Poprzedni temat :: Następny temat
Dowcipy II :)
Autor Wiadomość
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2010-12-28, 02:08   

i tak dobrze , że fotel się nie rozleciał :rotfl: :rotfl: :rotfl:


............

To były czasy ......




............

Kto lubi matmę .........




.
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2010-12-28, 02:34   

W sądzie przesłuchiwany jest stary Żyd.
-Imię i nazwisko świadka? - pyta sędzia.
-Jojne Humes.
-Zawód?
-Wysoki sądzie, ja się kręcę - odpowiada zapytany. Sędzia zdziwiony podchwytliwie pyta zatem:
-A gdybym ja się kręcił, to zarobiłbym na życie?
Żyd uśmiecha się i odpowiada:
- Pan sędzia to nie. Ale jak ja bym się kręcił koło pana sędziego to i ja bym zarobił i pan sędzia też by zarobił...
:rotfl:
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2010-12-30, 00:10   

Parę dowcipów z dwudziestolecia międzywojennego.

..........

- Co słychać, Mateuszu? Co zrobicie ze swego syna, jak dorośnie?

- Nic wielkiego, panie pośle. Mój chłopak jest do niczego. Myślę, że będzie dobry do polityki.

...

- Dostałeś dwóję i cieszysz się z tego?

- Naturalnie, będę o rok później bezrobotnym.

...

Kohn i Meyer kłócą się od godziny. Wyczerpawszy wszystkie argumenty, Kohn woła:

- I wiesz, co ci jeszcze powiem? Wszyscy mówią, że jesteś obrośnięty na całym ciele jak małpa!

Meyer milczy przez chwilę.

- A ja ci powiem, Kohn, że twoja żona jest plotkarka.

...

- Niech pan sobie wyobrazi, wszyscy napadają nas, żeśmy w krytycznej chwili wyjechali z Warszawy (podczas wojny polsko – bolszewickiej) Ale pan chyba nie ma nam tego za złe?

- Żeście państwo wyjechali – nie. Żeście wrócili – owszem.

...

- Ja, proszę pana jako ochotnik się wtedy zapisałem. Bo to było tak: ożeniłem się w lipcu, a wojna wybuchła w sierpniu. Ja, wie pan, spokój lubię, to poszedłem na wojnę…

...

Żyd chełmski płynie do Ameryki. Na oceanie rozszalała się burza. Spiętrzone fale zalewają pokład i statek zaczyna tonąć…

Rozlegają się lamenty, krzyki rozpaczy i głośne modlitwy. Jedynie Żyd z Chełma zachowuje zupełny spokój.

- Icek, na miłość boską. Dlaczego ty siedzisz tak spokojnie?!

- A dlaczego miałbym nie siedzieć?

- Człowieku! Statek tonie!!!

- No to co? Czy to mój statek?

...

- Tato, co znaczą litery P.K.P na wagonach?

- Płać Kolosalne Pieniądze, mój synku.

...

....



Zaczerpnięte z:

Marek S. Fog, Absurdy Polski międzywojennej, Poznań 2008

..
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2010-12-31, 14:20   

.

Spotykają się dwie blondynki
Jedna mówi do drugiej :
- Wiesz , że Sylwester wypada w tym roku w piątek ??
Na to druga :
- O kurcze ! Żeby tylko nie 13-tego !!

..'



...
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
rafi1972 



Wiek: 48
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 12078
Skąd: Katowice
Wysłany: 2010-12-31, 15:09   

to nie tylko kawały, komentarz mnie zabił :hahaha:

_________________

 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-01-01, 22:50   

Przychodzi pacjent do lekarza i się żali:
- Panie doktorze, ręce mi się trzęsą.
- Pijecie?
- Piłem.
- Palicie?
- Paliłem.
- Czyli co, rzuciliście?
- Nie, dopiero postanowiłem.
- No właśnie, a organizm już się broni. :bezradny:


Ostry dyżur. Wchodzi ordynator:
- Co tu się dzieje? Tylu pacjentów ze stłuczeniami głowy??? Co się panu stało?
- To od wałka...
- A panu?
- Ja też wałkiem dostałem...
- A pan?
- Również wałek ...
- Co to? Jakaś epidemia?!
- Nie, panie doktorze. Taki jeden chciał uciec od żony i wmieszał się w tłum... :boje sie:
_________________

 
 
Anet 



Wiek: 48
Dołączyła: 18 Cze 2007
Posty: 13768
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2011-01-02, 22:35   

_________________
.
Miłości do gór nauczyć się nie można. Trzeba je pokochać z samego siebie
.
 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2011-01-02, 23:56   

..

