. Radość z wyleczenia i uniknięcia tragedii. Teraz spośród tych pacjentów mam wybrać lepszych i dać im zieloną książeczkę. Wszystkim nie mogę. Jeżeli nie dam komuś u kogo, w trakcie stania w jeszcze dłuższej kolejce, rozwinie się rak to pacjent będzie miał żal do mnie a nie do ministra, a ja będę musiała z tym żyć.
Dlaczego nie mogę dać wszystkim? Bo muszę mieć trafienia! Trafienia to jest określenie ministra na pacjenta z chorobą nowotworową. Wydam 30 książeczek Pacjent przejdzie diagnostykę i teraz oceni moją pracę urzędnik. Jeżeli będę miała 0-1 trafienia to zostanę skierowana na karne szkolenie a za wykonaną pracę mi nie zapłacą. Czyli badając w kierunku choroby nowotworowej 30 pacjentów nie znajdę u nikogo rozwiniętego raka to będę ukarana szkoleniem i finansowo. Teraz badam nawet stu ludzi, żeby wykryć u jednego raka. Moja sytuacja się poprawi jeżeli będę miała 2 trafienia dostanę wtedy 20 złotych i nie będę karana upokarzającym szkoleniem. Ta kwota rośnie i przy stosunku jedno trafienie na pięć sięga ponad 100 złotych. Cały czas cytuję umowę! Staniemy więc z pacjentem po przeciwległej stronie - on będzie się cieszył, że nie ma raka, ja będę miała poważny problem. Będę więc unikała zielonych książeczek jak ognia, albo wydam je wszystkim.
Jeżeli nie wydam to minister wygrał, bo lekarze są źli i nie chcą pracować, jak wydam to nie wytrzymam finansowo (bo za tą diagnostykę zapłacę z puli POZ) i dołożę do pracy kolejne wypisywanie książeczek, sprawozdań. Wydłuży się więc kolejka pacjentów u mnie. Wąskie gardło w postaci zbyt małej ilości zakontraktowanych kolonoskopii pozostaje.
Tyle, ze teraz za to odpowiadam ja nie minister.
Kolejna sprawa to EWUŚ. Jak państwo wiecie musimy sprawdzać EWUŚ czyli czynne ubezpieczenie pacjenta. Dwa razy w tygodniu trafia się pacjent, który EWUŚ wyświetla w kolorze czerwonym – pacjent nieubezpieczony. W większości są to pacjenci, którzy mają ubezpieczenie i faktem, że świecą na czerwono są oburzeni. Teraz pacjent wypisuje oświadczenie, że jest ubezpieczony i my przyjmujemy takiego pacjenta nieodpłatnie. NFZ płaci za takiego pacjenta. Teraz NFZ przestaje płacić za pacjentów świecących na czerwono (w mojej praktyce 11%). Czyli jak pacjent świeci na czerwono i wypisze nam oświadczenie, to za jego leczenie i wizytę nie zapłaci nikt. Pieniądze zostają w funduszu. Kolejna oszczędność ministra.
Takich pułapek jest więcej a list i tak zrobił się długi. Jest to jednak nasza wspólna sprawa - pacjentów i lekarzy.
W tym roku mija 30 lat mojej pracy i zawsze byłam po stronie pacjenta, bo sama też jestem pacjentką i to z wiekiem coraz częściej i boleśniej. Ministrowie się zmieniają a ja od 30 lat o 8.00 wołam proszę (teraz parę minut później bo ładuje się komputer).
Tej pracy nie chcą wykonywać młodzi lekarze i jak nic się nie zmieni, to po pięciu latach nastąpi poważny kryzys w służbie zdrowia na poziomie POZ. Wtedy obecny minister będzie już miał inną posadę równie prestiżową i pozbawioną osobistej odpowiedzialności jak teraz, ale my zostaniemy na dole, pacjenci i lekarze.
Dlaczego inni podpisali? My nie podpisaliśmy, i jakie mamy kłopoty, a strach pomyśleć co nas czeka. Straszą nas przez telefon, jeżdżą do prywatnych domów. Ruszyły zmasowane kontrole. Nagonka bezpardonowa w mediach. Kłamstwa, półprawdy, wyrwane z kontekstu słowa. Ja się boję bardzo i nie dziwie się, że inni też się boją. Tylko zwarta grupa może się przeciwstawić.
Jeżeli my przegramy to tak naprawdę przegrają pacjenci.
Z poważaniem
Lekarz rodzinny z 30 letnim stażem w jednej placówce
Jeszcze raz proszę o rozesłanie tego listu swoim znajomym, bo jest to jedyna forma wyjaśnienia stanowiska lekarzy rodzinnych".
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
mo36 
Niszowa dewiantka!



