Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Anita
2011-08-01, 13:02
Nasze Zwierzaki
Autor Wiadomość
Anita 



Wiek: 45
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 4621
Skąd: **** zdrapka
Wysłany: 2007-11-27, 13:52   Nasze Zwierzaki

Widze że większość ma swojego pupilka
Może tutaj pochwalmy się nimi :>

Ja mam Króliczka Rasy Baran ma dwa lata i za bardzo nie lubi pieszczoch :[
ale można go ugłaskać :hura: wystarczy przestać i już ucieka :wnerw: :nerwus:

To mój kubuś jak byl maluni :>



nie martwcie się wyszedł już z tego nałogu :rotfl:
przerzucił sie na herbate ;)



To moje ulubione, latem Kubus chłodzi jajka :wysmiewacz:




:rotfl:






 
 
lala 



Wiek: 43
Dołączyła: 23 Cze 2007
Posty: 1873
Skąd: ....
Wysłany: 2007-11-27, 13:55   

Pięęęękny króliczek :] :] :]
i śmieszny :rotfl:
 
 
BOIS 



Wiek: 35
Dołączył: 11 Lip 2007
Posty: 1992
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2007-11-27, 14:04   

:wysmiewacz: :wysmiewacz: :wysmiewacz: Ale się rozłożył, jak flaczek, zabawny futrzak !!! :D
_________________

 
 
marzena 
marzena



Dołączyła: 22 Maj 2007
Posty: 1177
Skąd: warszawa
Wysłany: 2007-11-27, 14:20   

Ale pijak z niego,dawaj go Anitko na forum juz my o niego zadbamy,i śliwowicy dostanie. :lol:
_________________

 
 
 
Anita 



Wiek: 45
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 4621
Skąd: **** zdrapka
Wysłany: 2007-11-27, 15:00   

marzenka :rotfl:

[ Dodano: 2007-11-27, 15:34 ]
a gdzie Wasze zwierzaczki? :P
_________________
Jestem Sierra od Leone
 
 
Anet 



Wiek: 48
Dołączyła: 18 Cze 2007
Posty: 13768
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2007-11-27, 16:36   

Śliczny króliczek :okok: a ja nie mam zwierzaczka, miałam dawno temu ale już go nie ma :(
_________________
.
Miłości do gór nauczyć się nie można. Trzeba je pokochać z samego siebie
.
 
 
suzi 
Maruda Słodkostopa



Wiek: 43
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 3032
Skąd: Stąd
Wysłany: 2007-11-27, 16:37   

Niezły pijak z tego króliczka :rotfl: :rotfl: :rotfl:
_________________
Wszystko jest trudne, nim stanie się proste :)
 
 
 
etoile 
Asia :)



Wiek: 38
Dołączyła: 07 Lip 2007
Posty: 2492
Skąd: szczecin
Wysłany: 2007-11-27, 17:36   

Jak słodko wygląda jak sałatę wcina :) Śliczny jest.
 
 
 
vaapu 
Srebrna Natalia



Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2007
Posty: 2747
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2008-01-19, 23:57   

Vaapkowe zwierzaczki :rotfl: :

Ś.P. Irytek :zalamka:


Mieszkańcy stawku Zizou i Pirlo :lol: (mam jeszcze rybki, ale zdjęć nie posiadam)



Sierściuch Miauczuś:


Thomas Antonio Peralta :lol: (wspina się po macie na ścianie)


Chomiczyca mojej siostry:


Jeden z potomków naszych chomików :rotfl: chwała Bogu ktoś go przygarnął :lol:
_________________
Dziękuję Ci Tato, że jestem Resoviakiem!
 
 
 
suzi 
Maruda Słodkostopa



Wiek: 43
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 3032
Skąd: Stąd
Wysłany: 2008-01-20, 08:45   

Vaapu nie przesadzasz z tymi chomikami ??? ? :szok: :rotfl:

Kiciuś śliczny :mniam:
_________________
Wszystko jest trudne, nim stanie się proste :)
 
 
 
lala 



Wiek: 43
Dołączyła: 23 Cze 2007
Posty: 1873
Skąd: ....
Wysłany: 2008-01-20, 09:02   

fajne, chyba Vaapku lubi chomiczki :]
 
 
vaapu 
Srebrna Natalia



Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2007
Posty: 2747
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2008-01-20, 13:30   

Vaapu bardzo lubi chomiczki :tak: zwłaszcza jak Thomas Antonio wspina się w nocy na moje łóżko i gryzie mnie w ucho :rotfl: :rotfl:
_________________
Dziękuję Ci Tato, że jestem Resoviakiem!
 