Jasiu, czy umyłeś już uszy?
- Nie, ale jeszcze słyszę!

..

- Czy zażył już pan całe pudełko, które panu przepisałem?
- Tak, panie doktorze.
- I czuję się pan lepiej?
- Nie, widocznie to pudełko jeszcze się nie otworzyło żołądku.

..

Pani w szkole zadała polecenie dla dzieci:
- Narysujcie krowę i trawę.
Jasiu siedzi i myśli... W końcu oddaje Pani czystą kartkę.
Pani na to:
- Jasiu, gdzie trawa?
- Krowa zjadła.
- A gdzie krowa?
- Poszła szukać nowej.

...

- Moja siostra jest chora na ospę wietrzną - oznajmia Kazio w szkole.
- To wracaj do domu, bo zarazisz całą klasę - poleca wychowawczyni.
Po dwóch tygodniach Kazio wraca do szkoły.
- I co, siostra wyzdrowiała?- pyta nauczycielka.
- Nie wiem, bo jeszcze nie pisała...
- A gdzie ona jest?
- W Danii...

...

Trwają badania nad nowym lekarstwem. Pacjenci podzieleni na dwie grupy: ci co biorą i ci co dostają placebo. Pełna dyskrecja - nikt nic nie wie. Nagle do lekarza przychodzi jeden z pacjentów:
- Doktorze, zamieniliście mi lekarstwo!
Doktor pyta bardzo ostrożnie:
- A co Pana skłania do takiego twierdzenia?
- Prosta sprawa. Wcześniej jak wyrzucałem te pastylki do klopa to pływały. A teraz nagle zaczęły tonąć...

..
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
etoile 
Asia :)



Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lip 2007
Posty: 2492
Skąd: szczecin
Wysłany: 2011-01-07, 23:01   

Zakonnica wsiadła do taksówki. Po drodze stwierdziła, że kierowca jest bardzo przystojny i ciągle się na nią patrzy przez lusterko. Zapytała go więc, dlaczego się na nią patrzy.
- Chciałbym o coś zapytać siostrę, ale nie chcę siostry urazić.
- Mój synu, nie możesz mnie obrazić. W moim wieku i po tylu latach bycia zakonnicą, zobaczyłam i usłyszałam wiele rzeczy, więc nie możesz mnie niczym obrazić.
- Zawsze marzyłem, żeby zakonnica mnie pocałowała.
- Jest to możliwe, ale musisz być kawalerem i katolikiem.
- Tak, jestem jeszcze kawalerem i jestem katolikiem!
- Zaparkuj w jakiejś cichej uliczce.
Następnie zakonnica spełniła marzenie kierowcy pocałunkiem takim, że nawet wyrafinowana prostytutka by się zarumieniła.
Wrócili na trasę, ale po jakimś czasie kierowca zaczął płakać.
- Co ci jest? – spytała zakonnica – dlaczego płaczesz?
- Wybacz mi siostro, ale ja skłamałem. Jestem żonaty i jestem Żydem.
- To nie szkodzi. Na imię mi Karol i jadę na bal maskowy...
_________________
W pospiechu gubiąc sny ...
 
 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-01-08, 09:23   

Podczas rozprawy rozwodowej sędzia pyta (jeszcze) żonę:
- Coś jednak musiało panią w nim fascynować, skoro pani za niego wyszła?
Żona:
- Faktycznie, ale już to wydałam... :bezradny:


- Gdzie byłeś?
- Z dzieciakami w zoo...
- Mają jakieś nowe zwierzęta ?
- No... tygrys jest. Taki wielki. Podszedł do kraty i zrobił głośno "PFFFFFF!!!"
- Co ty bredzisz??? Tygrysy robią "WROOOAAAAARRRR!!!"
- No paszczą tak. Ale ten podszedł tyłem... :gafa:


Wojsko: Co mamy napisać na Twoim nieśmiertelniku, żołnierzu? Protestant, katolik czy Żyd?
Ateista: Nic. Jestem niewierzący.
Wojsko: A gdybyś został ranny, kogo powinniśmy wezwać: pastora, księdza czy rabina?
Ateista: Wezwijcie lekarza! :zly:
_________________

 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2011-01-09, 23:53   

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:


..

