To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Escape The Room
Solucje do Gier Typu Escaperoom, Click and Point, Puzzle i przygodowych.

Humor - Humor w mundurze

Bogda - 2013-06-18, 22:47

..



.


Z PAMIĘTNIKA POLICJANTA... HUMOR....
PONIEDZIAŁEK - Siedze razem z kapralem Kluchą nad krzyżówką
WTOREK - Nadal siedzimy nad krzyżówką

ŚRODA - Przyszedł płk Żelazny i powiedział żebyśmy odwrócili krzyżówkę, bo leży do góry nogami.

CZWARTEK - Odwróciliśmy Ale i w tej pozycji jest trudna. Siedzimy.

PIĄTEK - Zgłodniałem Kapral Klucha chyba też, bo krzyżówka zniknęła.

SOBOTA - Ponieważ zabrakło krzyżówki z nudów zabraliśmy się do łapania bandytów. Ja złapałem jednego a kapral Klucha 38.

NIEDZIELA - Pułkownik Żelazny, osobiście złożył przeprosiny na ręce attache ambasady Holandii za zatrzymanie autokaru z 38 pasażerami. A ja musiałem zwolnić kierowcę - pech.

PONIEDZIAŁEK - Kieruje ruchem na skrzyżowaniu. W radiowozie jechał płk Żelazny. Pomachałem mu ręka. Mam teraz niezły karambol.

WTOREK - Razem z kapralem Klucha bierzemy udział w pościgu za skradziona Toyota. Musimy go jednak przerwać bo i nogawka wkręciła mi się łańcuch, a kapralowi Klusze pęd powietrza oderwał dzwonek.

ŚRODA - Przesłuchuję zboczeńca złapanego w parku. Idzie w zaparte. Za to ja się cholera przyznałem.

CZWARTEK - Dostaliśmy wiadomość, ze przy ulicy Sennej w mieszkaniu nr 7 niejaka babcia Pelagia lewituje. Udaliśmy się na miejsce. Wiadomość się nie potwierdziła Babcia Pelagia wcale nie lewitowała. Powiesiła się na żyrandolu.

PIĄTEK - Gram z kapralem Klucha w karty. Wygrałem. Piec asów na karetę Jokerów.

SOBOTA - Wczoraj wieczorem zauważyłem źle zaparkowanego "malucha". I do tego tuz pod moim oknem. Zapisałem sobie jego numer. Dzisiaj sprawdziłem go w kartotece. To mój "maluch" chyba wezmę urlop.

NIEDZIELA - Na spacerze pogryzłem wiewiórkę Czuje tez jakiś wstręt do wody. Może to angina?

PONIEDZIAŁEK - Dostaliśmy zawiadomienie o zaginięciu kotka pana ministra. Pędzimy na sygnale. Tuz pod domem pana ministra, kapral Klucha na cos najechał. Sprawdzam, co to było. Już nie szukamy kotka.

WTOREK - W parku pojawił się ekshibicjonista. Zastawiliśmy na niego pułapkę. Niestety. Wymknął się. Został mi w ręku tylko jego płaszcz. Fajnie wyglądał, jak goły przedzierał się przez krzaki. W samej tylko koloratce.

ŚRODA - Remontuje mieszkanie. Wstrzeliłem kolek w ścianę. Umówiłem się z sąsiadem, że w dziurę po kołku wstawimy drzwi. Nie protestował. Był nieprzytomny.

CZWARTEK - W pracy same nudy. Przeglądam listy gończe. Jednego gościa jakbym skądś znal. Ale skąd?

PIĄTEK - Dzisiaj płk Żelazny oddal mi moja ankietę personalna ze zdjęciem, która nie wiadomo, czemu, zaplątała się miedzy listy gończe. Teraz już wiem skąd znalem tego gościa!

SOBOTA - Badania kontrolne. Oddałem mocz do analizy. Wiadro mi oddali.

NIEDZIELA - Cala komenda idzie do kina. To podobno smutna historia o miłości dwóch jamników. Tak mi powiedział kapral Klucha. Zapytałem się o tytuł "Psy 2". Nawet się zgadza.

PONIEDZIAŁEK - Od samego rana bolą mnie zęby. Niby sztuczne uzębienie a jednak?!

