To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Escape The Room
Solucje do Gier Typu Escaperoom, Click and Point, Puzzle i przygodowych.

Nasze Hobby - Książkofil

Bogda - 2013-04-28, 22:53
Temat postu: Książkofil
..





















...

tygrys - 2013-04-29, 04:42

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
Anet - 2013-04-29, 09:53

jestem książkofilem :rotfl: ale za zaginanie rogów w ksiżkach biłabym :rotfl:
ana555 - 2013-04-29, 13:21

Anet, Ja też :piwo2: :rotfl:
Cama - 2013-04-29, 22:25

wszystko się zgadza, tylko jako zakładki mam wszelakiej maści wizytówki albo wycięte fronty kartonowych pudełek od herbat :hahaha: :hahaha:
Betina77 - 2013-04-29, 23:17

pojawił się temat, którego tu chyba brakowało :)

Nie zaginam rogów kartek, na książki z biblioteki dodatkowo zakładam osobistą obwolutę, a z prywatnym zbiorów niechętnie pożyczam znajomym, chyba, że mam pewność, iż osoba pożyczająca szanuje czyjąś własność i np. nie spożywa w trakcie czytania czerwonego barszczu ;)

Oczekuję propozycji tytułów książek, które forumowi książko-file polecają :) Mam wszechstronne zainteresowania. Czytam beletrystykę zagraniczną i krajową, biografie i autobiografie, intrygującą sensację i kryminał, fantastykę (byle nie opis budowy statku kosmicznego), literaturę faktu, itd. itd.
Będę wdzięczna za propozycje i najchętniej z mini-opisem zachęcającym do lektury. Chętnie też zapoznałabym się z waszymi recenzjami - proponując daną książkę :)

ana555 - 2013-04-30, 13:00

Betina77, temat o książkach już jest :)

http://www.anitkak.webd.p...iazka-vt272.htm

Cama - 2013-04-30, 13:02

Betina77, cieszę się że poruszyłaś ten temat i myślę, że będzie on stale "odgrzewany". Ja chętnie podzielę się tytułami książek przeze mnie sprawdzonych. Nie mam swojego ulubionego gatunku bo uważam, że każda DOBRA książka może być tą ulubioną. A książek w ogóle nie pożyczam, bo straciłam już niejedną.
Osobiście na początek mogę polecić ci świetną wg mnie książkę "Żniwo gniewu" autorki
Lucie Di Angeli http://lubimyczytac.pl/ksiazka/104773/zniwo-gniewu
Książka napisana jasno, przejrzyście i czyta się naprawdę jednym tchem. :okok:

Bogda - 2013-04-30, 19:35

camawruk napisał/a:
wycięte fronty kartonowych pudełek od herbat

i w zależności od jakości herbaty wkładasz do odpowiedniej książki
odpowiednią zakładkę :)
Dobry sposób :ok:


....

Betina77 napisał/a:
pojawił się temat, którego tu chyba brakowało


ana555, podrzuciła link do strony : Twoja ulubiona książka http://www.anitkak.webd.p...ka-vt272,40.htm

Trochę trudny w znalezieniu , zakamuflowany bardzo , aż w ROZMAITOŚCI .
Łatwiej znaleźć można by go było w NASZE HOBBY

Ja wstawiłam ten temat w NASZE HOBBY i bez problemu znalezionym został :)

.

... ***************** ....

szlaczki zaczynam wstawiać , żeby rozdzielacz jakiś był


... ***************** ....


Moja lektura obecna - to książki Janusza Maissnera .
Będąc w liceum czytałam kilka pozycji , teraz pora na przypomnienie
i doczytanie innych .




Janusz Meissner, ps. literacki "Porucznik Herbert" (ur. 21 stycznia 1901, zm. 28 lutego 1978) ; kapitan pilot Wojska Polskiego, pisarz i dziennikarz.
Meissner napisał wiele popularnych utworów o tematyce lotniczej i marynistycznej, korzystając częściowo z własnych doświadczeń i przeżyć.