Jasio na lekcji w szkole słucha discmena. Pani to zauważyła i pyta Jasia:
- Jasiu, ile to 2 plus 2?
A Jasio śpiewa:
- Mniej niż zeroo, mniej niż zeroo...
- Jasiu przestań słuchać, bo pójdziemy do pana dyrektora!
Jasio śpiewa:
- Jesteś cool mała! Jesteś cool mała!
- Idziemy do dyrektora!
U dyrektora w biurze:
- Jasiu gdzie ty mieszkasz? -pyta dyrektor.
Jasio dalej śpiewa:
- Jestem z miasta, to widać. Jestem z miasta to słychać. Jestem z miasta, to widać słychać i czuć.
Dyrektor traci cierpliwość:
- Za kogo ty się Jasiu uważasz, co?
A Jasio na to śpiewa:
- Jestem bogiem jestem bogiem, chętnie ci to powiem!
Dyrektor wykopał Jasia przez okno. Na dole kolega pyta go:
- Jak tam było?
A Jasio na to(nadal słuchał):
- Przeżyj to saaam...

..
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2011-01-13, 07:52   

.

W Sądzie:
- Ile pozwana ma lat?
- Chwileczkę, Wysoki Sadzie muszę policzyć: kiedy wychodziłam za niego za mąż miałam 20 lat, on miał 40. To teraz, jeśli on ma 70, a ja jestem o połowę młodsza, to mam 35?

..

Kiedy blondynka mówi najmniej?
- W lutym, bo to najkrótszy miesiąc.

..

Co to jest: ma 15 cm długości, 5 szerokości i przynosi blondynkom całkowitą satysfakcję?
- Banknot.

..

Czy blondynka może zrobić z mężczyzny milionera?
- Może, jeśli on jest miliarderem.

..
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
rafi1972 



Wiek: 48
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 12078
Skąd: Katowice
Wysłany: 2011-01-16, 10:21   

Wiejski policjant zatrzymuje do kontroli chłopa jadącego furmanką. Chłop jest kompletnie pijany...
- Dokumenty!
- Zaaazzaraaz... gdzieś tu miaeełllemm... eee...
Chłop zsiada z wozu, podchodzi do konia, podnosi mu ogon:
- A tuutaj sąą... w schooowku na ręęękawiczki... :luzik:

Patrzę, a wzdłuż ulicy biegnie Murzyn w butach Nike i niesie wielki telewizor.
Pomyślałem: "Wygląda jak mój.."
Po czym przypomniałem sobie, że mój nosi Adidasy. :puknijsie:

Pracownik skarbówki, wybierając się na bal kostiumowy z żoną, przebrał się za wampira: czarna peleryna, sztuczne kły, ślady krwi na twarzy. Gdy weszli, gospodarz zapytał:
- Co, prosto z roboty? :D
_________________

 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2011-01-16, 17:47   

prosto z roboty ??? :rotfl: :rotfl: :rotfl:

:mysli: ciekawe jakie kostiumu do innych zawodów pasowałyby ???

:gafa: :hahaha: :hahaha: :hahaha:


...

-Mamo kup mi małpkę.
-A czym będziesz ją karmił?
-Kup mi taką z zoo, bo takich nie wolno karmić.

.
Kowalscy wyjechali na wczasy. Na miejscu Kowalska łapie się za głowę i krzyczy:
-Zapomniałam wyłączyć żelazko! Cały dom się spali!
-Nie spali się - odpowiada spokojnie mąż. -Zapomniałem zakręcić kranu.

..
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-01-17, 19:53   

znaleziony na JM autentyk:

Zosia ostatnio lubi sobie pobrykać. Podskakuje, tańczy i robi dużo hałasu. Czasem ją uspokajamy, żeby np. nie tupała za glośno, "bo sąsiedzi z dołu się zdenerwują".
W pewnym momencie siedzimy sobie, Zosia rytmicznie uderza nogami w podłogę i nagle mówi:
- Pseprasam, ze tak tupię, ale... trochę chce mi się tupać.
_________________

 
 
etoile 
Asia :)



Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lip 2007
Posty: 2492
Skąd: szczecin
Wysłany: 2011-01-17, 20:25   

Bogda napisał/a:
:rotfl: :rotfl: :rotfl:
Zosie tak mają ...
:rotfl:


:hahaha:

Po pogrzebie policjant odzywa się do kolegi:
- Słuchaj Rafał, na tym pogrzebie były same bałwany, gdy orkiestra zagrała tylko my poprosiliśmy wdowę do tańca.
_________________
W pospiechu gubiąc sny ...
 
 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2011-01-17, 23:35   

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
A zatańczyła ???


......

Rybak łowi ryby w zakazanym miejscu. Obok niego przechodzi policjant i pyta:
-Co pan tu robi?
Rybak na to:
-Nooo... tego... uczę robaczka pływać
-To dostaje pan mandat.
-Ale panie władzo za co??!!
-Za brak kamizelki ratunkowej u robaczka.

