To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Escape The Room
Solucje do Gier Typu Escaperoom, Click and Point, Puzzle i przygodowych.

Nasze Hobby - Babski kącik

Anonymous - 2011-08-24, 21:44

rafi1972, a co KRZACZYSKA masz nad oczami ?? :hihi:
rafi1972 - 2011-08-24, 21:46

nie no, taki ładny jestem to muszę dbać :hahaha:
Anonymous - 2011-08-24, 21:49

NARCYZ :P
rafi1972 - 2011-08-24, 21:49

taki jestem piękny :etoile:
Anonymous - 2011-08-24, 21:58

no to wytrąciłeś mi wszystkie....hmmm :mysli: ....epitety ???

[ Dodano: 2011-08-24, 23:39 ]
Jest na rynku znakomita "lokówki - suszarka". Przyznam, że nie mam jej i nie używałam jej na sobie, z prostej przyczyny, że po prostu mam za krótkie włosy. Koleżanki nabyły ten "gadżet" i są zachwycone. Lokowałam nią koleżankę, no po prostu sama przyjemność w układaniu włosów. Ten przyrząd nadaje się najlepiej do włosów długich i półdługich, ewentualnie krótkich, ale nie takich wychapanych, jak moje. Raczej długości nie mniejszej niż 6 - 10 cm.



Model i nazwa lokówki to ROWENTA CF 9220 Brush Activ. Są podobno już jakieś najświeższe modele.

Przyrząd nadaje się równoczesnego do suszenia i modelowania włosów. Obrotowa szczotka (i tu tkwi clue) pozwala na wymodelowanie fryzury szybko i bez wysiłku. Wystarczy pozwolić Brush Active nawijać i modelować włosy. Urządzene posiada również regulację siły nadmuchu i regulację prędkości obrotów szczotki. Prędkość obrotów można precyzyjnie dopasować do długości włosów. Dwustopniowa regulacja nawiewu powietrza pozwala odpowiednio dobrać moc do ułożenia konkretnej fryzury.

Anet - 2011-08-24, 23:01

szczotka to juz coś bardziej dla mnie :D , lubie sobie dodac ze 2-3 cm wzrostu :rotfl:
Anonymous - 2011-08-24, 23:03

Anet, polecam. Rozejrzyj się najpierw wśród koleżanek, może mają takową i spróbuj. Błyskawicznie (w krótkim czasie) robi fryzurę
tygrys - 2011-08-25, 06:41

a co do preparatu to mam takie brwi ze nie musze go uzywac.....ale ta lokowka ciekawa........... :lol: :lol:
Bogda - 2011-09-25, 05:00

.

JESIENNIE

Poradnik zdrowia


Pani Jesień




PANI JESIEŃ ma włosy w kolorze ciepłego brązu poprzez miedziane, rudo-blond, miodowe i kasztanowe – często naturalnie kręcone. Oczy zielone lub piwne, błyszczące zielono- topazowe, bądź bursztynowe czy oliwkowe, brwi i rzęsy jasne lub w kolorze włosów. Jej skóra jest delikatna, może być przezroczysta w ciepłym złotym lub brzoskwiniowym kolorze, ale może również przybierać odcień kości słoniowej z beżowym połyskiem. Częste występują u niej też rude piegi. Usta odznaczają się ciepłymi barwami czerwieni.

Paleta barw:

Jesienny typ urody uwielbia wszystkie ciepłe barwy i kolory ziemi: mleczną czekoladę, mosiądz, miedź, karmel, khaki.

Unikaj jasnych niezdecydowanych barw, zwłaszcza błękitu i bladego różu. Twoją urodę pięknie podkreślą ciepłe odcienie różu i kolor łososiowy.
Jeśli czerwień to w kolorze papryki, miedziana lub ceglasta.
Pasują do Ciebie wszystkie ciepłe odcienie żółci, zwłaszcza w kolorze kukurydzy i słonecznika.
Pomarańcz jest dla Ciebie stworzony, możesz dowolnie z nim eksperymentować!
Groszkowa, oliwkowa zieleń i zieleń khaki i ładnie podkreśli twoją karnację.
Do twarzy będzie Ci też w turkusie i niebieskim.
Łącz jesienne barwy: delikatnie przytłumione zielenie, złoto, żółć, terakotę i ciepłe brązy.