Cykl jego wspomnień - "Jak dziś pamiętam" , "Wiatr w podeszwach" i "Pióro ze skrzydeł " - naprawdę warto przeczytać .

Nietypowa lektura jak dla kobiety ???
Bardzo dobrze się te książki czyta . :tak:
Przeżycia bohaterów , trochę historii - wszystko ciekawie opisane .

Mam temat do dyskusji z synem :)




Nie wiem , czy znacie film : ORZEŁ


Cytat narratora wprowadzającego : "Cząstka losów ludzkich w warunkach ciężkiej służby na morzu "
Polecam w wolnej chwili obejrzeć .
Jest to jedna z ekranizacji jego książek .



Janusz Maissner współtworzył także scenariusze filmowe (Orzeł, Sprawa pilota Maresza, Wraki), a na podstawie jego powieści powstał film "Skarb kapitana Martensa".



Jedna z najznakomitszych przygodowych książek wybitnego, współczesnego pisarza ; marynisty i wielkiego myśliwego.
Szczególnie interesujący jest stosunek autora do psów myśliwskich, z którymi polował i którym poświęcona jest większość opowiadań.
Opowieści Meissnera, pełne oryginalnego humoru potrafią bez reszty zainteresować każdego czytelnika.
.....................


..

Nie o tym miałam tutaj dzisiaj wpis zrobić ...

Ale co się odwlecze , to nie uciecze :)

.

[ Dodano: 2013-05-01, 00:45 ]
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.



.

Założyłam nowy temat i .... nieopatrznie wcisnęłam wyślij , zamiast podgląd :bezradny:
Koncepcja całego zamysłu na post , tego co na początku chciałam wstawić jako kolejną historyjkę , już uleciała niestety :rotfl:




Jak już wszystkie mole książkowe się odliczyły



proponuję kubek z kawą lub herbatą sobie naszykować



i postawić taki znak przed swoim ulubionym miejscem



Na początek

5 przykazań bibliofila



Niecałe 3 minuty poświęćcie na obejrzenie
tego , czego w TV nie zobaczycie :


...

*** CZYTAJ ***



...


Czytajcie książki.... Tzn. nie czytajcie ;)





Na dzisiaj już dość pisania :)
lampka nocna zapalona , książka naszykowana



okulary na nos założone



kołderka i poducha czekają



...

Nacka - 2013-05-01, 06:54

Też nie mam ulubionej lektury, zawsze czytałam "jak leci" :D Dickensa, Londona, Meissnera, Arcta, Bunscha, Chandlera, Fiedlera itd...

Natomiast z autorów mniej znanych mogę polecić tytuł "Kobieta z wydm" Abe Kobo :)

Ostatnią książką która na mnie zrobiła duże wrażenie jest "Czarna linia" Jean Christophe Grangé - mroczny thriller.

Anet - 2013-05-01, 18:49

Zadeklarowałam się jako bibliofil więc napiszę o moich manich czytelniczych :D .
W swoim życiu miewałam różne okresy czytelnicze, gustuję jednak głównie w książkach kryminalnych, thrillerach, od czasu do czasu coś obyczajowego. Moją wielką namiętnością jest od lat fantastyka, fantasy i science fiction, zarówno w książkach jak i filmach. Może to troche dziwić, bo niektórym wydaje się, że to domena męska, ale ja z kolei nie czytuję romansów :bezradny: . Książki Asimova, Zelaznego, Łukianienki, Grzędowicza, Kossakowskiej, Piekary, Gaimana, Goodkinda, cała saga Diuny Herberta, początkowe Dicka i wiele innych to pozycje które mogę czytać w ciemno i zawsze będę zadowolona :) O fantastyce mogę gadać dużo ale w was nie znajdę chyba chętnych do rozmowy :oczko:

Tak gdzieś na pograniczu fantastyki (ze względu chociażby na Diabła :lol3: ) jest "Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa, pozycja wybitna, skłaniająca do przemyśleń, nie przez wszystkich rozumiana, ale warta przeczytania, chociażby dlatego, że zaliczana jest do światowych bestsellerów. Mnie się bardzo podobała :ok:

