Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Ann
2008-09-24, 15:26
wierszyki
Autor Wiadomość
marzena 
marzena



Dołączyła: 22 Maj 2007
Posty: 1177
Skąd: warszawa
Wysłany: 2007-09-01, 21:20   wierszyki

Jak miałam około 15 lat zapisywłam sobie różne wierszyki i piosenki.Dziś z nudów je przeglądałam i wkleję Wam dwa moje ulubione.Może ktoś zna autora?

Miłość


Wpłynąłeś w marzenia białym masztowcem
Wiatr ostro zatrzepotał żaglami
Niebo tak długo całowało wodę
Aż wszystko oblekło w poświatę
Okręt był zupełnie biały
Do kolejnego oddechu dopływał
W sztormie pocałunków
W powodzi spojrzeń
Na moim ciele kreślił trasę podróży
Gdy chciałeś zdobyć brzegi wyspy szczęśliwej
Rozgniewało się morze i oślepiło słońce

Bez tytułu


Cztery ściany
W nich skurczone mieszkanie
Stół kulawy
I tapczan chory na grypę
Krzesła bez rąk
Ślepa lampka
Okno które nie kłamie
Posiniałe kartki zeszytów
I podłoga o marzeniach zdeptanych
I przeklęte oczy lufcika
Strużką światła kąty srebrzy pająk
W kącie stoi kosz do wrzucania mysli
A sufit wszystko jak trumna zamyka

I jeszcze dwa te wiem ze napisal lekarz dzieciecy ale nazwiska nie pamietam

Pluszowy miś


Kawałek pluszu
trocin trochę
i czyjes zdolne ręce
co wyczarują
śmiech i radość
może szczęście bez granic
a także
godziny zabaw
zwykłym pluszowym misiem
co to kochany najbardziej



Chciałbym


Chciałbym
dłoń Twoją wyczuć palcami
szeptu warg
myśli najgłębszych
schowanych na dnie oczu
spróbować
i zatrzymać
dłuzej niz na chwilę

I ostatni


Muszę sobie przypomnieć
kiedy ostatni raz byłam szczęsliwa
to mogło byc wtedy gdy jeszcze umiałam
zachwycić się łanem kwitnącego żyta
słońcem,chmurą,drzewem
rozczulić się nad rannym ptakiem
znalezionym w trawie
strzępem pajęczej sieci
uginającym się pod ciężarem jabłek sadem
spowiadać się przed wysokim niebem
marzyć,kochać,czekać
zadumać się nad losem człowieka
mogłam też iść w ciepłym zmierzchu
roześmianą ulicą wielkiego miasta
donikąd,aby dalej,bez celu,przed siebie
a może to było wczoraj lecz ja tym nie wiem
muszę sobie przypomnieć
muszę dowiedzieć się...
co to jest szczęście
Ładne?
_________________

 
 
 
Bogda 



Wiek: 106
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2008-09-18, 12:41   

Tak deszczowo i chłodno na dworze .....


Kropla deszczu

Jestem tylko kroplą w deszczu ulewnym
Której nie zauważasz, tak omijasz bezszelestnie
Jestem tylko tym pustym kamieniem
Jakich pełno w Twej rzece, co bystro płynie przed siebie
Nie jestem nikim na Twej planecie możliwości
Małą gwiazdką na niebie obsianym złotością
Traktujesz mnie jak kamień kopnięty na ulicy
Jak kroplę z czoła strąconą, jak gwiazdę niezauważoną
I chociaż blask szczerozłoty z maleńkości tryska
Nie doceniona gwiazda zostaje
którą poniewierasz, ranisz i bezlitośnie odrzucasz....


Może smutny , ale ....
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 51
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2010-08-18, 18:41   

Ja pamiętam taką piosenkę, starutką, Violetty Villas. W sumie taki utworek ogniskowo-obozowy, ale łezka się w oku kręci, zwłaszcza że nie wszyscy mamy blisko mamy...

Do ciebie, mamo

Mamo, smutno tu i obco
drzewa inne rosną
i ciszy nikt nie zna tu

Mamo, nie myśl, że się skarżę
żal mi tylko marzeń
dziecięcych dni, moich dni

Widzę znów nasz dom
ciebie mamo w nim
wspominam stary klon
ciemny i wysoki jak dym

Mamo wołam twoje imię
znowu jesteś przy mnie
jak za dawnych lat

Widzę znów nasz dom
ciebie mamo w nim
wspominam stary klon
ciemny i wysoki jak dym

Mamo w sercu cię kołyszę
list do ciebie piszę
ciemny jak ta noc

To nieprawda mamo
jutro wyślę list
i będzie mamo tak jak miało być
a ty mamo śpij
jeszcze noc dobrze śpij
o mamo
:(
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
rafi1972 



Wiek: 47
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 12078
Skąd: Katowice
Wysłany: 2010-08-18, 19:24   

:(
_________________

 
 
piaty_element 
Robi Rozeznanie


Wiek: 43
Dołączyła: 24 Paź 2010
Posty: 2
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-10-24, 02:19   

Lwy w klatce

Lwica senna i naga nie czuje więzienia,
leżąc spogląda w oczy lwu, panu stworzenia.
On się przybliża, cały w grzywie i w męskości,
a jakaś pani patrzy - i płacze. Z zazdrości!