 
 
lala 



Wiek: 43
Dołączyła: 23 Cze 2007
Posty: 1873
Skąd: ....
Wysłany: 2008-01-20, 15:10   

hehehe, akurat w ucho? i tak sobie chodzą gdzie chcą? :rotfl:
 
 
vaapu 
Srebrna Natalia



Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2007
Posty: 2747
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2008-01-20, 15:19   

mój sobie chodzi po moim pokoju, a Kaśkowy po jej :rotfl: serce mi się krajało jak patrzyłam na biedniuszka zamkniętego w klatce, to go zaczęłam wypuszczać... a teraz uwił sobie gniazdko pod moim łóżkiem :rotfl:
_________________
Dziękuję Ci Tato, że jestem Resoviakiem!
 
 
 
lala 



Wiek: 43
Dołączyła: 23 Cze 2007
Posty: 1873
Skąd: ....
Wysłany: 2008-01-20, 15:26   

a nie gryzie kabli? nie boi się?
 
 
vaapu 
Srebrna Natalia



Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2007
Posty: 2747
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2008-01-20, 15:38   

Gryźć to on gryzie, ale koc... i poduszki... i wszystko :rotfl:
_________________
Dziękuję Ci Tato, że jestem Resoviakiem!
 
 
 
beata737 
Robi Rozeznanie


Wiek: 46
Dołączyła: 18 Cze 2007
Posty: 294
Skąd: wroclaw
Wysłany: 2008-01-20, 15:42   

kiedys mialam szczura i byl bardzo madry drugi byl na wpol madry a trzeciego to nie bylo komu wyjac go z klatki zeby mu trociny wymienic :D a jak bylam mala to mialam chomiczka odgryzl sobie noge i zdechl :mysli: rybki pozdychaly nie zorientowalam sie ze grzalka padla chyba pomarzly :mysli: -jakies fatum :zalamka:
_________________

 
 
lala 



Wiek: 43
Dołączyła: 23 Cze 2007
Posty: 1873
Skąd: ....
Wysłany: 2008-01-20, 15:45   

:pocieszacz: może za mało się starałaś? :rotfl:
 
 
vaapu 
Srebrna Natalia



Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2007
Posty: 2747
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2008-01-20, 15:47   

:rotfl: :rotfl:
mój brat miał kiedyś szczura, świetne zwierzątko :okok:
miał taki ogon: <-----------------------------------------------------> :rotfl:
_________________
Dziękuję Ci Tato, że jestem Resoviakiem!
 
 
 
hajja 



Wiek: 26
Dołączyła: 06 Sty 2008
Posty: 805
Skąd: z daleka
Wysłany: 2008-01-20, 22:07   

To teraz kolej na moje zwierzaki :rotfl:

Sunia (znaleziona na dworcu PKS)


niepoprawna córa Suni, Wpadka :rotfl: Mamy już wymyślone imiona dla kolejnych nieplanowanych szczeniąt, jeśli nam ich przybędzie: Tragedia, Katastrofa (w skrócie Strofa) i Fatum :lol:


Figa (Ze schroniska, o ile dobrze pamiętam. Ma 12 lat)


Ginger (mój ulubiony :lol: )


Gremlina (matka Gingera, otrzymana od wujka, przeprowadzał sie i nie mógł wziąć ze sobą kota)


Kolorowa (jest u nas od zawsze, nie pamiętam, skąd się wzięła :D )


Babek (przypałętał się do nas. Na początku myśleliśmy, że to kotka i otrzymał imię Baba. po dość długim czasie okazało się, że to wykastrowany kocur i trzeba było zmienić imię :D )


Czarna (znaleziona na drodze, potrącił ją samochód, w wyniku czego straciła łapę)


Smerf (znaleziony jako kocię w krzakach nad rzeką)


Młody (znaleziony na drodze, tak jak Czarna, ale na szczęście poza raną na nodze żadnych obrażeń nie doznał )


Brzydak (wyciągnięty z krzaków przy drodze. Cały czas łazi po domu, miauczy i sika po ścianach )
 
 
 
Anet 



Wiek: 48
Dołączyła: 18 Cze 2007
Posty: 13768
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2008-01-20, 23:20   

Hajja toz to prawdziwa psiarnia i kociarnia, gdzie ty mieścisz te zwierzaki ???

