Poprzedni temat :: Następny temat
Karmy dla psów i kotów
Autor Wiadomość
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2011-08-01, 20:34   Karmy dla psów i kotów

Jak karmić, czym karmić? Jedni właściciele uważają, że gotowanym w domu jedzonkiem; drudzy - że karmami suchymi, inni - że jednym i drugim. No więc jak i czym? Kto ma rację?

Wszyscy mają rację :P

W zależności od potrzeb zdrowotnych i możliwości finansowych. Należy pamiętać jednak o zasadzie, że pies jest wszystkożercą mięsożernym, kot zaś bezwzględnym mięsożercą. I o ile awaryjnie psa można pokarmić jedzeniem dla kota, to nigdy odwrotnie :)

Najpierw wyjaśnijmy sobie komu karmy jakie: zwierzakom z problemami zdrowotnymi należy podawać karmy weterynaryjne, tzw. diety. Mokre i suche, w zależności co pupil woli i może jeść; zwierzaki zdrowe i aktywne mogą jeść karmy gotowe (chrupki) i domowe jedzonko, pod warunkiem, że wszystko jest we właściwej ilości i jakości. Mogą też być na samej karmie suchej, ale wysokiej jakości.

W najtańszych karmach białko zwierzęce zastępowane jest niestety sojowym, które ma strawialność rzędu 20%, a na etykietach mamy napisane po prostu "białko". Tańsze,marketowe jedzenie ma dużo konserwantów, dosmaczaczy i aromatyzerów, zrobione jest jednak z soi i mięsnych odpadów plus mączki kostnej jako wypełniacza. Czyli - badziewie, po którym, za przeproszeniem, pies czy kot sadzi wielkie koopska... ale jego organizm jest po prostu głodny i nieco stoksykowany chemikaliami-polepszaczami.
Pożegnajcie więc karmy z marketów i pójdźcie do sklepu zoologicznego; jak się rozejrzycie, to dobre żarcie nie jest drogie chociażby - 20 kg worek niemieckiej karmy My Friend to 70-100 zł! Ale nie ma w niej syfów, jest niskotłuszczowa i zawiera błonnik zbożowy oraz hydrolizaty z mięs!
Obejrzyjcie dokładnie krokiety suchej karmy - muszą być wielkościowo dobrane do wielkości psiego pyska :)
No i im mniej kolorowe, tym lepiej.
Dobry test karmy pod kątem strawialności: napełniamy słoik ciepłą wodą, wsypujemy kilka krokietów, odstawiamy na kwadrans, potem lekko potrząsamy słoikiem. Jeśli krokiety są nadal w kształcie jakim były, nie daj boże twardawe, albo snuje się z nich smuga barwnika, tej karmie dziękujemy i kupujemy inną.
Pamiętajcie - saszetki kociej mokrej karmy to 70-80% wody. Nie powinny stanowić podstawowego pożywienia. Puszki dla psa i kota powinny mieć widoczne kawałki mięsa, im bardziej są jednorodną breją, tym gorzej (wyjątek - diety typu sensitive lub startowe dla szczeniąt i kociąt).
Jeśli gotujecie, zadbajcie by dodawać dodatki witaminowo-mineralne, np. Can-Vit; polecam bo niedrogi i można dobrać jego rodzaj do potrzeb żywieniowych.

No to teraz ściąga - klasyfikacja karm

Młode psy/koty karmimy do roku, półtora karmami typu puppy/junior //karmy dla kociąt.
Dorosłe - adult.
Dorosłe, aktywne - adult activ, energy, intense
Dorosłe z wrażliwym żołądkiem - adult sensitivity, sensible
Dorosłe z problemami stomatologicznymi - adult plus okresowo dental, oral
Dorosłe z obciążonymi lub chorymi stawami - adult z chondroityną i glukozaminą
Dorosłe starsze - adult mature, senior
Dorosłe z problemami skórnymi, alergicznymi - hipoallergenic, hairskin
Dorosłe z ogólnymi problemami trawienia i uczuleń, po chorobach i w trakcie - intestinal, convalescence
Z problemami nerkowymi i moczowymi - urinary, renal
Z problemami wątrobowymi - intestinal, hepatic
Zwierzaki otyłe - Support C, Obesity
Wszystkie karmy typu dietowego powinien zawsze zlecić lekarz wet. !!!
Zresztą, zawsze warto poradzić się weta co do żywienia.
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Anita 



Wiek: 45
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 4621
Skąd: **** zdrapka
Wysłany: 2011-08-01, 22:43   

