To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Escape The Room
Solucje do Gier Typu Escaperoom, Click and Point, Puzzle i przygodowych.

Humor - Dowcipy II :)

tygrys - 2015-03-17, 08:16

:hihi: :hihi: :hihi: :hihi: :hihi: :hihi: :hihi: :hihi:
Anet - 2015-03-17, 10:28

:hihi: :hihi: :hihi: :hihi: :hihi:
tygrys - 2015-03-17, 14:09



[ Dodano: 2015-03-17, 14:11 ]

Ama - 2015-03-17, 14:49

Mąka... :rotfl:

Autentyk, ale opowiadam jako kawał:

Kumpel jechał po żonę żeby ją odebrać z wczasów. Śmiga przez wioski i lasy, jeść mu się zachciało, przystanął przy wiejskim barze GS, bufet jak bufet, marzył mu się (jako słomianemu wdowcowi bez umiejętności kulinarnych) kotlet. No to pyta kobiety za barem:
- są kotlety mielone?
Baba na to:
- mielim...
- a, no to ja poczekam - rzekł zadowolony; baba na to
- ale my wczora mielim!
:rotfl:

tygrys - 2015-03-17, 14:56

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Mimi1 - 2015-03-17, 15:21

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
Anet - 2015-03-17, 18:30

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Jolinek - 2015-03-19, 18:04

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Nacka - 2015-03-19, 19:26

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Ama - 2015-03-20, 17:26

Wraca z wycieczki Jasiek. Wysiada z samolotu i idąc w kierunku rodziny i witających go przyjaciół krzyczy:
- Aaaave!!! Aaaveee...
Ecik mówi do Masztalskich:
- Ledwo był w Rzymie trzy dni a już się zachowuja jak papież...
Jasiek dopada do nich i krzyczy:
- A we samolocie to żem rzygał jak jasny pieron!!!

:rotfl:

Nacka - 2015-03-20, 20:15

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Anet - 2015-03-20, 20:26

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
tygrys - 2015-03-21, 07:28

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Jolinek - 2015-03-21, 13:06

:hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha:

..............


Dentysta schyla się właśnie nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć borowanie, gdy nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie:
- Czy mi się to tylko wydaje, czy też trzyma pan rękę na moich jądrach?
Pacjent spokojnym głosem:
- To tylko taka mała asekuracja. Bo przecież nie chodzi o to, żebyśmy
sobie ból zadawali ... Prawda, Panie Doktorze...?



.

Anet - 2015-03-21, 16:16

taka mała asekuracja :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Ama - 2015-03-21, 19:02

:hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :gafa:
tygrys - 2015-03-21, 20:09

:hihi: :hihi: :hihi: :hihi: :hihi: :hihi: :hihi:
Ama - 2015-03-21, 21:54

Pewien bezrobotny, nie mogąc od dłuższego czasu znaleźć zatrudnienia, postanowił zmienić fach, założyć fundację "Agówno" i otworzyć własną klinikę. Na budynku wywiesił szyld z napisem: "Wyleczymy twoją dolegliwość za 500 zł, w przeciwnym wypadku damy ci 1000 zł". Przechodzący obok lekarz postanowił to wykorzystać i trochę zarobić. - Dzień dobry, nie wiem co się stało, straciłem smak? - Siostro, proszę przynieść pudełko nr 22, jest w nim syrop. Proszę go podać pacjentowi. - Dobrze. Proszę otworzyć usta! - Fuj! przecież to goowno! - Gratulacje, odzyskał pan smak, 500 zł. Wściekły lekarz zapłacił. Po kilku dniach wrócił do kliniki: - Dzień dobry, straciłem pamięć, pomóżcie mi ją odzyskać? - Siostro, proszę przynieść pudełko 22, jest w nim syrop. Proszę go podać pacjentowi. - Dobrze, już podaję? - Ale przecież tam jest goowno! - Gratuluję, odzyskał pan pamięć, 500 zł. Jeszcze bardziej zdenerwowany lekarz zapłacił, jednak po kilku kolejnych dniach ponownie postanowił się odgryźć: - Dzień dobry, straciłem wzrok, proszę mi pomóc? - Przykro mi, nie mamy na to lekarstwa. Proszę, tu jest pana 1000 zł. - Ale tu jest tylko 500 zł? - Gratuluję, odzyskał pan wzrok, należy się 500 zł.

