Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Anita
2011-08-01, 11:07
Nasze Zwierzakowo
Autor Wiadomość
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 51
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2012-06-05, 14:38   

I rozrywkę masz, i zaprawę kondycyjną, refleks wytrenujesz :rotfl:
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
etoile 
Asia :)



Wiek: 38
Dołączyła: 07 Lip 2007
Posty: 2492
Skąd: szczecin
Wysłany: 2012-06-18, 21:27   

Z racji, że jestem początkującą kociarą i niedługo minie rok od pierwszego szczepienia małej Tosi, chciałam sie spytać, na co powinnam szczepić kota i jak często, no i oczywiście czy mozliwe jest zaszczepienie na wszystko mozliwe za jednym razem żeby nie stresować kociaka ??? Wiem juz że najpierw musze Tosiaka odrobaczyć :D
_________________
W pospiechu gubiąc sny ...
 
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 51
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2012-06-19, 14:44   

Rzeczywiście, najpierw musisz porządnie odrobaczyć. Jeśli wylezą po odrobaczeniu robale, należy podać kolejne odrobaczanie po 10 dniach. Dopiero kot bez życia wewnętrznego :oko: może być skutecznie zaszczepiony, jeśli jest oczywiście ogólnie zdrowy. Co roku warto zaszczepić katar koci, kalciwirozę, panleukopenię; jeśli kot wychodzi poza dom i ma styczność z innymi kotami powinno się zaszczepić go na wściekliznę i białaczkę kocią - to szczepienie koniecznie poprzedza się testem na nosicielstwo tej paskudnej choroby. Na ogół stosujemy system, że szczepi się wściekliznę i białaczkę naprzemiennie - co drugi rok: te przeciwciała utrzymują się 2 lata, koszt jest mniejszy i zdrowie kota nie nadwerężone :oko:
Kalciwirozę, panleukopenię, katar koci i wściekliznę masz w jednodawkowej szczepionce Quadricat. Jeśli nie chcesz ze wścieklizną to jest Tricat. Komplet bez wścieklizny a z białaczką - Felovax5, Purevax RCPCh FelV (w tej jest jeszcze chlamydioza jako warta zaszczepienia choroba).
Najlepiej zaszczepić zwierzaka w niezbyt upalny dzień, a jeśli koniecznie w upały, to późnym popołudniem.
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
etoile 
Asia :)



Wiek: 38
Dołączyła: 07 Lip 2007
Posty: 2492
Skąd: szczecin
Wysłany: 2012-06-20, 19:08   

Dzięki za wyjasnienie :) W lipcu idę na odrobaczonko w takim razie :)
_________________
W pospiechu gubiąc sny ...
 
 
 
tygrys 



Wiek: 41
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2012-10-06, 15:23   

Ama, niewiem co jest mojej kotce.... ma dziwne oczy ale nie zawsze lewe ucieka jej w lewą stronę a prawe w prawą a bliżej nosa widać jakby białka.....

coś takiego.......

_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 51
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2012-10-08, 17:20   

Kot ma tzw. trzecią powiekę, czasem się zdarza, że wychodzi ona nawet na pół oka; daje to złudzenie, że całe oko uciekaa w drugą stronę; przy zapaleniu spojówek może tak się dziać jak opisujesz - więc wartałoby nabyć u lekarza/w aptece/u weta Dicortineff i wkraplać do oczu 5 dni 3, 4 razy dziennie. Jeśli nie przejdzie, trzeba by oczka obejrzeć i zobaczyć co się dzieje. gdyby jednak zez był faktycznie, to świadczy na ogół o schorzeniu neurologicznym, ale pozostałe objawy tych schorzeń z pewnością byś zauważyła. To pisałam ja Ama pod dyktando kichającego Małża...
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
tygrys 



Wiek: 41
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2012-10-08, 17:22   

Ama, dziękuje Ci ... :buziak: :buziak:
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 51
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2012-12-10, 02:55   

Od 2013 roku bezprawne będzie stosowanie eutanazji z powodu agresji zwierzęcia... Czyli - jeśli ktoś przyprowadzi do weta bardzo agresywnego psa, to wet go nie uśpi, chyba że stan zdrowia zwierzęcia będzie wymagał eutanazji.