2 razy czytałam "Nędzników" W. Hugo. Pozycja bardzo znana, wręcz klasyka. Obszerna, przeplatana wątkami o walki napoleońskie i rewolucję francuską powieść o Kozecie i byłym galerniku Jeanie Valjean oraz ścigającym go przez lata komisarzu Javercie :) Ci co nie czytali na pewno oglądali film

Pomiędzy fantastyką a literaturą młodzieżową, moim zdaniem niesłusznie tam zaliczaną jest cykl Świat Dysku T. Pratchetta. Tutaj mogłabym chyba dużo pogadać z Amą z tego co kojarzę :D . Cykl rewelacyjny, podzielony akcją na kilka podcykli ze względu na bohaterów. Fantastyczny humor, często śmieję się w głos czytając, pokazujący nasz świat, politykę, media, róznych idoli w krzywym zwierciadle, do tego rubaszny i perwersyjny humor Niani Ogg i Ciutludzi (zdecydowanie nie dla dzieci :oczko: ), mądra filozofia życiowa babci Weatherwax, roztrzepani magowie i strażnicy ze Straży Miejskiej. Nie zapomnijmy o Śmierci i jego wnuczce :D .To wszystko sprawia, że z niecierpliwością czekam na kolejne powstające tomy :)

Z książek obyczajowych zawsze mogę wrócić do Fanny Flagg. Jej sztandarową pozycję "Smażone, zielone pomidory" czytałam 3 razy :) Kto nie czytał polecam - opowieść pełna humoru, dramatyzmu i zbrodni. Z czystym sercem mogę równiez polecić "Święta z kardynałem" - wzruszyły mnie do łez :) . Czytałam inne ksiązki tej autorki, mniej znane, ale podobają mi się ze względu na małomiasteczkową rzeczywistość i barwność przedstawianych postaci .

Kolejna książka którą uwielbiam to "Czekolada" Harris Joanne, polecam różnież nakręcony na jej podstawie film. Opowieść pełna ciepła, szczypty magii, słodyczy czekolady i walki z innością :oczko:

Lubię również książki podróżnicze W. Cejrowskiego za jego ciekawy z humorem przedstawiany świat Ameryki Południowej. Kiedys pasjonował mnie A. Szklarski cyklem o Tomku :)

Teraz przejdę do kategorii kryminał, thriller :D
Lubię książki J. Pattersona, głównie te z czarnoskorym bohaterem Alexem Crossem - policjantem i psychologiem dziecięcym. Dwie spośród książek zostały sfilmowane " W sieci pająka" i "Kolekcjoner". W obu rolę Crossa zagrał Morgan Freeman.
Zawsze i wszędzie przeczytam Agathę Christie i najwcześniejsze książki J. Chmielewskiej
Kolejne książki kryminalne z elementami thrillera, które polecam są autorstwa Minette Walters (Lodownia, Rzeźbiarka, Wędzidło sekutnicy, Echo) . Bohaterkami i ofiarami jej powieści są głównie kobiety, często odrzucone przez społeczeństwo poprzez inność. Zabójstwa również nie należą do banalnych.
Moje ostatnie odkrycie to Charlotte Link. Te które przeczytałam (Dom Sióstr, Drugie dziecko, Wielbiciel, Echo winy) to książki w których przeszłość, jej zagadki oraz tajemnice łączą się nierozerwalnie z teraźniejszością towarzyszącą zbrodni. Bardzo lubię taką formę, na dodatek książki trzymają w napięciu do końca.