WTOREK - Dzisiaj rano mieliśmy kurs daktyloskopii. Kapralowi Klusze tak się to spodobało, że zaczął wszystkim zdejmować odciski palców. Pułkownik Żelazny nie zgodził się jednak na zdjęcie butów i przyłożył kapralowi aktówką.

ŚRODA - Nudzimy się w radiowozie. Grzebie w samochodowej zapalniczce. Palec mi się zaklinował. Przestałem się nudzić. Za to zacząłem się pocić.

CZWARTEK - Dostaliśmy wiadomość o napadzie na bank. Pojechaliśmy tam czym prędzej ale nie było się po co śpieszyć. Ludzie już wszystko wyzbierali.

PIĄTEK - Kapral Klucha ruszył w pościg za pijanym rowerzysta. Klucha ostro prowadzi radiowóz. Dobrze, że wcześniej wysiadłem na siusiu.

SOBOTA - Dzisiaj łapiemy na radar. Cos nam nie idzie. Mamy dziwne wskazania. Dostaliśmy wiadomość z komendy aby zwrócić echosondę, która jest dowodem w sprawie.

NIEDZIELA - Razem z Klucha i Paprochem pojechaliśmy na ryby. Dzien. bardzo udany. Szkoda tylko, ze zapomniałem zabrać wędek dla naszego zgranego zespołu.

PONIEDZIAŁEK - Dzisiaj zaspałem do pracy. Dociskam gaz do deski mojego "malucha". 50km/h - urwały mi się lusterka. 60km/h - lakier zaczął się łuszczyć a wycieraczki przepełzły na tylnią szybę 70km/h - maska zawinęła mi się na dach. Przechodzę na prędkość ekonomiczna. Minął mnie rowerzysta.

WTOREK - Kapral Klucha przyniósł na komendę swój rodzinny album. Po obejrzeniu pierwszej strony, płk Żelazny pobiegł do toalety. A ja niestety, zwymiotowałem dopiero w domu.

ŚRODA - Dzisiaj przywieźli nam nowe umundurowanie. Ładne, ciemne kurtki. Widoczny napis POLICJA. Tylko te pompony na czapkach takie jakieś... dziwne.

CZWARTEK - Mam dolegliwości żołądkowe. Cały dzień siedzę w toalecie. Papierkowa robota.

PIĄTEK - Komputeryzacja policji postępuje Tak napisali w biuletynie, który został nam przysłany z komendy głównej. Razem z paczka dyskietek. Płk Żelazny złożył podanie o przydział komputera.

SOBOTA - Przyszedł jeden taki i zaczął się awanturować, ze on płaci podatki a my tu tylko siedzimy i pijemy kawę. Zaprzeczyłem. Kawa skończyła nam się w zeszłym tygodniu.

NIEDZIELA - Kurs udzielania pierwszej pomocy. Sztuczne oddychanie. Ćwiczy posterunkowy Paproch z manekinem. Coś tu jest nie tak. Nie wiem dlaczego posterunkowy Paproch rozebrał się do naga?! Wszedł Żelazny i wytrzaskał Paprocha po pysku. No i nie wiem jak to jest z tym sztucznym oddychaniem. Rozbierać się czy nie? A zima?

PONIEDZIAŁEK - Dzisiaj posterunkowy Paproch powiedział, ze idzie sobie ugotować jajka. Zawczasu wezwaliśmy pogotowie ratunkowe. Oj, jego żona będzie znowu wściekła!

WTOREK - Razem z kapralem Klucha znaleźliśmy zwłoki mężczyzny, leżące na ławce Klucha przytknął mu lusterko do ust i stwierdził, że mężczyzna nie oddycha. Kiedy próbowałem sprawdzić dokumenty denata, zwłoki zaczęły chrapać. Klucha ma popsute lusterko.

ŚRODA - Zawiadomienie o gwałcie. Pojechaliśmy na miejsce zdarzenia. Kapral Klucha przesłuchał dziadka Edka, który był ofiarą napaści seksualnej. Podejrzana o dokonanie tego czynu jest niejaka babcia Wiesia. Kapral Klucha udał się do babci w celu jej przesłuchania. Ku memu zdziwieniu, potwierdziło się doniesienie dziadka Edka. Kapral Klucha wyszedł od babci Wiesi po godzinie, bez czapki, paska, raportówki i munduru. W samych tylko kalesonach.

