Poprzedni temat :: Następny temat
SPRAWY POWAŻNE
Autor Wiadomość
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2013-03-12, 02:10   SPRAWY POWAŻNE

.
Wczoraj emitowano w TVP "Inka . Ja jedna zginę" .

Trafiłam na You Tube -Tadek o zniszczeniu pomnika "Inki"
Chodzi o dewastację pomnika


http://www.youtube.com/watch?v=P9fMxacftxM

"Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości. "

"Naród, który traci pamięć przestaje być Narodem – staje się jedynie zbiorem ludzi, czasowo zajmujących dane terytorium."



.................................................................... Józef Piłsudski

....

"Naród bez dziejów, bez historii, bez przeszłości, staje się wkrótce narodem bez ziemi, narodem bezdomnym, bez przyszłości. Naród, który nie wierzy w wielkość, i nie chce ludzi wielkich, kończy się. "
......................... .................... ...........
prymas Stefan Wyszyński

.



..
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
tygrys 



Wiek: 42
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2013-03-12, 06:22   

;-/ :dontgetit:
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
rafi1972 



Wiek: 48
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 12078
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-03-12, 07:06   

:bezradny:
_________________

 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2013-03-12, 08:35   

: to bardzo przykre :( bezmyślność :bezradny:
_________________

 
 
Cama 
Gaduła
camawruk


Dołączyła: 15 Gru 2012
Posty: 1558
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-03-12, 11:28   

bezmyślność? głupota? niewiedza? Kto to wie, co takimi ludźmi kieruje :hmmm:
 
 
Anet 



Wiek: 48
Dołączyła: 18 Cze 2007
Posty: 13768
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2013-03-17, 13:39   

nienawidzę takich bezmyslnych zachowań i wandalizmu :
_________________
.
Miłości do gór nauczyć się nie można. Trzeba je pokochać z samego siebie
.
 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2013-03-20, 01:36   

..



.
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
tygrys 



Wiek: 42
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2013-03-20, 05:38   

:mlotek: :mlotek: :mlotek: :zly: :zly: :zly:
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
rafi1972 



Wiek: 48
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 12078
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-03-20, 07:27   

:mlotek: :mlotek: :mlotek:
_________________

 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2013-03-20, 07:43   

:szok2: :mlotek: :mlotek: :mlotek:
_________________

 
 
Cama 
Gaduła
camawruk


Dołączyła: 15 Gru 2012
Posty: 1558
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-03-20, 09:00   

szkoda słów :(
 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2013-03-22, 00:53   

..

Natrafiłam na takie zdjęcie :szok2:



Wieszanie swojej ukochanej lalki ...

Z bajki przykład ???
Czy może oglądało coś innego ???

.

Była w pewnym czasie (bardzo krótko) reklama jakiegoś proszku . Do pralki wkładano czarnego psa , po całym cyklu prania z tym wspaniałym proszkiem , wyskakiwał z bębna pralki - biały pies . Bardzo pouczające to było ....

.
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
tygrys 



Wiek: 42
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2013-03-22, 05:37   

;-/ ech reklamy :bezradny: :bezradny:
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
rafi1972 



Wiek: 48
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 12078
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-03-22, 07:15   

:mlotek: :mlotek: :mlotek:
_________________

 
 
Cama 
Gaduła
camawruk


Dołączyła: 15 Gru 2012
Posty: 1558
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-03-22, 12:42   

o Jezu :( :( :(
 
 
Anet 



Wiek: 48
Dołączyła: 18 Cze 2007
Posty: 13768
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2013-03-24, 11:46   

:szok2:
_________________
.
Miłości do gór nauczyć się nie można. Trzeba je pokochać z samego siebie
.
 
 
Betina77 
Robi Rozeznanie


Dołączyła: 29 Lut 2012
Posty: 135
Skąd: Polska
Wysłany: 2013-03-26, 01:21   

"czego się Jaś nauczy za młodu, tego Jan będzie umiał" - parafraza, ale to komentarz do ostatniego zdjęcia ;-/
 
 
Kajamira 



Wiek: 100
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 3913
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-03-26, 10:03   

straszne - reklamy potrafią tyle złego zrobić !!! !!! i nie zawsze jesteśmy w stanie zapobiec, aby nasze maluchy nie widziały tego typu reklam
_________________

 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2013-03-27, 14:47   

A ja z innej beczki...
Od 1 kwietnia ma być zmiana na paragonach fiskalnych. Każdy sprzedający towar czy usługę musi wyszczególniać na paragonie dla klienta dokładnie towar czy usługę. nie wystarczy napisać "artykuły papiernicze", trzeba napisać "zeszyt 60k", nie wystarczy napisać dżem, ale trzeba napisać "dżem Tarczyn 220g", nie wystarczy napisać usługa weterynaryjna, ale trzeba "szczepienie wścieklizny"...
Załamałam się jak wielu ludzi prowadzących małe firmy! Duzy market zczyta sobie wszystko z kodów paskowych i ju, ale my??? JAK TO KURNA FELEK ZROBIĆ ŻEBY BYŁO DOBRZE?!
Księgowe od czytania interpretacji miały kwadratowe głowy. Udałam się zatem ad fontes - do urzędu skarbowego, do pań od spraw fiskalnych...