Nie przejdę obojętnie obok tak modnych teraz książek C. Zafona , najlepsze to jednak Gra anioła oraz Cień wiatru :ok: tak na marginesie chciałabym trafić na Cmentarz Zapomnianych książek :oczko:

Na koniec mojego elaboratu :lol3: książka, którą niedawno przeczytałam i skłoniła mnie do wielu rozmyśleń :) Jest to "Motyl" napisany przez Lisę Genova. Książka której bohaterka, świetnie wykształcona, wykładowczyni na Harvardzie, zapada na chorobę Alzheimera i powoli traci pracę, a potem wypiera z pamięci rodzinę i cały swój świat. Książka o tyle inna od innych publikacji o Alzheimerze, bo pisana z punktu widzenia chorej a nie rodziny i lekarzy. Gorąco polecam :ok:

Dużo czytam, i tak sie jakoś składa że niekoniecznie literaturę z tzw. "górnej półki" . Nie wyobrażam sobie życia bez książek, jednak e-booki i audiobooki nie dla mnie . Lubię zapach książki, zarówno tej nowej prosto z fabryki, jak i starej pożółkłej (chociaż przy tej gorzej się oddycha :lol3: ). Lubię zaszyć się w kąciku z kubkiem kawy czy herbaty z książką na kolanach, lubię szelest kartek, najlepiej lubię czytać w nocy :rotfl: :) a na przyszłość mam plan :) - klasyków literatury rosyjskiej


ana555 - 2013-05-01, 19:14

Anet, :wow: :uklon: :rotfl:
Nacka - 2013-05-01, 21:28

Anet, wykazałaś się :wow: :brawo: :hahaha:
Betina77 - 2013-05-01, 21:32

koleżanko Anet :okok: piękny post - bogaty i zachęcający :)

70 procent pozycji autorów, których koleżanka wymieniła, czytałam :) i niemal tyle samo procent, których tytuły podałaś. A książki braci Strugackich są koleżance znane?

Bogda - 2013-05-01, 22:40

.

Anet, "bibliofilko" :serce:
Wiele ciekawych pozycji :)





.
.
.
.
.
.
.
.




Słowa mają ogromną moc. Trzeba tylko umieć ją wykorzystać.

Jak za pomocą kilku słów nakłonić kogoś do
zachowania się w taki sposób, jak Ty chcesz?

Chcecie się tego nauczyć ???

Techniki manipulacji
SERGIUSZ KIZIŃCZUK

Złote Myśli

Wiele ciekawych pozycji jest na tym portalu .
Praktyczne książki dla tych , którzy chcą się rozwijać .

.

Anet - 2013-05-02, 15:01

Betina77 napisał/a:
A książki braci Strugackich są koleżance znane?


oczywiście że :tak: ale muszę się przyznac że nie lubię ich :gafa: więc nie czytam :) Z rosyjskich fantastyków najbardziej lubię wspomnianego Łukianienke i państwa Diaczenko :)

Widzę że lubisz używać zwrotu "koleżanko" :) , dla mnie brzmi to niemal tak jak towarzyszu :D

Betina77 - 2013-05-02, 17:46

nie będę się powtarzać już w tym temacie, bo wytłumaczyłam się w innym :) ale dodam tylko, że to skojarzenie koleżanko vs. towarzyszu jest adekwatne do wczorajszej dyskusji o święcie 1Maja vs. "czerwone święto" :bezradny:
Anet - 2013-05-02, 22:17

wyczytałam twoje tłumaczenie w innym temacie :taak: , ale dopiero później
Bogda - 2013-05-03, 15:36

..

Pomysł na deszczową pogodę



gimnastyka przy tym też wskazana ;)



...

Anet - 2013-05-03, 16:45

niektore pozycje wypróbowałam :lol3: mam odpowiedni do tego fotel :D
Nacka - 2013-05-03, 17:21

oooo ja tak mam na hamaczku :rotfl:
Bogda - 2013-05-03, 20:16

..



..