:rafi:

tygrys - 2015-03-22, 06:48

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Nacka - 2015-03-22, 07:27

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Anet - 2015-03-23, 10:48

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :ok:
Mimi1 - 2015-03-23, 11:45

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
Anet - 2015-03-30, 18:41

:hihi:


Ama - 2015-03-30, 19:52

Rosyjski pogranicznik do kierowcy wjeżdzającego na terytorium Rosji:
- Ma pan broń, materiały wybuchowe, narkotyki, alkohol?
- Nie.
- No to ciężko wam będzie, ale to już nie moja sprawa...

tygrys - 2015-03-31, 06:15

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Nacka - 2015-03-31, 15:21

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Jolinek - 2015-04-04, 05:37

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:












Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---




.

tygrys - 2015-04-04, 06:56

:lol3: :lol3: :lol3: :lol3:

[ Dodano: 2015-04-04, 06:56 ]
:rafi:

Nacka - 2015-04-04, 08:27

:sly:

[ Dodano: 2015-04-04, 08:27 ]
:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Anet - 2015-04-04, 14:42

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

[ Dodano: 2015-04-04, 14:42 ]
Jolinek, a Ty już umalowałaś ? :rafi:

Ama - 2015-04-04, 16:16

:hihi: :hihi: :hihi:

Maluj wszystkie bez wyjątku, te z majtasów i te z wrzątku... :gafa:

ana555 - 2015-04-04, 20:23

:rotfl:
Jolinek - 2015-04-12, 09:19

.


Trzej przestępcy jadą do wiezienia. Każdy z nich ma przy
sobie jedną rzecz, dzięki której będzie mieć zajęcie w wiezieniu. Nagle jeden więzień pyta siedzącego obok:
- Co wziąłeś ze sobą?
Ten wyciąga farbki i mówi:
- Będę malować, czas mi szybko zleci. A ty co wziąłeś?
- Karty. Będę grał dla zabicia czasu.
Trzeci siedzi cicho w kącie i tylko uśmiecha się. Oni
do niego:
- Czemu się śmiejesz?
Trzeci wyciąga pudełko tamponów i mówi:
- Ja mam to!
- A co ty będziesz z tym robił?
Trzeci spogląda na pudełko tamponów i zaczyna czytać:
- Mogę jeździć konno, pływać i jeździć na rolkach...


.







.

tygrys - 2015-04-12, 10:44

:hahaha: :hahaha: :hahaha:
Anet - 2015-04-12, 22:15

akurat o babach było w SB :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Nacka - 2015-04-13, 08:28

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Jolinek - 2015-04-26, 07:47

„Podczas przerwy na lunch w pracy zjadłam trzy talerze fasoli. Z perspektywy czasu uważam, że to nie był dobry pomysł. Kiedy wróciłam do domu, mój chłopak przywitał mnie z radością i powiedział, że ma dla mnie niespodziankę. Zawiązał mi oczy i zaprowadził do stołu.
Usiadłam, gdy nagle zadzwonił telefon. Chłopak poprosił mnie, żebym nie ściągała opaski i żebym na niego poczekała. Sprawdziłam tylko ręką, czy materiał jest na swoim miejscu. Fasola, którą wcześniej jadłam zaczęła dawać o sobie znać. Poczułam, że coś nie tak dzieje się w moim brzuchu. Ból był nie do zniesienia i parcie było coraz większe. Nie mogłam dłużej wytrzymać. Mój chłopak był cały czas w pokoju obok i rozmawiał przez telefon. Skorzystałam z okazji, uniosłam jeden pośladek i puściłam bąka. Nie był na szczęście głośny, ale nagle poczułam ogromny smród.
Szybko wzięłam serwetkę z moich kolan i zaczęłam machać nią mocno, aby nie było czuć tego nieprzyjemnego zapachu. Znów przeniosłam ciężar z jednej części ciała na drugą i sama byłam zaskoczona, gdy znów wydobył się ze mnie śmierdzący bąk. Jeszcze gorszy niż ten wcześniejszy. Nasłuchiwałam, czy mój chłopak nadal rozmawia i w międzyczasie zaczęły wydobywać się ze mnie te bomby atomowe, jedna po drugiej. Trwało to kilka minut, a ulga była nie do opisania.
Nagle usłyszałam z drugiego pokoju „Cześć”. Sygnał, że mój chłopak zakończył rozmawiać. Znów kilka razy pomachałam serwetką i położyłam ją na kolana. Czułam ogromną ulgę i byłam z siebie bardzo zadowolona. Musiałam wyglądać bardzo niewinnie, gdy mój mężczyzna wrócił do pokoju i przeprosił, że tak długo musiałam czekać. Zapytał, czy podglądałam, ale oczywiście zgodnie z prawdą powiedziałam, że nawet nie próbowałam tego robić.Zadowolony z siebie chłopak ściągnął mi opaskę z głowy i wtedy zobaczyłam siedzących przede mną 12 gości, którzy trzymając się za nos zgodnie krzyknęli: „STO LAT!”.”

:wacko:


.

Nacka - 2015-04-26, 07:48

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
tygrys - 2015-04-26, 07:49

:hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha:
Mimi1 - 2015-04-26, 15:46

:rotfl: :rotfl: :rotfl:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group