Moja suczka FiFi Shihtzu to straszny niejadek, aż czasem mi ręce opadają :mlotek:
kiedys wet powiedział mi żeby przegłodzić, jej sie nie da przeglodzić bo ona jest wytrwalsza ode mnie, jest coś na wyostrzenie apetytu? na suchą karmę to ona nawet nie spojrzy,suchą Royala dla Shihtzu je TYLKO po kapieli jako zabawa. Gotuje jej piersi lub żeberka, z makaronem i marchewką, czasem tylko spojrzy i pójdzie, czasem zje z apetytem, czasem wymiotuje ale to tylko jak juz dłuższy czas nie je, niekiedy mokrą karmę z saszetki daję jej na siłe : : juz nie mam do nie sił. Jest strasznie wybredna
_________________
Jestem Sierra od Leone
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2011-08-02, 02:15   

Pieski tej rasy muszą być koniecznie na diecie niskobiałkowej. Często się zdarza, że właściciele shihtzu mają kłopoty z dietą pupili. Tzw. psiaki pałacowe (shihtzu, pekińczyki, bolończyki) ze swej natury zużywają mało energii i ich organizm nie toleruje standardowej diety z dużą ilością białka. Z czasem mogą pojawiać się problemy zdrowotne związane z przebiałczeniem - najbardziej cierpią nerki, trzustka i wątroba. Wtedy pupile unikają jedzenia, bo kojarzą je z dyskomfortem gastrycznym. Pieski muszą jeść malutkie porcje 2-3 razy dziennie i - to bardzo, bardzo ważne - w ich codziennej diecie powinno się znajdować minimum mięsa; karma Royal dla shihtzu, o ile pamięć mnie nie myli, ma 16% białka, podczas gdy dla innych ras jest to 25-30%.
Co jest zatem dozwolone, a co nie powinno się znajdować w posiłkach dla dorosłego psiaka? Warzywa: marchew, dynia, kabaczek, pietruszka, ziemniak, seler, nać pietruszki. Owoce: jabłko, banan. Ryby - tylko chude, w ilościach niewielkich. Mięso: królik, indyk, wołowina - niewielkie ilości mięs; najlepiej podać niskobiałkowe podroby mięsne: wątroba, płucka, serca. Baza pokarmowa: parzone płatki owsiane, makaron, pulpa dyniowa. (zwróć uwagę, nie wymieniłam tu jaj, twarogu, wieprzowiny i kurczaka, bo są na czerwonej liście produktów dla shih tzu zakazanych). Jeśli psiak nie jest wyłącznie na karmie dla shihtzu, postaraj się trzymać zasad: w przygotowanym pokarmie może być nie więcej niż 20% mięsa czy podrobów, za to koniecznie ponad 50% warzyw. Unikaj kurczaków, wieprzowiny i baraniny, bo te mięsa są nahormonowane i ciężej strawne; jeden dzień w tygodniu dawaj mniej jedzenia, taki postny dzień oczyszcza psu nerki i wspomaga wątrobę.
Pieski shihtzu mają skromne wymagania dietowe, tym bardziej wymagają okresowego dokarmienia preparatami uzupełniającymi niedobory mineralno-witaminowe, np. Omegan, Multivit Canis, CanVit itp.
Jeśli Twój piesek miewa wymioty przy dłuższym niejedzeniu, no i jest niejadkiem, zrób mu na wszelki wypadek badanie wątroby i trzustki, żeby wykluczyć/leczyć stłuszczenie wątroby lub skutki przebiałczenia organizmu. Hodowcy często radzą sobie z kłopotami dietowymi podając pupilom leki wątrobowe i przeciwwymiotne, ale to niedobry pomysł, bo wysokobiałkowa dieta plus leki znoszące objawy przebiałczenia, ale nieleczące, to tylko rozregulowanie organizmu, który i tak nie może poradzić sobie z trawieniem białek, usuwaniem toksyn siarkowych po rozpadzie białek, zgagą itp.
Do pobudzania apetytu możesz sięgnąć po łagodny napar z zielonej herbaty ze szczyptą mięty, łyżeczka lub dwie wypite wzmagają u psa apetyt i przyspieszają trawienie.
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
tygrys 



Wiek: 41
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2011-08-02, 08:04   

mojej kotce zawsze kupije sucha karme w sklepie zoologicznym kiedys raz kupilam jej w jakims lidlu (czy jakims takim podobnym) boze jak ona chodzila po kredensie, po zlewie wyciagala co sie dalo nawet w koszu szperala.........kiedys w woreczku zostawilam mieso i zwalila go w nocy obgryzla prawie pol.... :lol: (widocznie nie bylo tam potrzebnych jej witamin itp) juz nigdy nie kupie takiej..........
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
Anita 