No i co wy na to?

:dontgetit:
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
rafi1972 



Wiek: 47
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 12078
Skąd: Katowice
Wysłany: 2012-12-10, 07:19   

Myślę, że skończy się to wywożeniem psów do lasu i przywiązywaniem do drzew, i tyle :
_________________

 
 
Lulka
[Usunięty]

Wysłany: 2012-12-10, 08:06   

chyba że jakiemuś politykowi jego własny piesek pewnego pięknego dzionka nie skoczy do krtani :
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 51
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2012-12-13, 02:24   

Już teraz weci kombinują, jak być krytymi w razie potrzeby takiej eutanazji. Ja będę wymagać oświadczenia właściciela zwierzęcia, że wydaje zgodę/prosi o eutanazję zwierzęcia ze względu na jego stan zdrowia i niemożność prowadzenia dalszej terapii... no bo co innego mam zrobić? Następny segregator nam przybędzie no i dodatkowa dokumentacja zdrowotna.
To wszystko jest pokręcone jakoś... :/

Rafi, masz rację - zwierzaki będą porzucane, okrutnie zabijane :zly:
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
tynieczka 
Rozkręca się


Wiek: 79
Dołączyła: 10 Lis 2009
Posty: 502
Skąd: lodz
Wysłany: 2013-07-14, 13:22   

Ja mam takie niezbyt fajne pytanie. Moja suka Foxy Springer spaniel, strasznie jedzie, znaczy śmierdzi. Czy to jest przed, czy po cieczce, stale tak samo. Nie mogłam już z nią wytrzymać w mieszkaniu, zrobiłam jej legowisko w pomieszczeniu gdzie pracuję, też w domu. Zasięgałam różnych porad, ale nic nie dały. Karmę odkąd jest z nami je tylko Royala, kąpana jest doćć często, szampony przeróżne używałam, takie co wet zalecił też. Wszystko psu na budę. Moja siostra miała też spaniela, i też od jakiegoś czasu waliła nie do zniesienia, niby miała raka macicy czy jakoś tak. Czy i moja może to mieć ? Jak już wczesnej pisałam w innym temacie, mam ją od kogoś kto jej nie chciał, przeszła dużo, nawet nie wiem co dokładnie. Chciałabym żeby była z nami w mieszkaniu,ale w takim stanie nie da się. Ja szczególnie jestem uczulona na zapachy wszelakie,ale to przeszkadza wszystkim domownikom. Nawet jak poleży chwilkę na dywanie i pójdzie to zapach zostaje na dłuższy czas. Mam nadzieję, że nie zamotałam. Co mogę jeszcze zrobić ?
 
 
Lulka
[Usunięty]

Wysłany: 2013-07-14, 13:44   

tynieczka, nie znam się zbytnio na tych sprawach, pewnie ktoś bardziej kompetentny ode mnie się wypowie, ale może to z pyska jej tak wali. Kamień może trzeba z zębów zdjąć?
 
 
tynieczka 
Rozkręca się


Wiek: 79
Dołączyła: 10 Lis 2009
Posty: 502
Skąd: lodz
Wysłany: 2013-07-14, 13:58   

Nie, z samego pyska to nie jest. Kamienia nie ma wcale dużo.
 
 
Bogda 



Wiek: 106
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2013-07-14, 14:07   

tynieczka napisał/a:
Nawet jak poleży chwilkę na dywanie i pójdzie to zapach zostaje na dłuższy czas.


.... z pyska też czasami zapach nieciekawy ...
ale nie zostaje na miejscu , gdzie pies leżał .

To tylko Ama coś doradzić może .
Chwilowo chyba nieobecna w domu ... od 11-tego .