...
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

Ostatnio zmieniony przez rafi1972 2011-01-18, 08:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2011-01-18, 10:39   

.

Idzie Jasio do szkoły i patrzy a na tabliczce napis:
Kierowco nie przejeżdżaj dzieci!
Jasio po chwili dopisał:
Lepiej poczekaj na nauczycieli.

.
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2011-01-21, 06:13   

.
Kowalski podróżuje z teściową i żoną po krajach Bliskiego Wschodu. W jednym z państw, nie znając lokalnych obyczajów, nie zdjął nakrycia głowy przed portretem króla i cała rodzina została schwytana przez policję. Przewidzianą przez prawo karą za ten czyn było 50 batów, ale jako że Kowalscy byli gośćmi potraktowano ich ulgowo i przed wykonaniem wyroku zezwolono na wypowiedzenie jednego życzenia. Pierwsza była żona Kowalskiego, która poprosiła o przywiązanie do tyłka poduszki. Tak też zrobiono, ale że poduszka była mała, Kowalska dostała kilka batów w plecy. Teściowa była sprytniejsza i poprosiła o przywiązanie poduszki do tyłka i pleców. Jej życzenie spełniono i wyszła z opresji cała. Następny był Kowalski.
- Czy mogę mieć dwa życzenia? - zapytał.
Sąd po krótkiej naradzie odpowiedział, że tak.
- Zrozumiałem, że obraziłem waszą królową i zasługuję na karę. By w pełni odkupić moją winę proszę o 100 batów!
Szmer uznania przebiegł po sali.
- A drugie życzenie? - zapytał sędzia.
- Proszę o przywiązanie mi do pleców teściowej.

...

Ojciec siedzi przy komputerze. Do pokoju wchodzi syn.
- Cześć tatku, wróciłem!
- Cześć synek, gdzie byłeś?
- W wojsku, tatku!

....

Dawno, dawno temu był sobie młody człowiek, który obiecał sobie zostać wielkim pisarzem. Mówił: “Chcę pisać rzeczy, które będzie czytał cały świat, rzeczy, które poruszą ludzi aż do głębi, rzeczy, które będą sprawiały, że będą krzyczeć, płakać, zwijać się z bólu i wściekłości!”
Teraz pracuje on dla Microsoftu pisząc komunikaty o błędach.

....
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
etoile 
Asia :)



Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lip 2007
Posty: 2492
Skąd: szczecin
Wysłany: 2011-01-21, 23:43   

Festyn w górach. Ogromny tłum górali bawi się na całego. Rafał mówi do Jagny:
- Dziękuję za taniec!
- Jaki taniec? Jo tylko przepychałam się do wyjścia.
_________________
W pospiechu gubiąc sny ...
 
 
 
etoile 
Asia :)



Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lip 2007
Posty: 2492
Skąd: szczecin
Wysłany: 2011-01-22, 00:03   

Siedzi zajączek i coś pisze. Podchodzi wilk:
- Zajączku, co piszesz?
- Doktorat o wyższości zajączków nad wilkami!
- Ja ci zaraz dam! - I za zającem w krzaki.
Zakotłowało się i wychodzi potargany wilk. Za nim niedźwiedź:
- Trzeba się było zapytać, kto jest promotorem.
_________________
W pospiechu gubiąc sny ...
 
 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-01-24, 08:33   

tak mi się skojarzyło :zawstydzony:

to jakoś też :rafi:
_________________

 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2011-01-24, 09:34   

:oko: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

[ Dodano: 2011-01-24, 11:01 ]
.
.
.

Dostałam od znajomego
Sprzedaję od razu :rotfl: :rotfl: :rotfl:

.........

Przerażające zdarzenie miało miejsce wczorajszej nocy wmieszkaniu Malczyńskich. Nieoczekiwanie ludzkim głosem przemówiła szafa.
Oto,co opowiedział nam Józef Malczyński:
- Już przysypiałem, ale jeszcze czujnie. Aż mi się włosyzjeżyły, jak szafa przemówiła: "Kryśka, Józek zasnął?", a żona doniej odpowiedziała: "Chyba tak...", a ta szafa znowu: "To japójdę po cichu..." i tu nie wytrzymałem, zerwałem się i krzyczę:"Gdzie, pójdziesz? Ja jeszcze za ciebie rat nie spłaciłem!"