-----------------------------------------------------

Fotografia

Gdy się miało szczęście, które się nie trafia:
czyjeś ciało i ziemię całą,
a zostanie tylko fotografia,
to - to jest bardzo mało...

[ Dodano: 2010-10-24, 02:28 ]
mmm... dodam jeszcze jeden, może mnie autorka wątku nie pogoni :P

Red Roses

Red roses were her favorites, her name was also Rose.
And every year her husband sent them, tied with pretty bows.
The year he died, the roses were delivered to her door.
The card said, "Be my Valentine," like all the years before.

Each year he sent her roses, and the note would always say,
"I love you even more this year, than last year on this day."
"My love for you will always grow, with every passing year."
She knew this was the last time that the roses would appear.

She thought, he ordered roses in advance before this day.
Her loving husband did not know, that he would pass away.
He always liked to do things early, way before the time.
Then, if he got too busy, everything would work out fine.

She trimmed the stems, and placed them in a very special vase.
Then, sat the vase beside the portrait of his smiling face.
She would sit for hours, in her husband's favorite chair.
While staring at his picture, and the roses sitting there.

A year went by, and it was hard to live without her mate.
With loneliness and solitude, that had become her fate.
Then, the very hour, as on Valentines before,
The doorbell rang, and there were roses, sitting by her door.

She brought the roses in, and then just looked at them in shock.
Then, went to get the telephone, to call the florist shop.
The owner answered, and she asked him, if he would explain,
Why would someone do this to her, causing her such pain?
"I know your husband passed away, more than a year ago,"
The owner said, "I knew you'd call, and you would want to know."

"The flowers you received today, were paid for in advance."
"Your husband always planned ahead, he left nothing to chance."
"There is a standing order, that I have on file down here,
And he has paid, well in advance, you'll get them every year.

There also is another thing, that I think you should know,
He wrote a special little card...he did this years ago."
"Then, should ever, I find out that he's no longer here,
That's the card...that should be sent, to you the following year."

She thanked him and hung up the phone, her tears now flowing hard.
Her fingers shaking, as she slowly reached to get the card.
Inside the card, she saw that he had written her a note.
Then, as she stared in total silence, this is what he wrote...

"Hello my love, I know it's been a year since I've been gone,
I hope it hasn't been too hard for you to overcome."
"I know it must be lonely, and the pain is very real.
For if it was the other way, I know how I would feel.

The love we shared made everything so beautiful in life.
I loved you more than words can say, you were the perfect wife."
"You were my friend and lover, you fulfilled my every need.
I know it's only been a year, but please try not to grieve.

I want you to be happy, even when you shed your tears.
That is why the roses will be sent to you for years."
"When you get these roses, think of all the happiness,
That we had together, and how both of us were blessed.
I have always loved you and I know I always will.
But, my love, you must go on, you have some living still."

"Please...try to find happiness, while living out your days.
I know it is not easy, but I hope you find some ways.
The roses will come every year, and they will only stop,
When your door's not answered, when the florist stops toknock."

"He will come five times that day, in case you have gone out.
But after his last visit, he will know without a doubt,
To take the roses to the place, where I've instructed him,
And place the roses where we are, together once again."

[ Dodano: 2010-10-24, 02:29 ]
kiedyś dawno temu ten ostatni brałam bardzo do siebie...

dopóki nie dowiedziałam się prawdy o śmierci mojego męża..
_________________

 
 
rafi1972 



Wiek: 47
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 12078
Skąd: Katowice
Wysłany: 2010-10-24, 08:34   

Intrygujące to jest :>
_________________

 
 
piaty_element 
Robi Rozeznanie


Wiek: 43
Dołączyła: 24 Paź 2010
Posty: 2
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-10-24, 10:36   

No nie?

też byłam w szoku jak pierwszy raz to przeczytałam...


A gdzie moja piękna pobiegła?
_________________

 
 
Bogda 



Wiek: 106
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2013-11-12, 15:07   

.


wierszyki, wiersze ....
znalazłam taki dzisiaj :>



================

Lustereczko, powiedz przecie...