.
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
tygrys 



Wiek: 41
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2013-07-14, 14:43   

ja niestety tez nie doradze ... :unsure:
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
ana555 



Wiek: 37
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 8607
Skąd: znad morza :)
Wysłany: 2013-07-14, 19:39   

tynieczka napisał/a:
Moja siostra miała też spaniela, i też od jakiegoś czasu waliła nie do zniesienia, niby miała raka macicy czy jakoś tak.


moja suka (mieszaniec jamniko-kundlowy :lol: ) jakieś dwa lata temu też zaczęła nagle śmierdzieć : odór był nie do zniesienia :rzygi: rano często zostawiała nam niespodziankę ... siuśki : co wcześniej raczej jej się nie zdarzało .
Zawieźliśmy ją do weta i na usg okazało się , że ma guzki na jajnikach : Mieliśmy do wyboru albo uśpienie psa , chemia albo operacja ... wybraliśmy operację :) . I muszę powiedzieć , że Nuka po tym wszystkim jest bardziej radośniejszym psem jak była wcześniej :)

tynieczka, a jak zachowuje się Twoja suczka ? ma przekrwione oczy , jest osowiała ??? Jeśli tak to idź jak najszybciej do weterynarza :bezradny: :tak:
_________________
"Być może dla świata jesteś nikim , ale dla kogoś możesz być całym światem ."
 
 
tynieczka 
Rozkręca się


Wiek: 79
Dołączyła: 10 Lis 2009
Posty: 502
Skąd: lodz
Wysłany: 2013-07-14, 20:22   

Dzięki dziewczyny za odzew :)
Ana wiesz co, oczy to ona ma różnie, jak to u spaniela, czasem i są przekrwione, a czasem nie. Osowiała też raczej nie jest. Ona jest w ogóle specyficzna, jest tak namolna, że czasami wnerwia, bo chce być stale w centrum uwagi, znaczy żeby tylko ją głaskać ;) Nie posiedzi się z nóżką na nóżkę, bo ona już jest pierwsza na nóżkach ;)
Nie ma wyjścia, trza szukać jeszcze innego weta i niech ją przebadają.
Aaaa... niespodzianki też czasami robi, nie tylko siuśki ;) , a na początku jak przyszła do nas to nie robiła, bo przecież miała już ponad cztery lata.
 
 
Cama 
Gaduła
camawruk


Dołączyła: 15 Gru 2012
Posty: 1558
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-07-15, 00:20   

tynieczka, też nie bardzo mogę poradzić, ale sprawdzałaś stan skóry? Mojej koleżanki jamnik miał problemy właśnie ze skórą i dlatego zajeżdżał okrutnie, dopiero stosowanie jakiejś maści pomogło. Obejrzyj ją dokładnie, może coś zauważysz, zaobserwuj też cz gdzieś bardziej się nie drapie :gabi:
W razie czego dobrzy lekarze są w klinice AS.
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 51
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2013-07-15, 09:12   

Z takim cuchnącym psiakiem trzeba po kolei - wypróżnić gruczoły okołoodbytowe i ocenić, czy działają prawidłowo, zrobić dokładną morfologię krwi z biochemią, z uwzględnieniem stanu wątroby i nerek; pobrać zeskrobiny z kilku miejsc skóry oraz wymaz z ucha i śluzówek pyska - gardła. W zależności od wyników tych badań postępować dalej. Jeśli wyniki będą dobre, to należy zbadać hormony, zwłaszcza tarczycę.
Jeżeli nadal nie ma przyczyny odoru psa (a to już byłoby dziwne), wówczas można wykonać przeglądowe rtg i usg organizmu pod kątem nieprawidłowości anatomicznych w narządach. Jeżeli nic to nie da, wówczas zostaje postępowanie objawowe, czyli likwidacja odoru. Zatem - zmiana karmy na niskobiałkową bez sztucznych konserwantów i barwników, systematyczne kąpiele psa w roztworze chlorheksydyny - np. preparatem Hexoderm, Manusan, systematyczne oczyszczanie uszu preparatem Otosol lub innym ziołowym lekko przeciwzapalnym i dezynfekującym, zakładanie psu na dziąsła - nasady zębów preparatu Dentisept (do kupienia u wetów, żel nakłada się po ostatnim wieczornym piciu i jedzeniu, kilka razy w tyg.,wg ulotki).
Proponuję zachować kolejność postępowania, bo samymi akcjami higienicznymi można w ogóle niewiele zdziałać. Jeśli suka nie jest wysterylizowana, bezwzględnie należy ją wysterylizować, gdyż słabe radzenie sobie z niewłaściwą florą bakteryjną, infekcje i problemy zdrowotne o charakterze przewlekłym tego typu są wskazaniem do zabiegu, ze względu na zwiększone ryzyko ropomacicza.
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
tynieczka 
Rozkręca się