Ama - 2013-05-03, 21:53

Zanim się zajęłam weterynarią, skończyłam polonistykę i byłam strasznie zła, że w Polsce nie rozgranicza się filologii od studiowania literatury, bo miałam chęć na literaturoznawstwo... Książki czytam od czwartego roku życia, a pierwszą i najukochańszą była "Opowiedział dzięcioł sowie"... znałam ją na pamięć :rotfl: Przyznam, że masa książek czytanych podczas studiów polonistycznych nie zachwycała mnie, ale wyrobiła chyba niezły gust czytelniczy, poszerzyła horyzonty. I niestety przekonałam się, że czasem te "kultowe pozycje literatury" niekoniecznie muszą mnie zachwycać... Wszystko rzecz gustu, nie zaś mody czy zadęcia :rotfl:
Bardzo cenię sobie książki Astrid Lindgren, Andersena, a z dorosłej literatury skandynawskiej lubię powracać do powieści "Krystyna córka Lawransa". No i oczywiście do eposu Kalewala.
W polskiej literaturze mam konkretne lubię-nie lubię; lubię Mickiewicza, a nie lubię Słowackiego; lubię Żukrowskiego, Sapkowskiego, starsze utwory Chmielewskiej, Fiedlera, Korabiewicza, a ostatnio zachwycam się polską history-fantasy autorstwa Konrada Lewandowskiego. Natomiast organicznie nie cierpię, nie dorosłam i nie trawię Kraszewskiego i Gombrowicza!
Od kilku lat jestem wielką fanką twórczości mistrza Terry`ego Pratchetta, choć jego książki dla dzieci uważam za słabe; ostatnim odkryciem jest dla mnie Bertrand Weber i jego powieść "Tanatonauci", absolutnie zadziwiający nieco filozoficzny esej o świecie po śmierci, w formie SF zaprawiony czarnym humorem. A, zapomniałam o mojej wielkiej miłości literackiej - eseistyce i wierszach Herberta. Lubię wiersze Szymborskiej i wszystkie perełki literackie autorstwa Jeremiego Przybory.
Niestety, życie sprawiło, że do Krakowa nie mogłam zabrać mojej biblioteki, mam przy sobie tylko niewielką ilość książek; bardzo mi z tego powodu źle, ale jak na osiemnastu metrach przechować regały, które latami stały w ogromnym pokoju... Mam jednak nadzieję, że życie tak się ułoży, że będę mieć jeszcze porządną, domową bibliotekę ukochanych tomów i tomików, do których zajrzę, kiedy tylko zechcę...

Książkę czytam. To nie czas stracony.
Wersety zapijam kawą lub herbatą
I w świetle lampy wciąż przewracam strony.

Mogę świat zwiedzić nie wychodząc z domu
wsłuchać się w burzę choć słońce za oknem
Zapomnieć smutki zwierzane nikomu.

Czasem łza słona spłynie i na karcie zaschnie
czy śmiech mój głośny wywoła słów kilka
i zachwyt drukiem - nowa książka pachnie...

Każda opowieść zostaje w mej duszy
nie ma ksiąg głupich lecz niezrozumiałe
nie każdą umysł wątły łatwo skruszy
nie każdą człowiek doczyta wytrwale!

Bez ksiąg mądrość znikłaby ze świata
Historii pewnie nikt by nie pamiętał
A człowiek miałby ot - wrażliwość kata
Rozum niewielki, bo w ciemności pętach.



(kiedyś popełniłam taki sonet na zajęciach z kompozycji, ale jakoś nie kontynuowałam ani tematu, ani pisania poezyj klasycznych) :blush:

rafi1972 - 2013-05-04, 06:52

:brawo: :>
Nacka - 2013-05-04, 06:53

a szkoda :)

Kraszewskiego kilka pozycji przeczytałam i podziwiam do dziś jego płodność :D Jednak mam podobne zdanie - nudny :hahaha: Chociaż "Stara baśń" i "Chata za wsią" mi sie podobały :) No i baśnie :D ale to książki z dzieciństwa i pewnie wszyscy je znają.
Gombrowicz ciężkostrawny podobnie jak Kafka. Po przeczytaniu "Procesu" czułam się strasznie zmęczona :\ :D

Za to mogę polecić Williama Whartona i kilku pisarzy amerykańskich - Clavella, Irvinga a nawet Kazana chociaż tego ostatniego przeczytałam tylko "Układ" :o
Pięknie i lekko pisze Marquez :)

Ama napisał/a:
Lubię wiersze Szymborskiej i wszystkie perełki literackie autorstwa Jeremiego Przybory.


