Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Anita
2011-08-01, 12:07
Nasze Zwierzakowo
Autor Wiadomość
ana555 



Wiek: 34
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 8602
Skąd: znad morza :)
Wysłany: 2015-03-24, 15:43   

:>
_________________
"Być może dla świata jesteś nikim , ale dla kogoś możesz być całym światem ."
 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13080
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-03-24, 20:40   

a mamusia? Nie może się opiekować? :o
_________________

 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 48
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2015-03-24, 23:48   

Mamunia będzie je karmić za dwa dni, ma konflikt serologiczny z samcem, zresztą jest słaba po cesarce. Ale dziś wieczorem maluszki już świetnie sobie radzą, a karmione są przez hodowczynię :)
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
tygrys 



Wiek: 38
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13865
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2015-03-25, 08:10   

:tongue: :tongue: :tongue: :rotfl:
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 48
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2015-04-28, 18:39   

Nie wymroziła zima w tym roku żadnych "chaziawek" :bezradny: zatem my, dwunożni zabezpieczajmy się przed nimi np. żółtym Autanem. Natomiast czworonogi możemy raz w miesiącu skutecznie zakropić, polecam Advantix, bo jest chyba najskuteczniejszy; możemy też raz na 3 miesiące dać doustną tabletkę Bravecto. I będzie święty spokój z kleszczami, pchłami i innymi paskudami :) Koty można zabezpieczyć tylko bezpiecznym dla nich fipronilem (np. Fiprex). Obroże przeciw kleszczom i pchłom mozna założyć psom również, ale tylko gdy rzadko przebywają z nami w pomieszczeniach (!!!) żeby ani pies, ani domownik nie wdychał substancji mogących uszkadzać pęcherzyki płucne. Jeśli koty wychodzą swobodnie na zewnątrz, darujmy sobie obróżki odstraszające - są mało skuteczne a mruczek może zawisnąć na jakiejś gałęzi (wyjątek to specjalnie nacięte i skuteczne obróżki samouwalniające marki Beaphar).
A kiedy mimo wszystko ukąsi nas kleszcz... albo użre czworonoga...
1. usuwamy krwiopijcę pęsetą, wykręcając go w lewo (są lewo- i prawoskrętne, ale tych lewaków jest więcej, a kręcenia nie znoszą wszystkie) i dezynfekujemy miejsce wbicia spirytusem.
2. Obserwujemy miejsce wkłucia, gdyby w ciągu dwóch dób pojawił się obrzęk, miejscowa opuchlizna czy rumień, natychmiast biegniemy do doktora!
3. Gdyby pojawiła się gorączka lub krwisty albo brązowy mocz - patrz punkt 2.
4. Gdyby pojawiły się bóle i zawroty głowy, bóle mięśniowe w przeciągu kilku tyg./mies. - też patrz pkt 2.

Nie lekceważmy ukąszeń kleszczy. Tu chodzi o życie.


:okularnik: A poza ostrzeżeniem przed pasqudami - naprawdę udanej majuffki ! :buja w oblokach:
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Mimi1 
MIMI



Wiek: 46
Dołączyła: 05 Cze 2010
Posty: 884
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-04-28, 23:00   

Mój już nieżyjący pies dwa razy po kleszczach chorował.
Raz to miał o tyle szczęście, że chodził na smyczy i dlatego zaobserwowałam że nie siusia.
Tak jak teraz mieszkam i l by latał po działce luzem to raczej bym nie zauważyła.
Dostał zastrzyki i żył po tym jeszcze długo.

A mój maluch (też już go nie ma) miał uczulenie na pchły!!!!!!!!!!!
Jak tylko pchełkę złapał to sierściucha wyłaziła.

Jak na razie moje panny odporne ale je oglądam.
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 48
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2015-04-30, 19:06   

Nasz dziki pacjent po potrąceniu samochodem - przyniesiony, zbadany, opatrzony. Słodki kicak! Za chwilę zabiorą go od nas wolontariusze z Dzikiej Kliniki i mamy nadzieję, że niedorosły jeszcze zajączek po leczeniu i rehabilitacji powróci na małopolskie łąki :)

_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13080
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-04-30, 19:18   

śliczna bidzia :o Też mam nadzieję że wróci na łąki bo tam może być szczęśliwy :D

Mimi1 napisał/a:
A mój maluch (też już go nie ma) miał uczulenie na pchły!!!!!!!!!!!
Jak tylko pchełkę złapał to sierściucha wyłaziła.