Ale prawdziwe gratulacje za ratowanie tych biednych zwierzaków :okok:
_________________
.
Miłości do gór nauczyć się nie można. Trzeba je pokochać z samego siebie
.
 
 
hajja 



Wiek: 26
Dołączyła: 06 Sty 2008
Posty: 805
Skąd: z daleka
Wysłany: 2008-01-20, 23:23   

wszystkie sobie w domu mieszkają :rotfl: Najchętniej to bym całe schronisko opróżniła :)
 
 
 
Anet 



Wiek: 48
Dołączyła: 18 Cze 2007
Posty: 13768
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2008-01-20, 23:33   

dobre serduszko masz, one same cie chyba szukają :)
_________________
.
Miłości do gór nauczyć się nie można. Trzeba je pokochać z samego siebie
.
 
 
hajja 



Wiek: 26
Dołączyła: 06 Sty 2008
Posty: 805
Skąd: z daleka
Wysłany: 2008-01-20, 23:44   

nie sądzę :) teoria jest taka, że ludzie po prostu wyrzucają kocięta w pobliżu naszego domu, bo wiedzą, że zawsze się zaopiekujemy porzuconymi zwierzakami, uspokajają w ten sposób swoje sumienie. Najczęściej niestety wyrzucone kocięta giną, tylko czasami udaje się je znaleźć dostatecznie wcześnie :(
 
 
 
vaapu 
Srebrna Natalia



Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2007
Posty: 2747
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2008-01-21, 06:57   

Hajja możesz być z siebie dumna :) )))) niejeden by pozostał obojętny wobec cierpienia tych zwierzaczków. U nas generalnie jest zakaz przynoszenia do domu zwierząt. Ale parę razy zdarzyło się że znalazłam porzucone zwierzątko i mamie serce się krajało i pozwalała je zostawić, tak było np z Miauczusiem, którego wyciągaliśmy późną nocą zza stosu drewien :D
A kiedyś ktoś przyniósł nam żółwie, bo my mamy stawek, a jak ich nie przygarniemy to je każe uśpić. Mama się na nas złościła, że na co nam ten kłopot, itd... A po miesiącu jak się znalazł ktoś chętny żeby je zabrać, to nie dała :rotfl:
_________________
Dziękuję Ci Tato, że jestem Resoviakiem!
 
 
 
lala 



Wiek: 43
Dołączyła: 23 Cze 2007
Posty: 1873
Skąd: ....
Wysłany: 2008-01-21, 07:53   

Brawo,brawo :brawo: :okok:
 
 
Fleur123 
Vampire Hunter



Wiek: 36
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 218
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-01-21, 08:54   

No coż mój piesio to też znajda. Znajoma mojej mamy z pracy zadzwoniła do niej i powiedziała, że dzieciaki przyprowadziły jej psa i czy mama by go nie chciała, bo ona ma już jednego i z dwoma by sobie nie poradziła. Pojechałyśmy po niego obie i do tej pory kiedy mu się wydaje, że ktoś chce nas skrzywdzić (podchodzenie do nas za blisko zabronine :lol: ) strasznie szczeka :pies:

http://i189.photobucket.c.../DSC00093-1.jpg
_________________

Ostatnio zmieniony przez Nacka 2013-11-28, 12:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
suzi 
Maruda Słodkostopa



Wiek: 43
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 3032
Skąd: Stąd
Wysłany: 2008-01-21, 09:56   

Hajja podziwiam :okok: :okok: :okok:

Śliczne zwierzaczki :lol:
_________________
Wszystko jest trudne, nim stanie się proste :)
 
 
 
Anita 



Wiek: 45
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 4621
Skąd: **** zdrapka
Wysłany: 2008-01-21, 13:26   

Ale kotków :D
ja wczoraj sie pozbyłam ładowarki do telefonu :( tzn mam ja ale w 4 kawałkach :wnerw:
 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2008-01-21, 13:34   