********
Kawały lekarskie
___________________

Szpital, sala operacyjna, operacja prostaty. Doktor mówi:
- Siostro, proszę poprawić penisa - Tak... Bardzo dobrze...
- Teraz pacjentowi.
***************

Przychodzi facet do lekarza I mówi:
- Panie doktorze, wąatroba mnie strasznie boli!
- A pije pan wódkę??? - pyta się lekarz
- Piję, ale nie pomaga
*********************
- Halo, mówi Kowalski. Panie doktorze, proszę natychmiast przyjechać, ponieważ moja żona ma ostry atak wyrostka robaczkowego!
- Spokojnie panie Kowalski. Dwa lata temu osobiście wyciąłem pańskiej żonie wyrostek robaczkowy. Czy słyszał pan kiedyś, aby człowiekowi Po raz drugi pojawił się wyrostek?
- A czy pan słyszał doktorze, że u człowieka może się pojawić druga żona?
*************

Przychodzi pacjent do lekarza
- Panie doktorze, ugryzł mnie pies.
- A był wściekły?
- No, zadowolony to on nie był...
***********************

Przychodzi baba do lekarza z mężem. Lekarz obejrzał go I mówi:
- Pani mąż cierpi na rozstrój nerwowy. Potrzebny mu spokój.
- No widzi pan! Ja mu to przecież powtarzam przynajmniej sto razy dziennie...
******************

Lekarz przegląda opis choroby pacjentki I mówi
- Oj, nie podoba MI się pani, nie podoba...
- Pan, panie doktorze też nie należy do najprzystojniejszych...
*****************

Do szpitalnej sali wchodzi facet:
- Kto miał badania robione dwudziestego
- Ja - jeden z pacjentów podnosi rękę.
- Ile pan ma wzrostu?
- Metr siedemdziesiąt.
- Aha - facet odwraca się na pięcie I wychodzi.
- Panie doktorze, jak moje wyniki? - woła za nim pacjent.
- Nie jestem lekarzem tylko stolarzem.
*****************

- Panie doktorze bolą mnie sztuczne zęby które MI pan wstawił.
- A nie mówiłem, że będą jak prawdziwe??
*******************

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, dziękuję za wspaniałe leczenie.
- Ależ ja leczyłem pani męża, nie panią!
- Tak, tak, ale ja Po nim wszystko dziedziczę...
************
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2011-01-27, 15:03   

.

Sala operacyjna, pacjent leży na leżance, podchodzi anestezjolog:
-Dzień dobry, dzisiaj ma pan operację, będę pana usypiał, ale mam jeszcze jedno pytanie: Czy leczy się pan w naszym szpitalu prywatnie, czy na kasę chorych?
Pacjent na to:
-Na kasę chorych.
-Aaaaa... kotki dwa...

..

Szkot czyta książkę. Od czasu do czasu gasi światło, potem znów je zapala.
-Co ty robisz? - pyta żona
-Przecież kartki mogę przewracać po ciemku.

...

- Robiłam dzisiaj zakupy i zabrakło mi pieniędzy - mówi żona do męża. - Wstąpiłam więc do twojego biura, w twoim pokoju nie było nikogo, wzięłam ci z marynarki trzysta złotych. Nie gniewasz się?
- Ależ skąd, kochanie! Tym bardziej, że dzisiaj poszedłem do pracy w swetrze...

...

Czy to prawda że zastrzeliła pani swojego męża podczas meczu piłkarskiego? - pyta sędzia na rozprawie.
- Tak to prawda.
- A jakie były jego ostatnie słowa?
- Strzelaj! Prędzej strzelaj!

.

Jadącą samochodem blondynkę zatrzymuje policjant i mówi:
Nie ma Pani powietrza w jednym kole.
- Tak, ale tylko na dole...

..
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2011-01-27, 21:59   

.

Policjant zatrzymuje pijanego kierowcę:
- Dmuchnij pan !!!
- A gdzie boli ???

.

Wsiada pijak do taksówki i mówi:
- Proszę do domu.
- Mógłby pan to sprecyzować?
- Do dużego pokoju.

..

Z połączenia : piwo i mrozu wychodzą piękne płaskorzeźby.
- Nie, naprawdę nic nie brałem, mamo...

...
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2011-01-29, 00:04   

edi, humory poczytałaś , a w SB śladu nie pozostawiłaś :> :buziak:


_______________

Siostra przyszła do swojej przełożonej i mówi:
- Przed chwilą mnie zgwałcono. Co mam zrobić?
- Zjedz kilogram cytryn.
- Czy to pomoże?
- Nie, ale może zniknie ci tek głupi uśmieszek...

..