Mój Ares był uczulony na pchły, gdyby ktoś miał taki problem to (oprócz zdecydowanej walki z insektami) bardzo pomaga mycie Nizoralem. Jak już robią się rany to już trzeba szukać pomocy u weterynarza ale na początkowe stadium wyrzucania sierści i chropowatej skóry Nizoral pomaga :taak:
Wystarczy umyć, 5 minut potrzymać na psiaku i spłukać. Kilka takich zabiegów wystarczy.
_________________

 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 48
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2015-04-30, 20:45   

Nizoral - super sprawa :) Ciekawostka: zanim został szamponem dla ludzi był preparatem dla zwierząt na dermatozy grzybicze... :rotfl:
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Mimi1 
MIMI



Wiek: 46
Dołączyła: 05 Cze 2010
Posty: 884
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-04-30, 22:35   

Ama, a co się stało z płynem dla ludzi ?
 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13080
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-05-04, 20:57   

Mimi1 napisał/a:
Ama, a co się stało z płynem dla ludzi ?

przeniesiony do ludzi :D http://anitkak.webd.pl/to...e-vt5927,80.htm
_________________

 
 
Belierka 
Robi Rozeznanie
Coffee made my day

Dołączyła: 01 Paź 2015
Posty: 7
Skąd: Dąbrowa
Wysłany: 2015-10-04, 19:47   

Anet napisał/a:
dzisiaj znalazłam przez przypadek coœ tak bestialskiego jak żywe breloczki :szok2: :szok2: :szok2: :szok2: :szok2:
Chińczycy to dziwny i okrutny naród jednak :

http://rly.pl/absurdy/141...moda-w-chinach/



Jestem tu nowa i prawdę mówiąc/pisząc, nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałam. Wiem, że właśnie odgrzewam zimnego kotleta sprzed kilku lat, ale to nie zmienia faktu, że tego typu praktyki powinny być karane.

To straszne, że ktoś w ogóle wpadł na tak okropny i nieludzki pomysł.

Mam jednak ogromną nadzieję, że moda na tego typu gadżety przeminęła tam tak szybko, jak się pojawiła. To w końcu Chiny, a oni tam dość szybko zmieniają swoje modowe standardy.

Chociaż z drugiej strony, mam świadomość tego, że na całym świecie każdego dnia zabijane są zwierzęta z chęci zysku. Zwykle giną w transporcie, tylko dlatego, że w jakimś kraju zapanowała moda na egzotyczne zwierzątko. Ewentualnie pozbawiane są życia dla uciechy pseudo-myśliwego, który myśli, że odstrzelił dziką bestię.
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 48
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2015-10-11, 13:48   

Żywe breloczki... hmmm... Mnie wkurza na polskim, rodzimym podwórku gadżeciarstwo oparte na posiadaniu żywych zwierząt. Ono jest często mniej zauważane, a kwitnie. Kupuje elegancka paniusia rasowego psa czy (rzadziej) kota, ale ponieważ szczepionek, opieki, dobrej karmy nie widać, zwierzak zapada na zdrowiu. Jest nieleczony, bo szkoda kasy i zachodu; idzie do uśpienia, a paniusia nabywa następnego futrzaka... napędza się rynek pseudohodowli, taniochy i byle jakości, niestety - modne rasy są na to skazane :( Jak tylko psu zacznie śmierdzieć z zadka czy pyska, albo jest w inny sposób kłopotliwy, to w najlepszym razie kończy ów zwierz w schronisku, paniusie kupują "nowy model" chichuachua, maltańczyka, yorka, bichona, czy innego minipieska :zly:
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Anita 



Wiek: 42
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 4506
Skąd: **** zdrapka
Wysłany: 2016-04-17, 22:24   

Ama, czy to prawda, co piszą w linku poniżej?

przytykanie głowy do ściany
_________________
Jestem Sierra od Leone
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 48
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2016-04-20, 23:15   

W zasadzie to prawda, większość takich zachowań może mieć podłoże neurologiczne. Ładnie ktoś to opisał. :brawo:
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template junglebook v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Blog Gry Escape The Room
Kopiowanie i rozpowszechnianie tekstów zamieszczonych na forum bez pisemnej zgody autorów
jest surowo zabronione, gdyż jest naruszeniem praw autorskich do solucji i poradników.
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 12