Wiek: 51
Dołączyła: 19 Maj 2007
Posty: 1841
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2015-01-06, 22:42   

masakra :szok2: jedne kolejki skróci, inne wydłuży, a część pacjentów nie pójdzie w ogóle, bo zrazi ich podwójne stanie w kolejkach :mlotek: :mlotek: :mlotek: :mlotek:
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2015-01-07, 00:22   

Ten list jest już trochę w sieci, pomogli ciotce ludzie z FB ale i umieszczali gdzie się dało, mam nadzieję, że prawda dotrze do większej liczby rodaków, bo sami lekarze mogą tym głupotom nie dać rady. Ja w szpitalu od kilku tygodni słyszę co myśli o tym wszystkim lekarz czy pielęgniarka, to wszystko nie mieści się we łbie.
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
MałżSwojejŻony 



Wiek: 42
Dołączył: 14 Wrz 2010
Posty: 369
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-06-22, 18:26   

Papierologia jest wszędzie zmorą pacjentów a i samych lekarzy. No ale skoro już wywalili Arłukowicza, może przyjdzie na stanowisko ministra ktoś z olejem w głowie i cierpliwością nieziemską...
_________________
Mgłełełe zięłło Chaprędź!
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2015-06-22, 18:34   



Ta diabelska a niewinnie wyglądająca baldaszkowata roślinka to groźny BARSZCZ SOSNOWSKIEGO. Znowu rozprzestrzenia się w naszym kraju, więc warto uważać. Kiedyś sama osobiście odcierpiałam kontakt z takim krzakiem: trwałe uszkodzenie skóry na nogach, zaczątki martwicy, groził mi przeszczep skóry ale i utrata jednego mięśnia. Wiele miesięcy potwornego bólu i leczenia sterydowego zakończyło się sukcesem, acz do dziś mam brzydkie blizny wielkości dloni, które pod wpływem słońca robią się ciemnowiśniowe i bolą...
Jad barszczu jest wyrzucany z rośliny w postaci oparu, nie musisz dotknąć rośliny by dostać na ciało porcję trucizny. Ciężkie poparzenia, w tym wziewne dróg oddechowych czasem kończą się śmiercią.
Barszcz Sosnowskiego usiłowano hodować pod kontrolą na obszarach pegeerowskich, jako tanią karmę dla bydła, ale omijało ono łukiem paskudztwo. Prezent dla polskiego rolnictwa przywędrował z ZSRR i ma się chyba coraz lepiej. Aby usunąć krzaczora, trzeba się odpowiednio ubrać, najlepiej też zaopatrzyć w narzędzia na tyle długie by nie mieć z dziadostwem barszczowym kontaktu. A najlepiej wezwać straż pożarną ratownictwa biologicznego czy chemicznego, które usunie barszcz i go spali.
Zatem - UWAŻAJCIE :
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-06-22, 20:00   

cholerstwo : u mnie nie widziałam tego tyfusa ale trzeba uważać :mlotek:
_________________

 
 