Makijaż:


Równie dobrze Ci w makijażach naturalnych, jak i tych ekstrawaganckich.
Możesz do woli eksperymentować z mocnymi kolorami (ale tylko z twojej palety barw).
Używaj zarówno błyszczących, jak i matowych pomadek, pod warunkiem, że będą w odcieniach brązu, czerwieni, terakoty, czy cynamonu.
Unikaj chłodnych, zwłaszcza perłowych odcieni – stawiaj na ciepłe kolory.

Zapach:

Używaj korzennych i orientalnych zapachów. Niech dominują aromaty Bliskiego Wschodu – intensywne perfumy podkreślą bowiem Twój typ urody.

Opalanie:

Osoby w typie jesieni powinny unikać kąpieli słonecznych. Po opalaniu mogą pojawić się nowe piegi i znamiona, a sama opalenizna zazwyczaj jest czerwona i nietrwała.
Anna Trawińska/linemed.pl


........

http://linemed.pl/nhealth...s/cId,24,id,436

tygrys - 2011-09-25, 07:34

a inne typy........?????
Anonymous - 2011-09-25, 15:25

no właśnie a inne typy ? :mlotek:
Bogda - 2011-09-25, 21:38

.
tygrys, Fiesta, teraz porą roku królującą jest JESIEŃ ...

:oko: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Jest na dole w dodanym poście odsyłacz do strony
- można szukać SWOICH TYPÓW :taak:

..

Anonymous - 2011-09-25, 21:55

no faktycznie.... :lol3: ale czasami fajnie mieć tak "podane na tacy".....
Bogda - 2011-09-25, 22:04

Fiesta, do SB możesz wrócić ???
BOIS - 2011-09-25, 23:41

Bogda napisał/a:
Fiesta, do SB możesz wrócić ???


Do Służb Bezpieczeństwa ?? :szok2: :szok2: :szok2: :grimace: :grimace: :grimace:

Bogda - 2011-09-25, 23:42

BOIS, do ShoutBox'a :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Anonymous - 2011-09-25, 23:44

BOIS, to ja już zapomniałam, że ten skrót kiedyś COŚ takiego oznaczał a skąd u Ciebie takie skojarzenie ???
BOIS - 2011-09-25, 23:54

Fiesta napisał/a:
BOIS, to ja już zapomniałam, że ten skrót kiedyś COŚ takiego oznaczał a skąd u Ciebie takie skojarzenie ???


Trochę starych filmów się oglądało / ogląda a i trochę się czytało na ten temat i zawsze jak widzę ten skrót to mi się to przypomina.

Bogda, wiem wiem :grimace: jajca sobie robię :grimace:

Anonymous - 2011-09-26, 00:01

BOIS, no wiesz...to jestem od Ciebie starsza a nie mam traumy..... :hihi:
BOIS - 2011-09-26, 00:03

Fiesta napisał/a:
BOIS, no wiesz...to jestem od Ciebie starsza a nie mam traumy..... :hihi:


Ja wcale nie mam traumy :lol2: i jakby co... :mysli: tak między nami... to ja jestem starszy

:lol3: :lol3: :lol3:

tygrys - 2011-09-27, 07:00

tak tak potwierdzam BOIS jest najstarszy :D :D :D :hihi: :hihi:
Anonymous - 2011-09-27, 08:27

tygrys, BOIS, :hihi: :hihi: :hihi:

[ Dodano: 2011-10-03, 22:28 ]
Kobitki, możliwe, że już znacie ręcznik – turban. Czy używała któraś z Was coś takiego?

Specjalny ręcznik do włosów z pętelką i guziczkiem. Nie rozwija się nawet jak coś się robi i macha głową. Znikają problemy z ciężkim i mokrym ręcznikiem, który spada z głowy!

Jestem fanką tego ręcznika. Pierwszy raz kupiłam (sondażowo) od jakiegoś komiwojażera (od czasu do czasu pojawiają się w mojej pracy).