Młody ksiądz ma właśnie wygłosić swoje pierwsze kazanie i strasznie zżera go trema, więc pyta się ks. proboszcza, co ma zrobić:
- Łyknij sobie wina, synu, to ci przejdzie.
- Ale ja jeszcze nigdy nie piłem alkoholu.
- Nie bój się-to ci pomoże.
Wypił prawie pół butelki i lekko skołowany skierował się na ambonę. Po skończonej mowie pyta się przełożonego:
- No i jak mi poszło?
- Świetnie, tylko zapamiętaj sobie, że kazanie zaczyna się od "Niech Będzie Pochwalony" a nie Międzynarodówki, Jezusa nie oskalpowali Indianie tylko ukrzyżowali Żydzi, Agnieszka była święta a nie siermiężna, a na koniec nie zjeżdża się po poręczy...

..
Pierwsze Boże Narodzenie. Do stajenki przychodzą trzej królowie. Wchodzi pierwszy z nich, a z powodu niskiego stropu zdrowo wali głową w belkę na suficie.
- O Jezu!- krzyknął z bólu.
Na te słowa odzywa się św. Józef.
- Widzisz, Maryjo, mówiłem że to jest dobre imię dla dziecka, a nie jakiś Stefan!

..
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2011-01-30, 23:44   

.

Dlaczego mężczyźni wolą blondynki?
- Ponieważ lubią towarzystwo kobiet na swoim poziomie intelektualnym.

..

Dlaczego mężczyźni są jak reklamy w telewizji?
- Ani jedno słowo z tego co mówią , nie jest prawdziwe.

..
Dlaczego faceci lubią mądre kobiety?
- Przeciwieństwa się przyciągają.

..
Dlaczego mężczyźni tak lubią kawały o blondynkach?
- Bo mogą je zrozumieć.

..
Jaki rodzaj sportu mężczyźni najchętniej uprawiają na plaży?
- Wciąganie brzucha na widok każdej młodej dziewczyny w bikini.

..
Dlaczego wśród załogi astronautów jest zawsze kobieta?
- Bo kiedy załoga zgubi się w kosmosie, kobieta przynajmniej zapyta o drogę.

..
Co dla mężczyzny oznacza robienie porządków w domu?
- Podniesienie nogi tak, by kobieta mogła poodkurzać.

..
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Anet 



Wiek: 48
Dołączyła: 18 Cze 2007
Posty: 13768
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2011-02-02, 20:34   



_________________
.
Miłości do gór nauczyć się nie można. Trzeba je pokochać z samego siebie
.
 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2011-02-03, 12:19   

:rotfl: :rotfl: :rotfl:


..........

Dlaczego wszyscy boją się dziury ozonowej



..
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Anet 



Wiek: 48
Dołączyła: 18 Cze 2007
Posty: 13768
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2011-02-04, 20:16   

:gafa:




U bram do Nieba stoją dwaj mali chłopcy jeden biały a drugi murzynek,
Św. Piotr patrzy się na nich patrzy, myśli i myśli i mówi;
- Ty biały chłopczyku dostaniesz skrzydełka i będziesz aniołkiem ...
- a ja ? - zapytał murzynek ...
- a Ty, hmm, a Ty też dostaniesz skrzydełka, tylko czarne i będziesz muchą ...



Ile jąder ma nowy prezydent USA?
- Oba ma :rafi:


Pewien facet, przez kilka lat miał kochankę, Włoszkę. Pewnej nocy oświadczyła mu, że jest w ciąży.
On, nie chcąc zrujnować swojej reputacji i małżeństwa, dał jej sporą sumę pieniędzy, aby wyjechała do Włoch i tam urodziła dziecko, aby uniknąć skandalu. Zaproponował również płacenie alimentów do 18 roku życia na dziecko.
Ona się zgodziła, ale spytała:
- Jak mam przesłać ci wiadomość, kiedy dziecko się urodzi?
- Aby utrzymać wszystko w sekrecie, wyślij mi pocztówkę na mój adres domowy, z jednym tylko słowem: "spaghetti", wtenczas zacznę słać Ci alimenty na utrzymanie dziecka.
I wyjechała.
Po około 9 miesiącach facet wieczorem wraca do domu z pracy, a tu żona mówi:
- Dostałeś jakąś bardzo dziwną kartkę pocztową, nic nie rozumiem co to za kartka.
Maż na to:
- Daj mi tę kartkę, zobaczę co to?
Żona dała mężowi kartkę bacznie go obserwując. Mąż zaczął czytać pocztówkę, zbladł jak ściana i... zemdlał.
Na kartce było napisane:
"Spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti. Trzy porcje z kulkami mięsnymi, dwie bez. Wyślij więcej sosu!" :rafi:
_________________
.
Miłości do gór nauczyć się nie można. Trzeba je pokochać z samego siebie
.
 