Anet 



Wiek: 48
Dołączyła: 18 Cze 2007
Posty: 13768
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2015-06-22, 20:06   

zawsze wypatruję tego dziadostwa jak jestem w tatrzańskich dolinach nad potokami :
_________________
.
Miłości do gór nauczyć się nie można. Trzeba je pokochać z samego siebie
.
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2015-11-18, 00:33   

W Polsce rośnie zagrożenie wścieklizną. W samej Małopolsce od wiosny zanotowano już ponad 70 przypadków (liczona jest zbadana padlina i zwierzęta poddane obserwacji). Niestety, choć kiedyś informowano mieszkańców gmin o aktywnych ogniskach tej strasznej choroby poprzez komunikaty i plakaty, dziś można dowiedzieć się o tym na stronach inspektoratów weterynaryjnych i marszałka województwa...
Wściekliznę roznoszą wszystkie ssaki; kontakt z padliną, śliną, krwią, mlekiem czy mięsem zakażonym wirusem wścieklizny może być śmiertelny. A choroba rozwija się bardzo podstępnie - jakiś czas bezobjawowo. I dopóki nie ma ewidentnych objawów neurologicznych podanie szczepionki człowiekowi daje mu dużą szansę przeżycia, wyzdrowienia. Niestety - jeśli objawy się pojawią, wówczas jedynym co można zrobić, to umieszczenie chorego w izolatce szpitala zakaźnego i podawanie morfiny aż do końca. W świecie są znane tylko dwa przypadki ludzi, którzy pokonali chorobę po wystąpieniu objawów.
Znam przypadek kobiety z Mazur, która po wypiciu mleka od własnej krowy zmarła, ponieważ krowę pokąsał na pastwisku lis; na Kaszubach zmarł człowiek, który znalazł i oczyszczał sam czaszkę z porożem, jeleń padł na wściekliznę, czego ów człowiek nie wiedział. W Polsce szczepienie psów p. wściekliźnie jest obowiązkowe, domowe koty i fretki również zaleca się szczepić (co 2 lata); jednak mnóstwo ludzi lekceważy ów obowiązek czy zalecenia. Potem przeżywają tragedię, bo jeżeli ich pupil bez aktualnego szczepienia pokąsa człowieka lub inne zwierzę, wówczas służby weterynaryjne nakażą uśpienie, w przypadku posiadania aktualnego dowodu szczepienia można wyprosić od służb weterynaryjnych obserwację zwierzęcia... Jeśli pies zachowuje się agresywnie wobec ludzi, prawo traktuje sprawę po jej zgłoszeniu tak, jakby nastąpiło pogryzienie, o czym ludzie również często nie wiedzą...
Nie straszę. Wczoraj znów dostałam meilem z Inspekcji Wet informacje o rozszerzającym się zagrożeniu i kolejnych przypadkach wścieklizny w naszym kraju. Ostrzegam Was, bo życie jest jedno, a koszmaru wścieklizny można uniknąć dzięki czujności i rozsądkowi.
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
ana555 



Wiek: 38
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 8607
Skąd: znad morza :)
Wysłany: 2015-11-18, 09:28   

Ama, dzięki za info :)
_________________
"Być może dla świata jesteś nikim , ale dla kogoś możesz być całym światem ."
 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-11-18, 20:01   

Ama, dzięki :)
_________________

 
 
Mimi1 
Mimi1



Wiek: 50
Dołączyła: 05 Cze 2010
Posty: 898
Wysłany: 2015-11-19, 23:59   

o tym nie informują, dzięki Ama, :)
 
 
Kajamira 



Wiek: 100
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 3913
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-11-20, 23:46   

dziękuję Ama za ostrzeżenie
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template junglebook v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Blog Gry Escape The Room
Kopiowanie i rozpowszechnianie tekstów zamieszczonych na forum bez pisemnej zgody autorów
jest surowo zabronione, gdyż jest naruszeniem praw autorskich do solucji i poradników.
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 12