Funkcję swoją spełnił na tip-top (piszę spełnił, bo akurat materiał był na tip-top, a o dziwo gumkę szlak trafił szybko :hihi: - do dziś nie zmieniałam na nową :hahaha: )

A potem szukałam takiego „cuda” po sklepach. Jak któraś ma maszynę do szycia i zdolności to pikuś. Nie mam maszyny, nie umiem w ogóle szyć, więc muszę „polować” na okazje, kiedy gdzieś/któryś sklep ma to w ofercie.

Następne egzemplarze kupiłam w „LIDL’U” (od czasu do czasu pojawiają się w ofercie „Wszystko do łazienki”). Następne – okazjonalnie w sklepach z bielizną pościelową/ręcznikami.

Poniżej wygląd/pogląd ręcznika, tak do rozeznania, gdyby jednak nie był to znany produkt



Serdecznie polecam. Bo jednak "okołtunienie" ręcznikiem i nawet przytrzymanie łapką fryzjerską, to nie to.....

Anet - 2011-10-05, 20:30

takie proste a nie wpadłam na to :szok: :ok: zawsze mi się rozwija ten turban
Bogda - 2011-10-06, 01:42

Fiesta, :okok: pomysł fajny .

Ja osobiście nie zawijam turbana , jak miałam długie włosy ... może kilka razy - tak .

Zrobić pętelkę i przyszyć guzik to chyba żaden problem :taak:

Tutaj najprostszy sposób : JAK ZROBIĆ PĘTELKĘ

wrzuć sobie w tłumacza stronę (bo ta jest po angielsku) - http://translate.google.com/

..

Masz gotowe :

http://translate.google.c...n-tutorial.html

................

Inna metoda , to robienie pętelki szydełkiem

http://abc_robotek_na_dru...dzielne_05.html

Można też i na palcach poprzeplatać nitkę ...
....

tygrys - 2011-10-06, 07:02

oooooo faktycznie praktyczne bardzo :rotfl: :rotfl:
Anonymous - 2011-10-11, 23:15

Przedstawiłam Wam moją fascynację turbanem, to teraz chciałabym przedstawić fascynację szczotką do zębów.
Nie jest to produkt ostatniego roku, więc dla niektórych może nie być nowością.
Produkt nie jest tani, bo zwykła szczotka nie jest kosztowna a za tę trzeba zapłacić 23 - 25 zł, a w promocji (czasami i w niektórych marketach) - 18 zł.
Swego czasu zaznajomiłam przyjaciół z tą szczotką i... "zaraziłam" nią.
To nie jest elektryczna szczotka sensu stricto . Nią się szczotkuje kły jak zwykłą - mechaniczną, ale poprzez wibrację (przy włączeniu +) uzyskuje się naprawdę doskonałe efekty.
Wspaniale czyści z osadu (palacze!), doskonale zapobiega powstawaniu kamienia nazębnego.
Po szczotkowaniu ma się wrażenie jak po mikroskalingu u stomatoła.
Możliwe, że w myśl powiedzenia "przyzwyczajenie drugą naturą człowieka", ale jak znienacka padnie bateria (teoretycznie jest obliczona na około 3 miesiące - jest to kwestia częstotliwości szczotkowania), to po umyciu zębów bez wibracji, odnoszę wrażenie, że mam kły nieumyte :szok2: :lol3:

Tak wygląda w opakowaniu



tak bez opakowania ( + i - są wyraźnie zaznaczone)



Do koloru, do wyboru



Proszę spróbować - "zakochacie" się



Dodatkowo polecam takie "cudo" jak szczoteczka do mycia języka (skrobak)



Skutecznie eliminuje osady bakteryjne i resztki jedzenia z szorstkiej powierzchni języka Zwalcza nieprzyjemny zapach z jamy ustnej usuwając nalot i bakterie z języka.