 
tygrys 



Wiek: 42
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2011-02-06, 17:44   

Przed ślubem:
Ona - Ciał Janek.
On - No nareszcie, już tak długo czekam.
Ona - Może chcesz żebym poszła?
On - Nie! Co Ci przyszło do głowy? Sama myśl o tym jest dla mnie straszna!
Ona - Kochasz mnie?
On - Oczywiście, o każdej porze dnia i nocy.
Ona - Czy mnie kiedyś zdradziłeś?
On - Nie! Nigdy! Dlaczego pytasz?
Ona - Chcesz mnie pocałować?
On - Tak, za każdym razem i przy każdej okazji.
Ona - Czy byś mnie kiedykolwiek uderzył?
On - Zwariowałaś? Przecież wiesz jaki jestem.
Ona - Czy mogę Ci zaufać?
On - Tak.
Ona - Kochanie.
Siedem lat po ślubie:
Czytajcie od dołu...

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2011-02-06, 23:12   

..

Po randce :
-Odprowadzisz mnie do domu , Romanie ???
- Tak , wzrokiem ...

...

Zły znak : :szok2:
Jedziesz nocą , do lasu , w bagażniku !!!

...

Co to jest starość ???
- To czas , kiedy połowa moczu idzie na analizy !!!

...
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2011-02-09, 12:07   

..

Co to może być ???
Trzeci dzień nie chce mnie się nic robić !!! ???


.
.
.
.
.
.
.
.

Pewnie ŚRODA !!!

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Anet 



Wiek: 48
Dołączyła: 18 Cze 2007
Posty: 13768
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2011-02-11, 17:16   

chyba były ale zawsze mozna sie pośmiać :rotfl:

Dwie zakonnice jadą samochodem. Zabrakło im benzyny.
Jedna z sióstr postanowiła iść na stację benzynową i wzięła ze sobą jedyne naczynie, jakie było dostępne - nocnik.
Wróciła i z tego nocnika wlewa benzynę do baku.
Obok samochodem przejeżdżają dwaj księża.
Jeden mówi do drugiego:
- Siła ich wiary rzuca mnie na kolana


W pewnej małej angielskiej mieścinie był sobie ksiądz, który oprócz obowiązków duszpasterskich, lubił hodowle drobiu. Któregoś jednak dnia księdzu zginął kogut. Początkowo ksiądz myślał, że kogut po prostu uciekł, jednak minął jakiś czas, a koguta nie ma. Ksiądz zmartwił się doszedł do wniosku, że mu ukradziono koguta. Po niedzielnej mszy, kiedy wierni zbierali się już do wychodzenia, ksiądz ich powstrzymał:
- Mam jeszcze jedną, bardzo wstydliwą sprawę do załatwienia. (W tym miejscu należy wyjaśnić, że po angielsku słowo cock znaczy kogut,ale może też oznaczać męskiego członka).
- Chciałbym spytać, kto z tu obecnych ma koguta?
Wszyscy mężczyźni wstali.
- Nie, nie - to nieporozumienie. Może spytam inaczej, kto ostatnio
widział koguta?
Wszystkie kobiety wstały.
- Oj, nie, to też nie o to chodzi, może wyrażę się jeszcze
jaśniej,kto ostatnio widział koguta, który do niego nie należy?
Połowa kobiet wstała.
- Parafianie - nie rozumiemy się, spytam, wprost - kto widział
ostatnio mojego koguta?
Wstał chórek chłopięcy, ministranci i organista...



Mija 7 sekund zanim jedzenie dotrze z buzi do żołądka. Ludzki włos jest w stanie udźwignąć 3kg. Długość penisa jest równa trzykrotnej długości kciuka. Kość udowa jest tak twarda jak cement. Używamy 300 mięśni by utrzymać równowagę gdy stoimy prosto. Kobieta przeczytała ten wpis do końca. Mężczyzna ciągle jeszcze patrzy na swój kciuk...