Wiek: 45
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 4621
Skąd: **** zdrapka
Wysłany: 2011-08-02, 10:10   

a czy moze byc podana mietowa i zielona herbata w torebkach? mam taką z cytryną i mieszac z jej wodą do picia?
Omegan, Multivit Canis, CanVit itp. czy dostane to w aptece? i ktore jest najlepsze?
w takim razie juz nie ugotuje jej kurczaka ani zeberek, obiecuje :) tylko co ja zrobie jak ona nie bedzie chciala jeść watroby czy płucek czy serc? :beczy:
nie wiedzialam ze może jeśc ziemniaki, zawsze chciala ale jej nie dawałam bo tesciowa mi powiedziała że są ciężkostrawne :mysli:
musze sie za nią wziąć ale ona taka toporna w jedzeniu :(
_________________
Jestem Sierra od Leone
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2011-08-02, 13:41   

Cytrusów psy jeść nie mogą (obecność chininy), chyba że aromat jest sztuczny, a nie ze skórek; w sumie wystarczy herbatka, ew. z odrobiną miodu. Ja swojemu jamnikowi czasem przyrządzam ją tak: zalewam drugi napar, studzę i dodaję łyżeczkę mięty na 1/5 szklanki herbaty. Jeśli wymiotował, czy się podziębił, dodaję niecałą połówkę łyżeczki miodu do letniego napoju.
Omegan brzydko pachnie bo jest na bazie tranu, ale wysokowydajny płyn lubiany przez psiaki; Multivit Canis to tabletki, Can Vit (dla Twojego pieska odpowiedni będzie niebieski) to proszek dodawany do jedzenia, wydajny i niedrogi. Wszystko do kupienia w sklepach zoologicznych czy u weta.
Zajrzyj na stronę www.geulincx.pl
To droga firma, ale ma rewelacyjne preparaty dla zwierzaków. Ja jestem zachwycona z żelu Stomodine, Leon uwielbia mycie zębów, bo żel jest pyszny, no i ładnie działa na ząbki i dziąsła. Polecam ci któryś z preparatów witaminowo-mineralnych tej firmy, mają duży wybór a wszystkie świetne. Mają mały katalog internetowy na swojej stronie :( ale poszukam w katalogu farmaceutycznym, jak będziesz zainteresowana, no zobaczymy gdzie są dostępne (ja zamawiam w Cefarmie dla lecznicy).
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Anita 



Wiek: 45
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 4621
Skąd: **** zdrapka
Wysłany: 2011-08-02, 15:45   

Ama Dziękuje za wyjaśnienie :*
_________________
Jestem Sierra od Leone
 
 
Anita 



Wiek: 45
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 4621
Skąd: **** zdrapka
Wysłany: 2011-08-02, 19:54   

Ugotowałam serce z makaronem i marchewką a mój pies nawet nie chce tego powąchać :beczy: :wnerw:
:(

[ Dodano: 2011-08-02, 19:57 ]
Ama mam zieloną herbatę z aromatem maliny może być?
_________________
Jestem Sierra od Leone
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2011-08-02, 20:36   

Najlepiej bez dodatków, czystą zieloną herbatkę :)

Nie przejmuj się na razie, że nie je. Raczej to możesz wykorzystać in plus: pobranie krwi na czczo do badania - morfologia, plus AspAT i AIAT. Niech spokojnie przepości dzień czy dwa, dla psa to dobry sposób regulacji układu trawiennego. Malutką porcję jedzenia daj za kilkanaście godzin. Może wtedy nabierze apetytu.
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Anita 



Wiek: 45
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 4621
Skąd: **** zdrapka
Wysłany: 2011-08-02, 20:43   

czyli jak przeposzcze ją 1/2 dni to nic jej sie nie stanie? mnie serce boli jak ona nie je :( waży 3,6 malutko, jeszcze nie widzialam tak mizernego Shihtzu :(
_________________
Jestem Sierra od Leone
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2011-08-02, 21:12   

Kotów się nie głodzi, psowate natomiast są tak zbudowane, że nawet kilkudniowa głodówka nie jest dla nich groźna, jeśli mają stały dostęp do wody. Oczywiście przy dłużej trwajacym głodzie wychudną, ale szybko nadrobią w okresie sytości - tak się to odbywa w naturze, gdy nic nie można upolować, czasem nawet przez kilka tygodni.
Nie polecam głodzić nikogo przez kilka tygodni, ale dzień czy dwa nie są groźne i nawet pożadane od czasu do czasu, zwłaszcza gdy coś "dziwnego" dzieje się z apetytem naszego pupila - "chimeryczny" apetyt, jakiś jednorazowy wymiocik z niewiadomych przyczyn czy luźniejszy stolec, mimo że nie było zmiany karmy czy też nic nie zostało "upolowane" podczas spaceru. Nie ma powodu do obaw w tej kwestii, zapewniam :)
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Anita 