Hajja jak kot sika po ścianach to po prostu zaznacza terytorium, jedynym rozwiązaniem jest kastracja pod warunkiem że to młody kocurek :) Inaczej po prostu trzeba zmywać :lol:
Sama mam 2 psy i 3 koty (choć miałam 8 ale zginęły tragicznie)
_________________

 
 
martuffa 
Robi Rozeznanie


Wiek: 34
Dołączyła: 06 Cze 2007
Posty: 21
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-21, 14:08   

A to moje malenstwa




Bobek-mam go rok- jest strasznie "duzy" waży ponad pół kilo


A to Puma- ma 15 lat ale wogóle na tyle nie wyglada i trzyma sie dobrze



A to mój najnowszy nabytek :) Leopold- ma 5 miesiecy. Wzięłam go ze sklepu w którym pracowalam , tylko dlatego, ze jest kaleką- ma dysplazje... Musze przyznac, ze jego krzywe nózki w niczym mu nie przeszkadzaja :)



 
 
suzi 
Maruda Słodkostopa



Wiek: 43
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 3032
Skąd: Stąd
Wysłany: 2008-01-21, 14:13   

Leopold jest słodki :lol: :lol: :lol:
_________________
Wszystko jest trudne, nim stanie się proste :)
 
 
 
hajja 



Wiek: 26
Dołączyła: 06 Sty 2008
Posty: 805
Skąd: z daleka
Wysłany: 2008-01-21, 14:38   

Nacka, ja i siostra próbowałyśmy już kiedyś mamę przekonać, żeby dała tego kocura wykastrować, ale to jest jej oczko w głowie i kategorycznie odmówiła :D
Martuffa, pięknego masz kociaka :) A króliczek po prostu przesłodki :lol:
 
 
 
Anita 



Wiek: 45
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 4621
Skąd: **** zdrapka
Wysłany: 2008-01-21, 14:47   

Króliczek cudowny!!!!!
_________________
Jestem Sierra od Leone
 
 
Anet 



Wiek: 48
Dołączyła: 18 Cze 2007
Posty: 13768
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2008-01-21, 15:39   

króliczek Leopold jest śliczniutki :buzki:
_________________
.
Miłości do gór nauczyć się nie można. Trzeba je pokochać z samego siebie
.
 
 
lala 



Wiek: 43
Dołączyła: 23 Cze 2007
Posty: 1873
Skąd: ....
Wysłany: 2008-01-21, 17:43   

ale fajowy królik :]
śmieszny maluch :okok:
 
 
vaapu 
Srebrna Natalia



Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2007
Posty: 2747
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2008-01-21, 19:48   

:> :> :> :> :> :>
Leopold jest śliiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiczny :>
_________________
Dziękuję Ci Tato, że jestem Resoviakiem!
 
 
 
martuffa 
Robi Rozeznanie


Wiek: 34
Dołączyła: 06 Cze 2007
Posty: 21
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-21, 20:12   

Dziękuje!!!!
Tez uwazam, ze jest slodki :) Jest strasznym pieszczoszkiem i traktuje mnie jak swoja mame-wszedzie za mna chodzi i liże. Ciagle lata za moja kotka, ktora nieztety za nim nie przepada.
Co do zakazów- to moja mama tez sie nie zgodzila na królika ale ja ją wzielam sposobem- powiedzialam jej, ze to na pare dni; zeby zobaczyc czy przezyje (bo byl bardzo malutki,chudziutki i ciagle sie przewracal przez te nózki). :) :) :) A jak minelo pare dni to mama juz go pokochala i tak zostal. :)
 
 
vaapu 
Srebrna Natalia



Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2007
Posty: 2747
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2008-01-21, 20:37   

Nie dziwię się, że Twoja mama go pokochała :) ))))) jest naprawdę piękny :)
_________________
Dziękuję Ci Tato, że jestem Resoviakiem!
 
 
 
Anita 



Wiek: 45
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 4621
Skąd: **** zdrapka
Wysłany: 2008-01-22, 10:19   

martuffa a dysplazje sie leczy?
_________________
Jestem Sierra od Leone
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template junglebook v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Blog Gry Escape The Room
Kopiowanie i rozpowszechnianie tekstów zamieszczonych na forum bez pisemnej zgody autorów
jest surowo zabronione, gdyż jest naruszeniem praw autorskich do solucji i poradników.
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 13