Gościowi zmarła teściowa, której nie darzyl sympatia. W dniu pogrzebu zjechala sie rodzina zagladaja do kostnicy a tam ziec przy zwlokach tesciowej na kolanach, zadumany, rece splecione, glowa wtulona w piers tesciowej. Wszyscy w szoku:
- Wybaczyles tesciowej po jej smierci czy wcześniej juz sie pogodziliscie? - pytaja.
Na co gosc odpowiada:
- Jak sie dowiedzialem ze umarla to dwa dni pilem z radosci ale dzisiaj rano wstaje, kac gigant, glowa boli, a ona super chłodzi - taka zimniutka....
_________________
.
Miłości do gór nauczyć się nie można. Trzeba je pokochać z samego siebie
.
 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-02-12, 08:06   

- Dzień dobry, kupiłem tutaj wczoraj u państwa tego żółwia stepowego i chciałbym go wymienić na innego...
- A czemu?
- Ten nie chce stepować... :mlotek:


Zoo. Jeden z opiekunów zagląda w rozdziawioną paszczę krokodyla. Drugi podchodzi i pyta:
- Co z nim?
- Nie wiem, weterynarz już pół godziny nie wraca. :o



W autobusie.
- Ostrożnie. Niech pan uważa. Jestem w ciąży!!!
- Przepraszam. A który to miesiąc?
- Siódmy! To będzie moje piąte dziecko...
- I pani mówi "ostrożnie" i "uważać"??? :szok2:
_________________

 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-02-12, 09:21   

Po pierwszej randce:
- I jak tam Szczepan ta czarniawa Mariola? Pasuje?
- Nie udało się przymierzyć... :|


- Boże jaka ty jesteś głupia !!!
- Ale za to piękna !!
- A kto ci tak powiedział ???
- Ty !!!
- I uwierzyłaś ??
- Uwierzyłam ...
- Matko no jaka ty jesteś głupia !!
- Ale za to piękna ... :>
_________________

 
 
rafi1972 



Wiek: 48
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 12078
Skąd: Katowice
Wysłany: 2011-02-14, 11:31   

Pewnego dnia wrócił późno w nocy do domu bardzo zalany gość. Zjadł czerstwy jak diabli tort stojący na stole i położył się do łóżka. Rano szarpie go za rękę trzyletni synek:

– Tato, tato! Nie widziałeś gdzieś mojego bębenka?! :gały:
_________________

 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2011-02-14, 18:37   

:rotfl: :rotfl: :rotfl:

........

Statek pasażerski przepływa obok maleńkiej wysepki, na której brzegu skacze, wymachując rękami, długowłosy, brodaty mężczyzna, odziany w strzępy ubrania.
- Co to za człowiek? - pyta kapitana jeden z pasażerów.
- To jakiś psychopata! Od dziesięciu lat, gdy tędy przepływamy, on skacze i macha nam jak starym znajomym.

..
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-02-15, 21:59   

Sąd. Wyrok dla zatwardziałego recydywisty. 25 lat.

- Wysoki Sądzie ... ale proszę wziąć pod uwagę ... że ja mam już 83 lata !!! Jakże to tak ? 25 lat ??
- Cudów się po panu nie spodziewamy. Odsiedzicie ile możecie ...

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

- Opiszcie podejrzanego ...
- Wysoki ... łysy ... duża siwa broda jak u mikołaja ...
- Kobieta czy mężczyzna ?

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Umarł stary, bogaty żyd. Nazjeżdżało się rodziny z całego świata na odczytanie testamentu. Notariusz czyta :

" Ja Lachman Izaak Dawidowicz będąc w pełni władz fizycznych i umysłowych niniejszym informuje wszystkich zebranych, że moje wszystkie pieniądze udało mi się przed śmiercią szczęśliwie wydać ..."

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Facet sprzedaje na targu jabłka zachwalając towar :

- Jabłuszka ! Piękne jabłuszka ! Twarde ! Czerwone jabłuszka !! Prosto z Czernobyla !!! Po 20 złotych kilogram !!!

Podchodzi do niego facet i mówi :

- Coś ty zgłupiał ? Jabłka z Czernobyla ?? A kto to ci kupi ??? I jeszcze tak drogo ???
- A kupują kupują ... dla szefa, dla żony, dla teściowej ... dwa worki już sprzedałem ...

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
http://www.joemonster.org/
_________________

 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2011-02-15, 23:59   

:rotfl: :rotfl: :rotfl:

*********
Przychodzi facet z jamnikiem do weterynarza:
- Panie, proszę mu obciąć ogon, najkrócej jak się da.
Na co weterynarz:
- Ale panie, to jamnik, jak on będzie bez ogona wyglądał.
- Ja płacę - ja wymagam, tak jak już powiedziałem, ciąć i to przy samym tyłku.
...- No dobrze - odpowiada weterynarz. - Ale niech mi pan chociaż powie, dlaczego?
- Przyjeżdża teściowa! Nie ma być żadnych oznak radości!!!

..
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template junglebook v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Blog Gry Escape The Room
Kopiowanie i rozpowszechnianie tekstów zamieszczonych na forum bez pisemnej zgody autorów
jest surowo zabronione, gdyż jest naruszeniem praw autorskich do solucji i poradników.
Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 13