Wiek: 45
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 4621
Skąd: **** zdrapka
Wysłany: 2011-08-03, 10:57   

Znalazłam sposób na moją małą Fi tylko nie wiem czy dobry ale zadziałał :rotfl:
Ona uwielbia kiełbaskę myśliwską .... więc ukroiłam jej cienki plasterek pokroiłam go bardzo drobniutko i zmieszałam z jedzonkiem dla niej, zjadła wszytko :hura:
_________________
Jestem Sierra od Leone
 
 
tygrys 



Wiek: 41
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 13904
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2011-08-03, 11:07   

oooo super :rotfl: :rotfl: :rotfl: widzisz jaka sprytna jestes :okok: :okok:
_________________
.

"Określ, co sprawia że dobrze się czujesz i zacznij robić tego więcej "


.
 
 
Anita 



Wiek: 45
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 4621
Skąd: **** zdrapka
Wysłany: 2011-08-03, 11:10   

mam nadzieje że kiełbaska jej nie zaszkodzi, ale było jej bardzo malutko
_________________
Jestem Sierra od Leone
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2011-08-03, 11:45   

Anitko, nie zaszkodzi, nie dajmy się zwariować, ale musisz kontrolować jej menu by dostawała mało białka. Może być tak, że od dziecka jest psiakiem przebiałczonym, więc potrwa, zanim wróci jej apetyt i zacznie nabierać ciałka :) często hodowcy handlujący shihtzu popełniają błąd karmiąc maluchy i dorosłe psiaki karmą dla kotów i twarożkami, zwierzaki rosną szybko ale potem nowi właściciele długo przywracają normalny stan psiaka jak się wykryje przebiałczenie :(
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Anita 



Wiek: 45
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 4621
Skąd: **** zdrapka
Wysłany: 2011-08-03, 15:20   

u mniee w miasteczku jest taki preparat:




100g zawiera:
wit. A - 20000 j.m.,
wit. D3 - 2000 j.m.,
wapń 20g,
fosfor – 15g

Składniki:
fosforan dwuwapniowy, drożdże piwne, serwatka, sacharoza, z przeciwutleniaczem E320, E324.

Działanie:
Uzupełnia niedobory wapnia i fosforu, pierwiastków wchodzących w skład kośćca.
Wit. A wpływa korzystnie na wzrost i rozwój młodych zwierząt.
Wit. D3 reguluje przemianę wapniowo- fosforową.

Wskazania:
Szczenięta w okresie intensywnego wzrostu, samice ciężarne i karmiące.

Dawkowanie:
1 tabl./10 kg c.c. dziennie.
W sytuacjach niedoborowych 1 tabl./5 kg c.c. lub wg wskazań lekarza weterynarii.


czy jest dobry? tam są jakieś drożdze, i dwa E :
kiedyś miałam podobny od weterynarza, tylko że z żeńszeniem,
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2011-08-03, 16:17   

Nie, ten jest przy niedoborach wapnia. Dla zwierząt w okresie wzrostu i karmienia szczeniąt.
Znajdź dla niej któryś z uniersalnych zestawów witaminowo-mineralnych:

Salvikal
http://www.dogspassion.pl...-w-proszku.html

CanVit
http://www.dogspassion.pl...3-witaminy.html

To są dla niej najlepsze, mają wszystko to, czego potrzebuje. Myślę, że po 2 tygodniach podawania zobaczysz ładne efekty.
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Anita 



Wiek: 45
Dołączyła: 02 Maj 2007
Posty: 4621
Skąd: **** zdrapka
Wysłany: 2011-08-03, 16:57   

Dziękuje :*

[ Dodano: 2011-08-03, 16:59 ]
kupie ten z tej strony http://www.dogspassion.pl...-w-proszku.html ale to juz jutro się tym zajme
_________________
Jestem Sierra od Leone
 
 
Ama 
Czas na kawkę ;)



Wiek: 52
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 2722
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 2011-08-03, 18:10   

Miałam dobre efekty na Salvikalu, właśnie z niejadkami i psami na diecie po operacjach układu pokarmowego. Na zdrowie :)
_________________
Wszystko przemija prócz prawdziwej tęsknoty.

To nie czarny kot napotkany przynosi pecha, ale ciemny kmiot. A ludzie jak zwykle powtarzają tylko to co im wygodne!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template junglebook v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Blog Gry Escape The Room
Kopiowanie i rozpowszechnianie tekstów zamieszczonych na forum bez pisemnej zgody autorów
jest surowo zabronione, gdyż jest naruszeniem praw autorskich do solucji i poradników.
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 11