Wiek: 79
Dołączyła: 10 Lis 2009
Posty: 502
Skąd: lodz
Wysłany: 2013-07-15, 10:34   

Czyli muszę pójść do weta i wprost zażądać tych badań. Bo sam jakoś nie wpadł na to :mlotek:
Hexodermem ją kąpałam, nic nie dalo. Skórę miała badaną i niby ok.
A karmę daję jej tą http://www.zooexpress.pl/go/_info/?id=2761 albo podobną. Czyli która byłaby najlepsza ?
A ile kosztuje sterylizacja, bo ktoś mi nagadał,ze dość dużo ?
I dzięki za wszystko :*
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 51
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2013-07-15, 13:40   

Spróbuj zejść z Royala, niestety po zmianie właściciela marki jej jakość dla mnie jest dyskusyjna :( co widuję na pacjentach. Proponuję poszukaj Optiness firmy Josera lub np. light z linii Boscha. to karmy bez chemii i o niskim indeksie białka, swietnie zbilansowane.

Co roku w niektórych lecznicach jest kontynuowana wiosną ogólnopolska akcja sterylizacji, zawsze w marcu/kwietniu (już od lutego trzeba śledzić termin akcji), wówczas cena zabiegu jest niższa, w tym i ubiegłym roku koszt średniej suczki to 200 zł. Zabiegi poza akcją są w bardzo różnych cenach, ale należy podzwonić po wetach i sprawdzić kto ma jakie i dowiedzieć się co wchodzi w usługę - czy również np. badanie krwi, może ubranko pooperacyjne, zdjęcie szwów itp. i wybrać ofertę kierując się opinią o weterynarzu oraz zakresie cenowym usługi.
Jeśli masz wątpliwości co do obecnego lekarza, warto przekonsultować przypadek u innego, czy wybrać się na leczenie do tego, który ma większe doświadczenie. W końcu dla swoich pupili stajemy na głowie by żyły zdrowe i szczęśliwe :)
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
tynieczka 
Rozkręca się


Wiek: 79
Dołączyła: 10 Lis 2009
Posty: 502
Skąd: lodz
Wysłany: 2013-07-15, 13:52   

Ama napisał/a:
W końcu dla swoich pupili stajemy na głowie by żyły zdrowe i szczęśliwe :)

Dokładnie tak, tym bardziej, że zanim Foxy trafiła do nas, musieliśmy uśpić naszą Sisi, (też spaniel) a miała tylko cztery latka :( Spróbuję tą karmę co mówisz i pójdę do innego weta jeszcze, zobaczymy co mi powie.
Jeszcze raz dzięki wielkie Ama :*
 
 
tygrys 



Wiek: 41
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2013-10-27, 07:08   

ja z kawusią przy laptopie a Tajga obok...................... :rotfl: :rotfl:


_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2013-10-27, 07:21   

jak moja Bombucha :> też zawsze obok :D
_________________

 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 51
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2013-10-28, 18:45   

Bywa, że nasi koci pacjenci przed lub po pobraniu krwi czy zastrzyku lubią zwiedzać gabinet...





[ Dodano: 2013-10-28, 18:48 ]
A tak Małż i Leon ogladają film...

_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
tygrys 



Wiek: 41
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2013-10-28, 19:08   

no faktycznie łażą gdzie popadnie :rotfl: :rotfl: no ale ten piesek to dziwnie leży :rotfl:
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 51
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2013-10-28, 19:38   

Cóż... nasze zwierzaki są jak ludzie. I mają odjechane upodobania, np. tak Leon z pańciem się relaksują wieczorem na sofie, znaczy są sofistami:




W łazience wieczorami Karolka relaksuje się w misce. Cała miska kota :D

_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Anet 



Wiek: 47
Dołączyła: 18 Cze 2007
Posty: 13768
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2013-10-28, 22:04   

widać że zwierzakom dobrze u was :rotfl: :ok: a Leon na sofie jaki zrelaksowany z łapami do góry :rotfl:
_________________
.
Miłości do gór nauczyć się nie można. Trzeba je pokochać z samego siebie
.
 