:taak: :D

rafi1972 - 2013-05-04, 07:00

A ja byłem pod niesamowitym wrażeniem "Procesu". To jedna z książek, które na mnie wywarły ogromny wpływ, do której często wracam w myślach. Wtedy wydawała mi się taka nierealna, teraz widzę, że tak się po prostu czasem dzieje :bezradny:

Whartona bardzo lubiłem :>

Nacka - 2013-05-04, 07:21

rafi1972, zgadzam się :taak: i pewnie dlatego tak mnie zmęczył :D
Anet - 2013-05-04, 11:02

Kraszewskiego czytywałam, pierwszymi książkami były Barani kożuszek, Złote jabłko i Infantka które stały na półce u rodziców :) jednak niemalże ich nie pamiętam
Jak mogłam zapomnieć o Marquezie i jego Sto lat samotności :glupek: bardzo mi sie ta książka podobała :) podobnie jak Imie róży U. Eco :)
Whartona czytałam namiętnie i bardzo, bardzo go lubiłam, nawet jak krok po kroku opisywał remont wiatraka, łodzi czy rozrabianie farb do obrazu :) , najbardziej podobały mi się: W księżycową jasną noc, Spóźnieni kochankowie, Tato, Ptaśka jakoś nie zmogłam, za to podobał mi się film :)
Podobał mi sie tez Malowany ptak Kosińskiego :) i Lot nad Kukułczym Gniazdem :)
Swego czasu zaczytywałam się też Jonatanem Carrolem
no i jeszcze Król szczurów, nie pamiętam autora, świetna książka oraz Myszy i ludzie Steinbecka- cudna ksiązka która wzruszyła mnie do łez :)

Nacka - 2013-05-04, 11:12

James Clavell :) Świetna pozycja :ok:
Przeczytałam Tai-Pana i Shoguna ale "Król szczurów" zrobił na mnie największe wrażenie :ok:

Ama - 2013-05-04, 14:51

Steinbecka uwielbiam wszystkie książki. A propos "Malowanego ptaka" Kosińskiego - pamiętam jak przyszliśmy na ćwiczenia z literatury współczesnej, moja grupa akurat była złożona akurat z większej ilości studentów niźli studentek. Wchodzi paniusia spóźniona na te zajęcia, przeprasza prowadzącego i zwraca się od razu dość głośno do kolegów: "Chłopaki, kto ma Malowanego ptaka?" Cisza się zrobiła, a potem rżenie sie przewaliło przez salę, a kobitka spąsowiała.
:rotfl:

Swego czasu zaczytywałam się w utworach rosyjskich, do dziś bardzo cenię "Biesy" Dostojewskiego oraz Tołstoja "Wojnę i pokój". Klasyka. A jeśli już o nią chodzi, to uwielbiam Szekspira, ale tylko w przekładach Barańczaka.

[ Dodano: 2013-05-04, 15:53 ]
Są ksiązki, które zrozumiałam po latach, do nich właśnie zaliczam Proces Kafki. :dontgetit:

rafi1972 - 2013-05-04, 15:10

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
Ama - 2013-05-04, 15:42

http://ksiazki.wp.pl/gid,...l?ticaid=110870


"to książka, która ma zastąpić stosy czasopism i książek leżących w WC, a 40 posiedzeń z nią ma dać czytelnikowi dużo więcej satysfakcji niż 400 posiedzeń polskiego sejmu"
:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Nacka - 2013-05-04, 15:59

aaaa to ja podziękuję :luzik: zatwardzenia można dostać :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Bogda - 2013-05-05, 00:46

.

WC jako "świątynia dumania" :szok2: :wacko:
Są milsze i wygodniejsze miejsca na ciekawą lekturę :tongue:
właśnie w WC można wiadomości z gazet poczytać ,
bo to odpowiednie miejsce :gafa:
Szkoda czasu na długie przesiadywanie w odosobnieniu .
.

Nacka napisał/a:
Shoguna ale "Król szczurów" zrobił na mnie największe wrażenie

:ok:

Powymienialiście współczesnej literatury dużo , ja w takim razie coś z lamusa wyciągnę .