- Lustereczko, lustereczko
powiedz prawdy chociaż deczko -
kto jest najpiękniejszy w świecie?
- Piękna jesteś, jak kwiat róży,
ale nosek ciut za duży,
no i oczka zbyt zielone,
szare, czarne dzisiaj wolę.
- Lustereczko powiedz wreszcie,
czy mnie lubisz, choć troszeczkę?
- Dajmy spokój tym tematom,
o pogodzie lepiej zacząć.
- Dobrze, dobrze, niech tak będzie.
Dzisiaj słońce świeci wszędzie,
ale serce wciąż w rozterce,
za kochankiem bardzo tęsknię.
Nie odzywa się w ogóle,
a ja tęsknię, kocham czule.
- Nic nie powiem, to nie temat.
Może poproś gwiazdkę z nieba.
- Gwiazdkę wczoraj już prosiłam,
ale ona kaprysiła.
Woli księżyc kusić tylko,
a ty możesz przecież wszystko.
- E, tam! Skończmy to gadanie,
bo nas nocka wnet zastanie.
- On nie kocha mnie wogóle,
może innej potrzebuje?
- Skąd mam wiedzieć? Przestań gderać!
Sam ci powie, kiedy trzeba.
Nie mam siły słuchać tego,
idę w karty grać z kolegą.



.


co o nim sądzicie ?
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
tynieczka 
Rozkręca się


Wiek: 79
Dołączyła: 10 Lis 2009
Posty: 502
Skąd: lodz
Wysłany: 2013-11-12, 16:01   

Z życia wzięte ;)
_________________
forum.przygodomania.pl
 
 
Gocciana 
Rozkręca się


Dołączyła: 22 Sty 2010
Posty: 457
Skąd: N. Sacz
Wysłany: 2013-11-12, 16:16   

Interesujący wiersz. Treść niby prosta, ale różnie można ją interpretować ;)
_________________
http://forum.przygodomania.pl/index.php
 
 
Bogda 



Wiek: 106
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2013-11-13, 13:31   

..


Dyskusja

Kłamstwo ze szczerością spotkać się musiało,
które jest mądrzejsze, tak dyskutowało.
Z boku stała wiara trochę zniesmaczona,
była za szczerością, bo to jej korona.

Kłamstwo udawało, że ma serce dobre,
nie wiedziało jednak, jakie to okropne.
Szczerość małomówna, z serduszkiem prawdziwym,
wyłożyła racje, nawet strach się zdziwił.

Kłamstwo się wkurzyło w niewiarę szczerości,
zagrało w ruletkę, dość ma przebiegłości.
Szczerość nie rozumie, po co kłamstwo komu?
Lepiej mówić prawdę, choćby po kryjomu.

Kłamstwo przekonane o swojej mądrości,
obruszone nieco z inną już gra w kości.
Też będzie ufała, jakie ono super,
póki nie odkryje, że kłamstwo jest głupie.

Morał z tego taki, pewnie nie zadziwię –
szczerość najmądrzejsza, a kłamstwo fałszywe.
To nie wszystko jednak - ta pierwsza przegrywa,
a drugie się czasem z tego naigrywa.


..
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Gocciana 
Rozkręca się


Dołączyła: 22 Sty 2010
Posty: 457
Skąd: N. Sacz
Wysłany: 2013-11-13, 20:25   

Szczera prawda :taak:
_________________
http://forum.przygodomania.pl/index.php
 
 
Lulka
[Usunięty]

Wysłany: 2013-11-14, 01:06   

Bogda napisał/a:
ta pierwsza przegrywa, a drugie się czasem z tego naigrywa [/center]


skrzywię mordkę tylko :
 
 
Bogda 



Wiek: 106
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2013-11-21, 02:38   

.



widać coś na tym górnym ???



.
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 51
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2014-02-13, 19:56   

Zima, zima, śnieżek prószy,
Marzna noski, marzną uszy,
Marzną nóżki i paluszki,
A dziewczynkom też [cenzura],
I dziewczynki myśl nurtuje,
Czy chłopakom marzną [cenzura]e?


:blush:


zacytuję mego kochanego Tuwima, który tak rzekł krytykowi:

Próżnoś repliki się spodziewał
Nie dam ci prztyczka ani klapsa.
Nie powiem nawet pies cię ......ł,
bo to mezalians byłby dla psa.

:rafi:
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Anet 



Wiek: 47
Dołączyła: 18 Cze 2007
Posty: 13768
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2014-02-13, 21:35   

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
_________________
.
Miłości do gór nauczyć się nie można. Trzeba je pokochać z samego siebie
.
 
 
Mimi1 
MIMI



Wiek: 49
Dołączyła: 05 Cze 2010
Posty: 897
Skąd: Polska
Wysłany: 2014-02-13, 22:28   

:lol: :rotfl:
 
 
tygrys 



Wiek: 41
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2014-02-14, 07:42   

:lol: :lol: :rotfl: :rotfl: :lol: :lol:
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template junglebook v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Blog Gry Escape The Room
Kopiowanie i rozpowszechnianie tekstów zamieszczonych na forum bez pisemnej zgody autorów
jest surowo zabronione, gdyż jest naruszeniem praw autorskich do solucji i poradników.
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 13