Tu proszę odtworzyć następujący link w ramach dodatkowego opisu poetyckiego tej heroicznej mojej przygody:

http://www.youtube.com/watch?v=Q_loG4isEoU

:wacko:

:hajja:

Pani urzędniczka oświadczyła mi, że przepis jest w ogóle rodem z "Procesu" Kafki. I żeby nie wiadomo jak wpisywać i klasyfikować towar czy usługę, zawsze kontroler skarbowy może wypisać mandat, bo jednemu coś się spodoba a innemu nie. I że lepiej raz na jakiś czas zapłacić 100PLN za zły paragon niż żeby wdawać się w dyskusję z organem kontroli i doigrać się kompleksowego przetrzepywania całej firmy...

Nawet nie wiem, jak wróciłam do firmy, że mi rozumu nie odebrało to chyba cud jakiś. Ot i macie Polacy swoją ojczyznę, krew i bliznę, macie wolność i prawa...
Rząd się zawsze wyżywi. Dla mnie od dziś to nie wolny kraj, ale miejsce rządzące przez juntę...
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2013-03-28, 02:25   

:mlotek: :mlotek: :mlotek:

ciekawe kiedy po jednym urzędniku dadzą nam do domu na stałe - żeby wszystko sprawdzał co do gara wkładasz ..... i jeszcze licznik do łóżka .....


..................

W jednym ze szpitali , w którym mama moja w tamtym roku była na śniadanie : dwie kromki chleba i jakaś najgorsza z margaryn + zupa , w której dwa kwadraciki ziemniaka 1cmx1cm i jakieś śladowe wiórki z marchewki ............ kolacji 0 .


Obiad Pacjenta w szpitalu

jeden z wpisów pod filmikiem " Pragnę zwrócić uwagę na jedną rzecz : może i jest trochę winy we władzach szpitala, ale jakby nie było, to szpitale upadają (tak samo jak szkoły, przedszkola etc) w całym kraju. Nikt nie ma kasy, żeby zapewnić stałą pensję lekarzom ( znam takich, co wypłat miesięcznych nie dostają), to co dopiero zapewnić godziwy posiłek pacjentom. Powinniśmy kierować oskarżenia do naszego wspaniałego rządu i polityków. To zbrodnia - podawać i tak już chorym osobom kamienie czy gów..., nie wiadomo jak to nazwać "


--------------------------


Jakieś rozwiązanie można znaleźć !!!
Każdy chory zmuszony do pobytu w szpitalu , mógłby sobie opłacać wyżywienie .
Będąc w domu każdy przecież coś jada , a za tym idzie i wydatek na produkty .
Można przecież ustalić jakąś stawkę , którą każdy mógłby zapłacić i problem byłby rozwiązany .

.

Wspomniane tam było o karmieniu w więzieniach ..... Z pewnością im żyje się lepiej ...
za czyje pieniądze ?


.
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
tygrys 



Wiek: 42
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2013-03-28, 07:23   

wiecie co ja to już nie wiem co pisać............... smutno mi okropnie....... to co się u nas dzieje to normalnie brak słów :( :( płakać się chce :beczy:
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2013-03-28, 17:32   

Wiecie co? Tak dobrych posiłków jak w krakowskim Centrum Onkologii to nigdzie nie dają. Podobnie w szpitalu w Piszu. Zapytałam o to znajomego ordynatora, to mi powiedział: dla każdego pacjenta stawka żywieniowa jest ta sama. Jedne szpitale przykładają się do żywienia a inne nie i załatwiają taniochę w postaci cateringu. Dobry szpital ma swoją kuchnię, dietetyka i personel kuchenny, sprzęt do serwowania ciepłych posiłków. Ale dobry szpiatl ma dobrego dyrektora - menadżera, który wie jak mądrze wydać pieniądze.
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Anet 



Wiek: 48
Dołączyła: 18 Cze 2007
Posty: 13768
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2013-03-28, 22:17   

żarcie szpitalne jest okropne, przynajmniej w moim mieście :/
_________________
.
Miłości do gór nauczyć się nie można. Trzeba je pokochać z samego siebie
.
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2013-03-30, 18:43   

Moja mama leżała w Piszu (jakieś 3 lata temu), reumatyzm ją powalił... Na śniadanie porządny twarożek, szczypiorek, bułki i masło, na obiad elegancki sznycelek z surówką i ziemniakami, kompot - nie siuśki ale z owocami. PRZYTYŁA po tygodniu :lol:

Ja zaś rzewnie wspominam jak po chemiach jeść się nie chce a tu cud miód barszczyk ukraiński i wielkie naleśniory z duszonymi jabłkami i śmietaną... Albo bitki w sosie pieczarkowym i kluseczki takie jak śląskie, a suruffkę skopiowałam potem do domu, bo była pyszna: kiszony ogórek w plastrach, z dodatkiem gotowanej półtwardo marchwi i marynowanych cebulek. W Centrum Onk. co niedzielę pacjenci dostawali pieczony placek drożdżowy i kakao na śniadanie. Wszystko z własnej kuchni, pachniało to piekące się ciacho tak, że wychodziliśmy węszyć na korytarze poza oddział, cichcem, bo taki domowy zapach...
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2013-04-06, 03:06   

..




!!! !!! APEL !!! !!!







,
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
tygrys 



Wiek: 42
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2013-04-06, 04:27   

oj tak :unsure:
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
ana555 



Wiek: 38
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 8607
Skąd: znad morza :)
Wysłany: 2013-04-06, 09:28   

Bogda, :ok:
_________________
"Być może dla świata jesteś nikim , ale dla kogoś możesz być całym światem ."
 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2013-04-08, 03:35   

..




*Dzisiejsze nieśmiałe dziecko, to to, z którego wczoraj się śmialiśmy.

*Dzisiejsze okrutne dziecko, to to, które wczoraj biliśmy.

*Dzisiejsze dziecko, które oszukuje, to to,
w które jeszcze wczoraj nie wierzyliśmy.

*Dzisiejsze zbuntowane dziecko, to to, nad którym się wczoraj znęcaliśmy.

*Dzisiejsze zakochane dziecko, to to, które wczoraj pieściliśmy.

*Dzisiejsze roztropne dziecko, to to, któremu wczoraj dodawaliśmy otuchy.

*Dzisiejsze serdeczne dziecko, to to, któremu wczoraj okazywaliśmy miłość.

*Dzisiejsze mądre dziecko, to to, które wczoraj wychowaliśmy.

*Dzisiejsze wyrozumiałe dziecko, to to, któremu wczoraj przebaczyliśmy.

*Dzisiejszy człowiek, który żyje miłością i pięknem, to dziecko,
które wczoraj żyło radością.





..
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
rafi1972 



Wiek: 48
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 12078
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-04-08, 06:02   

oj żeby to takie proste było :)
_________________

 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2013-04-08, 07:54   

rafi1972, to jest proste :) trzeba kochać mądrze :) wymagać i chwalić gdy zasłuży, ganić gdy źle robi, pocieszać gdy ma problemy i razem szukać rozwiązania.
Pokazywać co jest złe a co dobre, tylko że.... to wszystko wymaga czasu i poświęcenia a w dzisiejszym zagonionym świecie komputer i TV pełnią rolę rodziców : :bezradny: a koledzy dopełniają "wychowanie" :

Wystarczy przypomnieć sobie jak to drzewiej bywało :bezradny:
_________________

 
 
Cama 
Gaduła
camawruk


Dołączyła: 15 Gru 2012
Posty: 1558
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-04-08, 08:34   

rafi1972 , nie umoralniamy się tu, bo wszyscy jesteśmy dorośli.
Wiem jednak z własnego doświadczenia jak trudno wychować. Dobrze wychować. Wszyscy którzy mają dzieci to wiedzą
I wiemy też, że na nic całe wychowanie, jak ono nie ma podstaw, które nabywa się tylko w domu. To właśnie miłość, dodawanie otuchy, pierwsze nakazy i zakazy, a przede wszystkim serdeczność. Po burzliwej wczesnej negacji te podstawy i tak zaprocentują. Właśnie na takiej bazie zbudują swoje życie. Bo tak było w domu rodzinnym. :taak:
 
 
tygrys 



Wiek: 42
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2013-04-08, 10:24   

:taak:




a i jeszcze strach o nie :stres:
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
ana555 



Wiek: 38
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 8607
Skąd: znad morza :)
Wysłany: 2013-04-08, 10:31   

:)

_________________
"Być może dla świata jesteś nikim , ale dla kogoś możesz być całym światem ."
 
 
tygrys 



Wiek: 42
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2013-04-08, 10:41   

:okok: :tongue:
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2013-04-08, 11:09   

ana555, :ok: :>
_________________

 
 
Bogda 



Wiek: 107
Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 13497
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 2013-04-08, 12:22   

.
:tak: :>

.
_________________
"Bo życie to dar, nie zmarnuj go na smutki i żale ..."
"Życie jest tym, co nam się przydarza,
kiedy jesteśmy zajęci snuciem innych planów"

 
 