Lubię czytać przede wszystkim książki historyczne (odpoczywam przy tej lekturze) , biografie , powieści , kryminały .
W swoim czasie zaczytywałam się w powieściach Karola Bunscha , jest cały tzw. cykl Powieści piastowskich , powieści o czasach Jagiellonów .
Lubię książki Aleksandra Kamińskiego , Stanisława Dygata , Walerego Łozińskiego , Jana Dobraczyńskiego , Zofii Kossak .
Z biografii wymienię : "Maria Curie" napisana przez jej córkę Ewę Curie ; Emil Ludwig - "Kleopatra" ; biografie Diany - Nicolasa Davies i Ingrid Seward .
Bardzo ciekawą książką jest biografia Heleny Rubinsten -"Helena Rubinstein. Kobieta, która wymyśliła piękno" Michele Fitoussi .
http://www.matras.pl/hele...ila-piekno.html
Z tych może już zapomnianych książek wymienię "Układ " Elia Kazana .
Była też ekranizacja tej książki pod tym samym tytułem .
Książki Joe Alexa są są też dobrą lekturą . Jako bohater książkowy jest detektywem i pisarzem powieści kryminalnych . Czarne okręty - powieść bardzo staro-historyczna .

Nie da się tak wszystkiego wyszczególnić i wymienić .

Tego Pana jeszcze lubię czytać






-----------------------


ana555 - 2013-05-05, 08:57

mnie bardzo podoba się książka "S@motność w sieci " Wiśniewskiego :) i zajmuje na mojej półce honorowe miejsce :D

"Chciał, aby tylko o nim myślała, gdy przeżywa radość, podejmuje decyzje, jest wzruszona lub rozmarzona. Żeby tylko o nim myślała, gdy słucha muzyki, która ją fascynuje, gdy śmieje się do łez z dowcipu lub płacze rozczulona w kinie. Chciał, aby o nim myślała, gdy wybiera bieliznę, szminkę, perfumy lub odcień farby do włosów. Żeby tylko o nim myślała na ulicy, gdy odwraca onieśmielona głowę na widok całującej się pary. Chciał być jej jedyną myślą rano, gdy się budzi, i wieczorem, gdy zasypia"

GABRIELA51 - 2013-05-05, 16:24

Gorąco polecam sagę kryminalną,Camilli Lackberg.
Księżniczka z lodu
Kaznodzieja
Kamieniarz
Ofiara losu
Syrenka
Latarnik
Fabrykantka aniołków
Są to mroczne thrilery,ale również doskonałe powieści obyczajowe,znakomicie oddające
klimat współczesnej szwedzkiej prowincji.
Głowne postacie,to pisarka Erica Flack i jej kolega z szkolnych lat,Patric Hedstrom.
Przeczytałam wszystkie części a jednak mam niedosyt.
Ponadto czyta się bardzo dobrze.Jeżeli ktoś lubi takie klimaty,to polecam.
Myślę że Anet by się podobały.

[ Dodano: 2013-05-05, 17:33 ]

Ama - 2013-05-05, 18:10

Swego czasu zaczytywałam się w książkach Vonneguta, chyba niedługo jeszcze raz sięgnę po "Rzeźnię nr 5", "Śniadanie Mistrzów" czy "Kocią Kołyskę".
Właśnie mi się przypomniała jedna z ukochanych powieści amerykańskich - "Buszujący w zbożu". Wspaniała...
No i kusi mnie by sprawdzić w necie czy były jej wznowienia, jeśli tak, to kupię, bo to "mała wielka powieść", do której co jakiś czas powracam, a mój egzemplarz gdzieś wcięło podczas przeprowadzek.

rafi1972 - 2013-05-05, 18:20

I "Rzeźnię..." i "Buszującego..." czytałem :> :ok:
Nacka - 2013-05-05, 18:52

GABRIELA51, nie znam :o jak spotkam to na pewno przeczytam :ok: :)
Anet - 2013-05-06, 08:20

GABRIELA51 napisał/a:
Myślę że Anet by się podobały.

przyznam że nie znam, ale zapytam o nią w casie najbliższej wizyty w bibliotece :D , dzięki Gabriela :buziak:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group