CZWARTEK - Cały czas leje deszcz. Nudzimy się. Paproch zaproponował grę w butelkę. Odsunęliśmy się od tego zboczeńca na znaczną odległość

PIĄTEK - Wespół z Paprochem, eskortowałem dziś pacjenta do domu wariatów. Nie rozumiem dlaczego tak się nazywa ten zakład. Spotkałem tu przecież mnóstwo znanych wszystkim osobistości: Gagarina, Napoleona, Puszkina a nawet Elvisa. Król rockenrola nie chciał mi jednak zaśpiewać tylko ugryzł mnie w rękę i napluł na daszek czapki.

SOBOTA - Mobilizacja sil. Dzisiaj mecz w naszym mieście. Ochraniamy stadion. Gdyby Klucha nie krzyczał "GOL" kiedy bramkę strzeliła drużyna przyjezdna, być może wyszlibyśmy z tego cało

NIEDZIELA - Leczymy rany po meczu. Klucha leży na gastrologii bo kibice kazali mu zjeść krawat i pałkę. Ja leże na oddziale intensywnej opieki medycznej. Jakiś łysy przywalił mi ławka a drugi w szaliku poprawił metalową rurka. Paproch leży nadal na boisku, bo jak go rzucili to wgryzł się w murawę.

Tekst ze strony adonai pl.

.

Bogda - 2013-06-21, 13:16

..



.

Bogda - 2013-06-26, 03:43

..




Z pamiętnika żołnierza:
- Poniedziałek. Idziemy na ćwiczenia. Spotkaliśmy dziewczynę, to ją w krzaki! To był dobry dzień...
- Wtorek. Idziemy na ćwiczenia. Spotkaliśmy chłopaka, to go w krzaki! To był dobry dzień...
- Środa. Dostałem przepustkę, idę na piwo. Spotkali mnie żołnierze idący na ćwiczenia. To był zły dzień...







..

Bogda - 2013-06-26, 12:43

..



.



.


.

Bogda - 2013-06-27, 22:19

..

- Czy to Wojskowa Komenda Uzupełnień ?
- Tak.
- Nie wzięlibyście mnie do wojska ?
- Chętnie, a co pan robi : studiuje, pracuje, bezrobotny ?
- W więzieniu siedzę.

.



.

Bogda - 2013-06-29, 01:56

.

nauka jazdy czołgiem




.
strzelanie do rzutki



.

tygrys - 2013-06-29, 06:40

pierwszego nie widze :unsure:


a drugie :rotfl: :rotfl:

Bogda - 2013-06-29, 09:28

..

nauka jazdy ...



zaufanie , zaufaniem , a jak "blondyn" się trafi ???

.

Bogda - 2013-07-01, 15:52

.

Żołnierz Jej Królewskiej Mości



Anet - 2013-07-01, 20:38

w kamuflkażu jest a i tak go zobaczyła :rotfl:
Cama - 2013-07-02, 00:17

patrzy na niego jakoś tak z obrzydzeniem :lol2: :lol2: :lol2:
Bogda - 2013-07-06, 03:02

..


samoobrona - warto tego się nauczyć




..

Anonymous - 2013-07-14, 09:27

z lansem chciał się przejechać :gafa: :rotfl: :rotfl:


Bogda - 2013-07-14, 10:55

.

:gafa: i przelansował się chojrak jeden ... :rotfl: :rotfl: :rotfl:


...

... na sztywnych nogach , co by się nie wypiąć ;)



bo kto wypina ... ;)

.

tynieczka - 2013-07-14, 13:22

Najlepszy żart to, policjant na emeryturze ;)
Fotki nie dam, wybaczcie :)

Bogda - 2013-07-14, 13:41

tynieczka, ???

to dodaj do +18 , o ile to tylko dla dorosłych ;)

.

tynieczka - 2013-07-14, 13:44

To jest zdecydowanie powyżejjj + 18, szkoda mi Was, żebyście na to patrzyli :rotfl: :rotfl:
Bogda - 2013-07-15, 02:55

.


Jak pozdrowić policjanta


.

rafi1972 - 2013-07-15, 07:20

widziałem to :hahaha:
Nacka - 2013-07-15, 07:37


Bogda - 2013-07-15, 17:27

..