 
tygrys 



Wiek: 41
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2013-10-29, 12:54   

w misce :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
ana555 



Wiek: 37
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 8607
Skąd: znad morza :)
Wysłany: 2013-10-29, 13:02   

to przy robieniu "dwójeczki" macie miłe towarzystwo :gafa: ;) :lol2:
_________________
"Być może dla świata jesteś nikim , ale dla kogoś możesz być całym światem ."
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 51
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2013-10-29, 14:47   

Na niechciane towarzycho jest sposób - za drzwi... a to że potem się sprząta demolkę w przedpokoju to cena za prywatność :D
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
tygrys 



Wiek: 41
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2014-01-30, 19:24   

kupiłam Tajdze drapak ... bo zaczęła drapać mi już pantofle :mlotek: .... tylko jak ją zachęcić żeby go używała bo coś widzę nie chce........... do drapaka była dopięta torebka z kocimiętką do posypania słupka....... Tajga obwąchała i tyle......








.
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
Ostatnio zmieniony przez tygrys 2014-02-05, 09:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bogda 



Wiek: 106
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2014-01-30, 19:38   

.

:rotfl: :rotfl: :rotfl:



..

może z czasem dowie się do czego nowe przedmioty służą .. :okok:

.
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
tygrys 



Wiek: 41
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2014-01-30, 19:53   

ooo matko za chwilę moja sofa może tak wyglądac :rotfl: :rotfl: :rotfl: :/
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
Mimi1 
Mimi1



Wiek: 49
Dołączyła: 05 Cze 2010
Posty: 898
Wysłany: 2014-01-30, 19:54   

sztuka nowoczesna :rotfl: :rotfl: :rotfl:
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 51
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2014-01-31, 20:35   

Nasza Karola ma identyczny drapak (ten z czerwoną kulką). Od razu jej się spodobał. Jednak jeśłi dla kota nie jest atrakcyjny, można go takim zrobić (bynajmniej nie zwietrzałą kocimietką z torebeczki załączonej do drapaka).
Sposób nr 1
Kupujemy torbę chipsów o zapachu np. bekonowym, chipsy zjadamy, torbę zakładamy na drapak na jakieś 2 dni, żeby przeszedł zapachem wędzonki...
Sposób nr 2
Używamy na drapaku spraya zachęcającego, np. przywabiacza Atractis.
Sposób nr 3
do kulki i słupka doklejamy klejem biurowym kilka szeleszczących folii od cukierków itp.
Sposób nr 4
Akurat na ten drapak da się udrapować stare frotowe skarpety czy getry, pod które da się wepchnąć kilka niespodzianek dla kota - papierków, kabanosków, chrupek...

Koty to marudliwe i wybredne dranie i za to są tak pieszczone :rotfl:
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Bogda 



Wiek: 106
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2014-01-31, 22:22   

..


spsobów wiele :)

bo każdy kot to INDYWIDUALNOŚĆ ;) :rotfl: :rotfl: :rotfl:


kto wrażliwy na słówka - uszy zatkać ;)

Ogarnij Się - Koty --> http://www.youtube.com/watch?v=FSh8lcLdzVY

Ogarnij Się - Psy ---> http://www.youtube.com/watch?v=663bD_4GBsY

...
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Mimi1 
Mimi1



Wiek: 49
Dołączyła: 05 Cze 2010
Posty: 898
Wysłany: 2014-01-31, 22:38   

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
 
 
tygrys 



Wiek: 41
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2014-02-01, 09:37   

już myslałam czy nie dopiąć mojego pantofla :lol3: :lol3: Ama, spróbuje i dam znać.. :)


Bogda, :hahaha: :hahaha:
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template junglebook v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Blog Gry Escape The Room
Kopiowanie i rozpowszechnianie tekstów zamieszczonych na forum bez pisemnej zgody autorów
jest surowo zabronione, gdyż jest naruszeniem praw autorskich do solucji i poradników.
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 13