Może być wersja bez włosia





Fotek z nicią dentystyczną już nie muszę wklejać ?

tygrys - 2011-10-12, 06:58

no no ciekawe ciekawe.... :rotfl: :rotfl:
Bogda - 2011-10-13, 21:20

Szczoteczka rzeczywiście :okok:

Ale skrobak do języka :\
Odruch wy...tny murowany i dopiero sprzątania byłoby :oko: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Anonymous - 2011-10-13, 21:47

Bogda, nie mam takiego problemu przy używaniu szczotki do języka, włosie jest miękkie, mniej przyjemny był dla mnie skrobak.....
Ama - 2011-10-14, 13:04

tiaaa... czyszczenie tylnej części języka, popularne i modne bywa jednak szkodliwe dla zdrowia... tył języka i gardło oraz policzki NALEŻY PŁUKAĆ a nie jeździć szorowakami, dlatego, że właśnie tam, w tyle podniebiennym i na ozorze są korzystne dla nas bakcyle przeciwgrzybicze, poza tym gdy się choć minimalnie przekrwi te miejsca, może być to zaczątkiem infekcji, o uszkodzeniu kubków smakowych nie (najbardziej wysunięte na wierzch nad powierzchnię języka są te z tyłu właśnie).
Dobrym płynem działajcie, Panowie i Panie, a szorowadła zostawcie producentom... :oko:

Anonymous - 2011-10-14, 13:28

Ama, nikt nie mówi o szorowaniu, a szczególnie u nasady.

Język pokryty jest błoną śluzową na której łatwo gromadzą się bakterie. Płukanie ich nie usuwa. Szczotkując język (delikatnie) można pozbyć się resztek jedzenia (wraz z zalegającymi bakteriami) i złuszczonego nabłonka. Zmniejsza się ilość szkodliwej flory bakteryjnej odpowiedzialnej za choroby dziąseł i próchnicę. Przy okazji pozbywa się nieświeżego oddechu.

Ama - 2011-10-14, 14:23

A można prościej - tabletki chlorofilowe do żucia i gumy, żeby dezynfekowały i zmuszały ślinianki do emisji większej ilości śliny z pepsyną. Resztki jedzenia nie zostają z tyłu języka, no chyba że nie produkuje się śliny po wycięciu ślinianek... Resztki zostają na zębach i w przestrzeniach międzyzębowych oraz w tyle kieszeni policzkowej.
Zapytałam naszą klientkę - wykłada stomatologię - co sądzi o szczoteczkach. Uśmiała się z marketingu stomatologicznego, bo tak naprawdę dobra, prosta tradycyjna szczotka (broń boże twarda), nie elektryczna - tej używa się tylko z braku czasu na porządne szorowanie - oraz płyny do higieny wraz z nićmi są właściwe przy profilaktyce. Dobre szczotki to takie, które nie powodują krwawienia z dziąseł; z nowoczesnych właśnie te wibrujące są naprawdę skuteczne, zapobiegają paradontozie wzmacniając dziąsła masażem! Pani doktor poleciła mi dokładnie tę, którą pokazałaś wyżej :) Wierzę lekarce, bo mam porównania, sama robię zabiegi stomatologiczne i higieniczne na psiakach i systematyczne czyszczenie zębów plus płyny do higieny jamy ustnej dają najlepszy efekt. Psi pysk prawie się nie różni od ludzkich ust pod względem higieny dentystycznej.
Komu wali jak Shrekowi, ten może zrobić sobie roztwór Werowskiego (łyżka wody z połową łyżki wody utlenionej) i gazikiem porządnie wymyje sobie od czasu do czasu zęby, dziąsła i policzki, nasadę języka i nawet migdałki. Ząbki bielsze, zdrowsze i oddech lepszy od razu :)
Odór z paszczy bierze się jeszcze od zepsutych zębów, papierosów (kwas nikotynowy + pepsyna = smród), chorób układu trawiennego, oddechowego i ropnych stanów migdałków oraz zatok. Jak śmierdzi i mamy chuch łosia mimo mycia i dezynfekcji, warto pobiec do doktora :D
:oko:

Bogda - 2011-10-14, 16:19

W każdym bądź razie ja tam korzystać z tego już nie będę ( tyle lat przeżyłam bez szorowania języka , to już tak zostanie ; "szorować" językiem wolę :lol: )
ana555 - 2011-10-15, 10:21

Bogda napisał/a:
szorować" językiem wolę


:rafi:

BOIS - 2011-10-15, 13:49

:lol: Że się tak głupio wezmę i spytam... :lol: co wolicie szorować językiem ?? :oko: :grimace: :grimace: :oko:
Anonymous - 2011-10-15, 13:59

BOIS, nooo powietrze..... :hahaha:
BOIS - 2011-10-15, 14:04

Fiesta napisał/a:
BOIS, nooo powietrze..... :hahaha:

:ok: :lol3: :lol3: :lol3:

Ama - 2011-10-15, 19:58

Ja ja ja jestem zboczona!
Uwielbiam szorować językiem po listku sezamka...

mry mry mryyy

:gafa: :zawstydzony: :hihi:

BOIS - 2011-10-16, 09:56

:-P :lol3: :lol3: :lol3: :-P
Anonymous - 2011-10-23, 01:27

DEMAKIJAŻ


To, że demakijaż jest ważnym elementem pielęgnacji, nie muszę się rozpisywać.

Przedstawię parę produktów godnych polecenia.
Zacznę od płynów micelarnych.

Płyn micelarny zastępuje mleczko, tonik i cały arsenał kosmetyków do demakijażu. Specjaliści chwalą i polecają jego stosowanie.

Kluczowym składnikiem płynu są micele, czyli miniaturowe kuleczki, które mają zdolność łączenia się z cząsteczkami sebum, zanieczyszczeń, resztek makijażu.
Dzięki swoim właściwościom idealnie oczyszczają skórę, nie naruszając jednocześnie jej bariery ochronnej. Dlatego ich używanie (w przeciwieństwie do mydła :/ , żelu czy pianki) nie wymaga późniejszego przetarcia skóry tonikiem (w celu przywrócenia kwaśnego odczynu skóry).

Zaletą płynów micelarnych jest także to, że są bardzo delikatne w działaniu i pozbawione barwinków

Płyn micelarny można zastosować także do usunięcia makijażu oczu. Demakijaż wykonujemy przy użyciu wacika i porcji płynu.

Oto propozycje płynów micelarnych, dostępnych w drogeriach i aptekach:

Ziaja - Sopot Spa - ok. 10 zł/200 ml



Bielenda - Kawior i Trufle - ok. 12 zł



Iwostin Capillin - ok. 23 zł



Oceanic AA - Ultra Nawilżanie - ok. 13 zł



ELIXINE - ok. 30 zł



LA ROCHE EFFACLAR - ok. 48 zł



VICHY PURETE THERMALE - ok. 42 zł



Avene - ok. 40 zł



Bioderma Sebium H2O- antybakteryjny (tylko do twarzy) - ok. 55 zł



SVR PROVEGOL - ok. 45 zł



Jednak dla osób, które z nawyku, bądź z przekonania uważają, że tylko woda ze środkiem myjący najlepiej usuną makijaż, polecam produkty delikatniejsze i znacznie bardziej przyjemne w stosowaniu, aniżeli klasyczne mydła do mycia twarz, a nawet żele.

Również dla pań, które nie stosują makijażu, ale do zmycia zanieczyszczeń z twarzy po całym dniu polecam pianki.

Oto zestawienie propozycji preparatów z tej kategorii.

Lirene - ok. 18 zł





Iwostin Hydratia- ok. 30 zł



Iwostin Purritin - przeciwtrądzikowa - ok. 28 zł



Avon Solutions - antybakteryjna - ok. 19 zł



Tołpa Huminea Strefa T - dla cery tłustej - ok. 22 zł



Pharmaceris, A Puri Sensulium - do cery wrażliwej - ok. 23 zł



UNDER TWENTY - głęboko oczyszczająca - ok. 13 zł
dla cery przetłuszczającej się, z rozszerzonymi porami i wypryskami, oczyszczająca skórę i odblokowująca pory, nie zmieniając jej Ph, redukująca zmiany trądzikowe i zapobiegająca ich powstawaniu



Marion - ok. 10 zł



Sanoflore - do cery bardzo wrażliwej - ok.38 zł



i moja ulubiona, ale niestety kosztowana :\

Lancome - ok. 124 zł




Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group