Betina77 
Robi Rozeznanie


Dołączyła: 29 Lut 2012
Posty: 135
Skąd: Polska
Wysłany: 2013-04-08, 23:27   

podoba mi się post koleżanki Bogdy i zgadzam się z treścią postu koleżanki camawruk :)
Jest powiedzenie, że "głupi rodzice - głupie dzieci", oczywiście reguła potwierdza wyjątek, bo nawet mądrzy ludzie popełniają błędy....
Dzieci czerpią najtwardsze podstawy z domu rodzinnego, bywa, że w okresie tzw. buntu pokoleń próbują je weryfikować, jest to rodzaj pewnego sprawdzianu wiarygodności tych podstaw.
Wszelkie frustracje w życiu dorosłym są najczęściej sumą leków i niedowartościowania z dzieciństwa.
A to jak rodzice się zachowują w domu, jaki wyrażają stosunek do innych ludzi, jakim językiem, słownictwem się posługują - dzieci tym nasiąkają, czy chcą, czy nie chcą.
Mogą pokończyć w przyszłości światowej sławy uczelnie, mogą nabrać etykiety towarzyskiej, ale to będzie tylko wtórne nabycie ogłady i manier, bo prędzej czy później przysłowiowa słoma z butów wyjdzie. A najczęściej katalizatorem takiej "słomy" jest stres, alkohol i...pieniądze.
 
 
rafi1972 



Wiek: 48
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 12078
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-04-09, 06:25   

Mimo wszystko powtórzę. Nie zawsze najlepsze wychowanie przynosi pożądane skutki :bezradny: I na szczęście, nie zawsze życie w "złej" rodzinie przynosi skutki opłakane :) Wiem to :taak:
_________________

 
 
Nacka 



Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 13073
Skąd: Polska
Wysłany: 2013-04-09, 07:35   

Nie ma idealnej metody wychowawczej, każde dziecko jest inne nawet wychowane w tym samym domu, wg. tych samych wzorców.

Oczywiście że nie należy generalizować, znam i pozytywne i negatywne wyjątki ale są to - wyjątki :bezradny: "czym skorupka...."

W domach gdzie był zachowany tradycyjny model rodziny, dzieciom nie przyszło do głowy np. "pyskowanie" do rodziców. Bunt był, owszem ale jakiś taki - bardziej wewnętrzny :D Zewnętrzny groził obiciem gęby :

Dzieci mają to do siebie że jak nie mają ciasno określonych ram to, w myśl zasady:
co nie jest zabronione, jest dozwolone :bezradny:
A nawet jak jest zabronione to kusi :

I moja opinia jest taka: dajmy dzieciom jak najlepsze wychowanie, pokażmy dobre wzorce ale pozwólmy im na popełnianie własnych błędów bo nic i nikt tak nie uczy życia jak własne doświadczenie :taak:
_________________

 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2013-04-11, 18:22   

Moja babcia była całe życie zawodową boną (bona to nie niania, ale opiekunka- edukatorka dziecka) i wychowała sporą gromadę dzieci. Oto kilka fundamentalnych prawd czy też zasad, które od niej znam:

1. Dziecko jest jak szuflada - co weń włożysz to i wyjmiesz.
2. Dziecko nigdy nie jest miniaturowym dorosłym.
3. Dziecko ma prawo do pytań a dorosły ma obowiązek mądrych odpowiedzi.
4. Zbywasz dziecko dziś, ono jutro ciebie.
5. Nie rób przy dziecku rzeczy, które mu trudno jasno wytłumaczyć.

[ Dodano: 2013-04-11, 19:28 ]
hmmm...
nawiasem mówiąc, babcia miała też asortyment mniej edukacyjny i nieoficjalny; najbardziej mi się zawsze podobało jak nas upominała, gdy nie miałyśmy zamiaru słuchać i robiłyśmy swoje... "jak wół pierdzi, to obora słucha".

Nigdy nas nie biła. Ale karę krzesełka znamy i miała wpływ lepszy jak przetrzepanie zadka. Jak przechodziło pojęcie, babcia sadzała delikwenta na krześle tyłem do rzeczy interesujących. Siedział by przemyśleć czy było warto psocić. Jeśli zlazł lub się kręcił, były doliczane minuty. Moja siostra Jasia była rekordzistką, myślała, że babcia jej nie doliczy czasu, w końcu jej się znudzi doliczanie zbuntowanej wnusi; ale zaliczyła jednak kilka godzin krzesełka a babcia w tym czasie zrobiła prasowanie zawartości całej szafy i pawlacza... z kamienną twarzą i spokojem.
:rotfl: :wacko:
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template junglebook v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Blog Gry Escape The Room
Kopiowanie i rozpowszechnianie tekstów zamieszczonych na forum bez pisemnej zgody autorów
jest surowo zabronione, gdyż jest naruszeniem praw autorskich do solucji i poradników.
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11