;) ... na dobrej wysokości , schylać się nie musi ... :rotfl: :rotfl: :rotfl:

.

Anonymous - 2013-07-18, 15:40


BOIS - 2013-07-18, 15:50

Piątka z gliniarzem :ok:
Krówka podgryzająca komuś :dupka: :hihi: :ok:
Ale najlepsze ptaki ustawione w szeregu :maniakescape:

Bogda - 2013-07-19, 00:54

.

:rotfl: :rotfl: :rotfl:

Ordnung muss sein ...



.

Anonymous - 2013-07-19, 18:16



:gafa: :hahaha: :oczko:

Bogda - 2013-07-20, 10:30

a u mnie jest widoczne ...




.

Cama - 2013-07-20, 10:34

ale się sprytnie schował :wacko: :hahaha:
rafi1972 - 2013-07-21, 07:32

Bardzo dawno temu z samochodu taty ktoś ukradł tablice rejestracyjne. Pojechaliśmy zgłosić sprawę na komisariat. Zrobiliśmy to późnym wieczorem, kolo 23. Tata nie chciał czekać do rana, bo by spać nie mógł. Na miejscu "w okienku" siedział gość w okularach na oko 15 dioptrii. Taki Stępień z 13 posterunku. Poza nim nie ma na komisariacie NIKOGO. Cisza i spokój. Sam Stępień nie wygląda na zajętego bo chyba właśnie go obudziliśmy.

S [Stępień] - Słucham?
T [Tata] - Chciałem zgłosić kradzież tablic rejestracyjnych
S - Musi Pan zaczekać jak kolega wróci ze zdarzenia to przyjmie zgłoszenie. Proszę sobie usiąść.

Po czym Stępień rozsiadł się wygodnie w fotelu jakby czekał aż Morfeusz po niego wróci.

T - A Pan nie może przyjąć zgłoszenia?
S - (nie otwierając nawet oczu) - Nie, bo ja mam dzisiaj dyżur na okienku...

Tata się lekko podirytował, ale z władzą nie wygrasz. Więc pogodził się z losem i wyszedł na papierosa. Po paru minutach Tata wrócił.

S - (obudzony trzaskiem drzwi) Słucham?
T - ?
S - No słucham? Co się stało?
T - Noo. Tablice rejestracyjne mi ukradli.
S - (zrywając się na równe nogi) - Ku**a, Panu też?! :szok2:

Anonymous - 2013-07-21, 08:39

:hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha:

[ Dodano: 2013-07-21, 09:42 ]
"Niebiescy"! patrzcie i uczcie się :hahaha: :oczko:

Bogda - 2013-07-22, 00:41

.

dyżurny z okienka ... :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

====

"miłość" przychodzi w bardzo nieoczekiwanych momentach ...
:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

.

Bogda - 2013-07-22, 12:56

..



.

Anonymous - 2013-07-22, 22:12

podobno jedną z najstraszniejszych tortur w amerykańskim więzieniu na Kubie w Guantanamo było przymusowe słuchanie piosenek z "Ulicy Sezamkowej" :unsure:

[ Dodano: 2013-07-23, 06:19 ]


:gafa: :hahaha: :oczko:

Nacka - 2013-07-23, 09:18

a pewnie że tak :zly: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Bogda - 2013-07-28, 13:55

..

;) no , może nie ze wszystkim :rotfl: :rotfl: :rotfl:

====================




15-tu chłopa - szanta jakaś taka była


=====================




..

Anonymous - 2013-07-28, 17:03

z tym wiertalotem to na bank fotomontaż :luzik:
Anonymous - 2013-07-29, 06:16


Bogda - 2013-07-30, 03:04

..

jeszcze w transie jest ;) :rotfl: :rotfl: :rotfl:

tylko czy po nocnych igraszkach , czy zioło zażywał :gafa:


..

Anonymous - 2013-07-31, 07:11


Bogda - 2013-08-12, 17:13

:rotfl: :rotfl: :rotfl:

..

no takiego to z pewnościa można sie przestraszyć




.

Bogda - 2013-08-26, 01:14

.




===

:mysli: .... z jednej strony patrząc, to dobrze- mniej może wypadków będzie ,
ale z drugiej strony :\ to trochę przesadzono w ilości ... :tongue: :wacko:


.

============



.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group